Menu rozwijane

29 sierpnia 2022

Prezydent Andrzej Duda odnosząc się do katastrofy ekologicznej na Odrze wskazywał, że niestety jest to najprawdopodobniej splot przyczyn naturalnych z przyczynami wynikającymi z działalności ludzkiej. Ocenił też, że instytucje państwa zadziałały w sposób chaotyczny, bardzo często spóźniony.

Andrzej Duda, który był Gościem Radia Zet podkreślił, że w sprawach dotyczących katastrofy ekologicznej na Odrze stara się odwoływać do głosu ekspertów. Wspomniał, że w piątek odwiedził Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy w Krakowie, gdzie rozmawiał na temat stanu wód w Polsce.

Jak dodał, przeczytał też opinie niezależnych ekspertów – dr Alicji Pawelec oraz dra Marka Krukowskiego. – I niestety to jest pewien splot najprawdopodobniej przyczyn naturalnych z przyczynami wynikającymi z działalności ludzkiej, choćby związanej z zasoleniem Odry – powiedział. Jak dodał, nie jest to tylko problem Odry, ale także Wisły. – Choć na szczęście na razie katastrofy ekologicznej na Wiśle nie mamy – podkreślił.

CAŁY WYWIAD >>

– Instytucje państwa zadziałały w sposób – trzeba sobie jasno powiedzieć – chaotyczny, bardzo często spóźniony. Oczywiście, jest pytanie, w jaki sposób można było zapobiec tej katastrofie, czy rzeczywiście nie jest tak, jak mówią eksperci, o których wspomniałem, że jest pewien problem w podziale zadań pomiędzy Inspekcją Ochrony Środowiska a Wodami Polskim – powiedział Prezydent.

Andrzej Duda powiedział, że przyczyny katastrofy muszą być ostatecznie ustalone. – Jeżeli są osoby odpowiedzialne, to powinny ponieść odpowiedzialność. Natomiast jest pytanie co robić na przyszłość, żeby do takiej sytuacji nie doszło – zaznaczył.

Nie ma w tej chwili poważnej obawy o to, żeby zaistniały braki żywności

– Jeżeli chodzi o problemy z żywnością, to uważam, że są to głosy absolutnie przesadzone, dlatego że polskie rolnictwo zapewnia nam samowystarczalność żywnościową – mówił Prezydent.

– Nie ma w tej chwili poważnej obawy o to, żeby zaistniały braki żywności. Ma się czasem wrażenie, że niektóre osoby jakby chcą wywołać panikę na rynku, choćby to wykupywanie cukru jakiś czas temu na potęgę, nie wiadomo po co – dodał.

Andrzej Duda przyznał jednocześnie, że jest problem ze źródłami energii, a przede wszystkim z cenami energii, ale to jest problem nie tylko polski, ale też ogólnoeuropejski, a nawet ogólnoświatowy.

– Rząd podejmuje działania, choćby wprowadzając odpowiednie ustawy dające dodatkowe świadczenia dla osób, które opalają się węglem, a teraz także dla innych i mam nadzieję, że niedługo będę mógł to podpisać – podkreślił Prezydent. 

– Jest to wielkie i bardzo ważne zadanie rządu, żeby problem rozwiązać w jak największym stopniu, bo problemu cen energii rząd nie rozwiąże. To nie jest kwestia polska, to kwestia ogólnoświatowa – akcentował.

Poinformował, że w najbliższym czasie wybiera się na rozmowy w związku m.in. z przyszłością polskiej energetyki, także i dostaw gazu do Polski; odwiedzi szereg krajów afrykańskich, m.in. Senegal.

Jeżeli będzie potrzebna 15. emerytura, to trzeba będzie ją rozważyć

– Dzisiaj trzeba rzeczywiście pochylać się nad sytuacją tych, którzy mają najmniej i są w sytuacji najtrudniejszej. Bo to jest rzeczywiście dla nich ogromny znak zapytania, jak mają związać koniec z końcem w sytuacji wzrostu czynszów, które są opłacane za mieszkania, w sytuacji wzrostu kosztów utrzymania codziennego, a także właśnie kosztów utrzymania mieszkań, wynikających choćby ze wzrostu cen energii, ale także wzrostu ogólnego cen, bo mamy niestety także wysoką inflację również i u nas – mówił Prezydent.

Dopytywany o to, czy wprowadzenie 15. emerytury jest możliwe, stwierdził, że „na pewno rząd powinien podejmować wszelkie działania”. – Jeżeli będzie potrzebna 15. emerytura, to również trzeba będzie ją rozważyć, także w kontekście możliwości budżetowych. To są na pewno kwestie, nad którymi ja będę z rządem pracował i będę do tego rząd mobilizował. Cały szereg tych działań, o których mówimy, jest przeze mnie omawiany – wskazywał.

001_Andrzej_Duda_rozmowa_Radio_Zet_Rymanowski_20220829_PK1_9633.jpg [503.95 KB]

Dziś spotkanie w BBN w kwestiach bezpieczeństwa

Prezydent poinformował, że w poniedziałek odbędzie się w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego spotkanie związane z kwestiami bezpieczeństwa Polski w bardzo wielu wymiarach.

Wskazał, że chodzi zarówno o kwestie bezpieczeństwa militarnego i ochrony wschodniej granicy, ponieważ cały czas trwa wojna na Ukrainie, jak i problemy związane z katastrofą na Odrze. – Mamy problemy na rynkach energetycznych – dodał.

Ustalenia zostały złamane; dla KE nie mają znaczenia słowa, które wtedy padły

Prezydent dopytywany, czy Polska dostanie pieniądze z KPO odpowiedział, że „to jest problem polityczny i dzisiaj ten problem jest politycznie rozgrywany”. – Przez szereg tygodni sam uczestniczyłem w procesie rozmów, kiedy powstawała ustawa przygotowywana przeze mnie i moich współpracowników, która dokonywała zmian w Sądzie Najwyższym, m.in. wprowadzając nową Izbę Odpowiedzialności Zawodowej – zgodnie zresztą z oczekiwaniami TSUE. I jak widać, mimo wszystkich ustaleń, mimo moich rozmów te ustalenia zostały złamane. Okazuje się, że dla Komisji Europejskiej, jej przedstawicieli i niektórych polityków w UE, w instytucjach europejskich nie mają znaczenia te słowa, które wtedy padły. W związku z czym jest to niestety brutalna polityka – podsumował.

003_Andrzej_Duda_rozmowa_Radio_Zet_Rymanowski_20220829_PK2_8427.jpg [298.05 KB]