Menu rozwijane

10 lutego 2021

Jedną z wielkich wartości współpracy w ramach V4 jest to, że omawiamy wszystkie tematy. To bardzo ułatwia pracę i służenie naszym krajom – mówił o zakończonym dziś szczycie Prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej Prezydent Andrzej Duda w programie „Gość Wiadomości” w TVP1. Jak dodał, Grupa Wyszehradzka ma duże znaczenie. – Im silniejsi się stajemy, tym mocniejszy jest nasz głos – dodał. Podkreślił, że podczas pandemii gospodarki państw V4 ucierpiały mniej niż w zachodniej Europie. – Ale oczywistą sprawą jest to, że też jesteśmy tym ogromnie dotknięci – powiedział.

Zaznaczył, że rozmowy na szczycie zdominowała sprawa walki z pandemią koronawirusa, w tym m.in. problem z dostępnością szczepionek. – Wszyscy wspieramy programy szczepień i chcemy, żeby jak największa część naszych rodaków się na to zdecydowała – powiedział. Pytany, czy sam weźmie w tym udział, odparł: – Jak przyjdzie na mnie czas, to pewnie, że się zaszczepię.

Prezydent podkreślił, że jest zwolennikiem nakładania rzeczywiście niezbędnych restrykcji, które pomagają ograniczyć rozprzestrzenianie się COVID–19. – Jeśli tylko jest taka możliwość i względy epidemiczne to uzasadniają, to jestem zwolennikiem znoszenia restrykcji, bo wszyscy chcemy normalnie żyć – mówił. Przypomniał, że przez trzy miesiące Pierwsza Dama Agata Kornhauser–Duda w ramach akcji „Obiady dla Bohaterów podczas epidemii” wspólnie z wolontariuszami rozwoziła ciepłe posiłki do domów weteranów.

Prezydent nawiązał też do wtorkowego IX Szczytu Przywódców Europy Środkowowschodniej i Chin, w którym wziął udział. – Mamy olbrzymią dysproporcję w wymianie handlowej z Chinami: bardzo wysoki poziom importu z Chin i stosunkowo niski poziom eksportu do Chin. Chciałbym, aby to się zmieniło, aby więcej polskich firm było obecnych na chińskim rynku. Dlatego apelowałem, by rozluźniono administracyjne okowy i polskie produkty mogły trafić na szybką ścieżkę dostępu do chińskiego rynku – relacjonował.

Pytany o projektowaną przez rząd ustawę wprowadzającą podatek od reklam, Andrzej Duda odparł, że nie zna szczegółów tej propozycji. – Ale nie o wolność słowa tu chodzi, bo tej w Polsce naprawdę nie brakuje, tylko o pieniądze – ocenił Prezydent. Jak dodał, dziś wolność słowa jest na pewno większa niż przed 2015 r., kiedy ABW weszła do redakcji tygodnika „Wprost”, by zabrać taśmy z nagraniami polityków PO.

 

Może Cię zainteresować Im silniejsi się stajemy, tym mocniejszy jest nasz głos [CAŁOŚĆ]