Menu rozwijane

13 lutego 2025

Mamy nadzieję na istnienie w przyszłości dwóch państw – zarówno Izraela, jak i państwa palestyńskiego i uważamy, że do tego powinny dążyć wszystkie rozmowy – mówił Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla arabskiej telewizji Al–Arabiya.

Rozmowa odbyła się w czasie Światowego Szczytu Rządów, podczas którego liderzy państw i szefowie rządów oraz przedstawiciele biznesu dyskutowali o przyszłych kierunkach rozwoju ekonomicznego.

Polski przywódca przekazał w rozmowie z Layal Alekhtiar, że w konflikcie na Bliskim Wschodzie od samego początku Polska popiera rozwiązanie dwupaństwowe, wskazując, że dziś kluczową sprawą pozostaje to, by prawo międzynarodowe było przestrzegane.

Pytany o zapowiedzi Donalda Trumpa w sprawie przejęcia kontroli w Strefy Gazy przypomniał, że właśnie za jego pierwszej kadencji zostały zawarte Porozumienia Abrahamowe, które były przełomowe w uzyskaniu porozumienia pomiędzy Izraelem a państwami arabskimi. – Nie ma żadnych wątpliwości, że dążył do tego właśnie Donald Trump – mówił Prezydent RP.

Zwrócił uwagę, że z inicjatywy poprzedniej administracji amerykańskiej – ale również z udziałem przedstawicieli Donalda Trumpa – doszło do rozmów w wyniku, których został zamrożony konflikt w Strefie Gazy. Zdaniem Andrzeja Dudy, to dobry krok, ponieważ najważniejsze jest to, by nie było więcej ofiar tej wojny, jednak nasuwa się pytanie, jakie ostatecznie zostanie przyjęte rozwiązanie. – Pojawiają bardzo wstępne propozycje na stole i myślę, że rozmowy będą prowadzone – zauważył.

Według Prezydenta RP konsultacje w tej sprawie powinny być prowadzone na poziomie międzynarodowym, a ich rezultat musi być zaakceptowany przez obydwie strony konfliktu.

Komentując decyzję Donalda Trumpa dotyczącą nałożenia amerykańskiego cła na europejski eksport stali i aluminium, Andrzej Duda stwierdził, że „to pewien rodzaj targowania się, swoistego handlu”. – Donald Trump stawia swoją ofertę – to podejście bardzo biznesowe, politycy nie są do tego przyzwyczajeni, więc w polityce może jest to szokujące – mówił, wyjaśniając, że jest to sposób prowadzenia polityki mającej na celu realizację „interesu amerykańskiego podatnika”.

Jak dodał, „trzeba będzie negocjować z Prezydentem Donaldem Trumpem – myślę, że on tego oczekuje”.

Pytany o relacje między Unią Europejską a Waszyngtonem, Andrzej Duda podkreślił, że priorytetem polskiej prezydencji w Radzie UE jest zacieśnianie współpracy transatlantyckiej, zwłaszcza w kontekście ekonomicznym. Zwrócił uwagę, że Unia Europejska razem ze Stanami Zjednoczonymi stanowią „ogromny rynek zbytu”. – Należy tak układać wzajemne relacje, żeby było to możliwie najkorzystniejsze dla obydwu stron – akcentował.

– W gruncie rzeczy tego samego oczekuje Donald Trump, tylko wychodząc z założenia, że ta sytuacja jest nierówna, w tej chwili na niekorzyść Stanów Zjednoczonych – zauważył Andrzej Duda, dodając, że w takiej sytuacji trzeba usiąść i podjąć rozmowy, przedstawiając twarde dowody. Zdaniem Prezydenta RP, Donald Trump oczekuje bardzo konkretnych negocjacji.

Odpowiadając na pytanie o sytuację bezpieczeństwa w naszej części Europy Prezydent wskazał, że dziś sprawą kluczową pozostaje to, by Rosja nie odniosła zwycięstwa w wojnie na Ukrainie, by nic na tym nie zyskała. – Do tego staram się przekonywać Prezydentów Stanów Zjednoczonych – mówił Andrzej Duda, wskazując, że od początku konfliktu prowadził rozmowy amerykańską administracją: wcześniej z Joe Bidenem, a obecnie z Donaldem Trumpem.

Jako Prezydent Polski czuję się zobowiązany do tego, by tą sytuację prezentować Prezydentowi Trumpowi, ponieważ to jest nie tylko lider największego światowego mocarstwa – także militarnego – ale przede wszystkim jest to lider de facto Sojuszu Północnoatlantyckiego, w którym jesteśmy od 25 lat – wskazał.

006_Prezydent_Andrzej_Duda_wywiad_telewizja_Al_Arabiya_20250211_PK2_8119.jpg [651.79 KB]

WIĘCEJ O WIZYCIE ANDRZEJA DUDY W DUBAJU: