Menu rozwijane

02 grudnia 2023

Atom to dla nas przyszłość, jeżeli mamy zrealizować przede wszystkim zobowiązania dotyczące ochrony klimatu i dekarbonizacji, które wynikają z naszego członkostwa w Unii Europejskiej – podkreślał Prezydent Andrzej Duda w Dubaju w rozmowie z Layal Alekhtiar dla stacji Al–Arabiya.

Prezydent udzielił wywiadu arabskiej telewizji drugiego dnia szczytu klimatycznego COP28 w Dubaju, tuż po przyjęciu – razem z dwudziestoma innymi światowymi liderami – deklaracji o potrojeniu produkcji energii elektrycznej ze źródeł nuklearnych.

Może Cię zainteresować Prezydent: Atom jest przyszłością Deklaracja o potrojeniu mocy wytwórczej energii jądrowej [PL/EN]

Wyjaśniając polskie uwarunkowania historyczno–geograficzne, Prezydent mówił, że w czasach, gdy Polska znajdowała się pod sowiecką dominacją, do 1989 roku, cała nasza energetyka opierała się na węglu. – Węgiel był tak naprawdę jedynym poważnym surowcem, z którego produkowaliśmy energię. Takie elektrownie mieliśmy i mamy cały czas w Polsce – mówił. Dodał, że mieliśmy też niewielką ilość energii z elektrowni wodnych na rzekach, ale warunki geograficzne w Polsce nie pozwalają na szerszy rozwój tego rodzaju energetyki odnawialnej. Podkreślił, że musimy więc szukać stabilnego źródła energii.

– Dzisiaj przechodzimy stopniowo na gaz jako paliwo przejściowe dla naszych elektrowni, by zmniejszyć zużycie węgla kamiennego, przejść na nieco bardziej bezpieczne dla klimatu rozwiązanie – ale tylko nieco bardziej – jakim jest gaz. Ale musimy iść w kierunku energetyki nuklearnej, której nie było – zaznaczył Prezydent. I wyjaśnił, że Polska rozpoczyna teraz budowę elektrowni atomowych: jednej we współpracy z firmami ze Stanów Zjednoczonych, drugiej – z Koreą Południową.

– Zmiana metod wytwarzania energii w Polsce to dla nas bardzo poważny problem i plan na najbliższe 30 lat – zaznaczył.

Prezydent Andrzej Duda skomentował też w wywiadzie stan relacji Polski z państwami arabskimi. Przypomniał, że gościł w Zjednoczonych Emiratach Arabskich z wizytą oficjalną niecały rok temu a teraz miał sposobność, by zaprosić Prezydenta ZEA do Polski. – Chcemy intensyfikować relacje gospodarcze, chcemy, żeby było jak najwięcej bezpośrednich inwestycji stąd, ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, tutejszego przemysłu w naszym kraju. Chcemy także jak najbardziej zacieśnionej współpracy gospodarczej – podkreślił. Andrzej Duda wskazał też na branże, które dynamicznie rozwijają się w Polsce i stanowią pole do zacieśniania współpracy między obydwoma krajami. – Mamy w Polsce świetnych, znakomicie wykształconych inżynierów, mamy doskonałe uczelnie, więc mamy świetną kadrę inżynierską, dobrze rozwinięty, nowoczesny przemysł lotniczy, mamy świetnie rozwiniętą branżę IT i chcielibyśmy współpracować tutaj, rozwijać kwestie związane z odnawialną energią, z pozyskiwaniem tej energii. Ale chcemy współpracować z firmami z ZEA także w wielu innych branżach – mówił Andrzej Duda. Jak dodał, współpraca dotyczy też innych krajów Zatoki Perskiej – wskazał, że od kilku lat Polska kupuje gaz z Kataru.

Prezydent został również zapytany, czy nie ma obaw, że Rosja wykorzysta konflikt izraelsko–palestyński, by osłabić wsparcie USA udzielane Ukrainie. – Oczywiście, że ponowny wybuch konfliktu pomiędzy Izraelem i Palestyną – sprowokowany, niestety, atakiem Hamasu – bardzo skomplikował sytuację także na Ukrainie – mówił Andrzej Duda. Podkreślił, że jako Polska „staramy się zawsze działać w kierunku pokoju”. – Mamy długą tradycję działań pokojowych i prób różnego rodzaju wspierania rozwiązania pokojowego pomiędzy Izraelem a Palestyną. Jesteśmy od wielu lat zwolennikami rozwiązania dwupaństwowego. Mówimy to na wszystkich forach – przede wszystkim Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dzisiaj ogromnie nas martwi to, jak bardzo cierpi ludność cywilna – wyjaśniał. Prezydent przypomniał też, że Polska ma swoich obywateli po obydwu stronach konfliktu i stara się im pomagać. – Dziękujemy za wsparcie, którego udzielają także państwa Zatoki. Wiem, że bardzo dużą rolę odgrywają tam katarscy negocjatorzy, którzy pomagają także nam w wydobyciu naszych obywateli z tych zagrożonych rejonów i także tych, którzy są zakładnikami – mówił. – Z wielkim bólem obserwujemy to, co dzisiaj się dzieje. Przede wszystkim właśnie to, że cierpią kobiety, dzieci. To jest dramat. I musi się to jak najszybciej zakończyć – podkreślił Prezydent.

Nawiązując do rosyjskiej agresji na Ukrainę, Andrzej Duda przypomniał, że Polska czyni wszystko, by wsparcie międzynarodowe dla Ukrainy, jako ofiary, było jak największe. – Uważamy, że cały świat powinien tutaj rozumieć, kto jest agresorem. Agresorem jest Rosja. Musi być za to napiętnowana – zaznaczył. – Sytuacja byłaby najlepsza, gdyby udało się przywrócić prymat prawa międzynarodowego. To jest ogromnie ważne. Przywrócenie prymatu prawa międzynarodowego oznacza, że Ukraina odzyska kontrolę nad swoimi międzynarodowo uznanymi terytoriami, czyli że rosyjski okupant zostanie wyparty z terytoriów Ukrainy – powiedział.

Andrzej Duda zapytany o kwestię transportu zboża z Ukrainy zaznaczył, że ten transport zwiększył się w ciągu ostatniego roku wielokrotnie. – Problem dotyczył wyłącznie sprzedawania zboża z Ukrainy w Polsce. Z uwagi na interesy naszych rolników musieliśmy zabezpieczyć nasz rynek, ponieważ potencjał rynku ukraińskiego w porównaniu z polskim jest gigantyczny. I to stworzyło olbrzymie zachwianie na naszym rynku – wyjaśnił.

Na pytanie o to, jak Polsce udało się zastąpić import surowców z Rosji po wstrzymaniu przez ten kraj przesyłu gazu rurociągiem Jamał w 2022 roku, Prezydent zaznaczył, że w Polsce od lat jest świadomość, że potrzebujemy dywersyfikacji dostaw gazu. – Dlatego rozpoczęliśmy budowę gazoportu m.in. w Świnoujściu. Ta idea to był pomysł Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego, który zaproponował to jeszcze w 2006 roku. Dzisiaj gazoport przyjmuje gaz z Kataru i Stanów Zjednoczonych – wyjaśnił Andrzej Duda. Dodał, że w Polsce oprócz tego zbudowano gazociąg z szelfu norweskiego, a także interkonektory gazowe z naszymi sąsiadami: z Niemcami, ze Słowacją i z Litwą. W planach jest budowa kolejnego interkonektora z Czechami. – Kiedy rok temu Rosjanie zamknęli Gazociąg Jamalski – zrobili to, łamiąc umowy, które mieli zawarte z Polską – byliśmy w stanie podołać, w szczególności nasz przemysł, ponieważ z różnych kierunków już wtedy mogliśmy ten gaz przyjmować, dokonaliśmy tej dywersyfikacji. I trzeba sobie jasno powiedzieć: to jest wielki sukces Polski ostatnich lat – podkreślił Andrzej Duda. 

Dziennikarka Al Arabiya poprosiła Prezydenta o komentarz do obecnych programów modernizacyjnych w polskiej armii. Andrzej Duda wyraził nadzieję, że w najbliższych latach w Polsce powstanie jedna z większych armii w Europie. – Realizujemy w tej chwili ogromny program modernizacji polskiej armii, kupujemy nowe wyposażenie dla polskiego wojska po to, żebyśmy byli bezpieczni, po to, żeby nikt nas nie zaatakował. My nie chcemy walczyć. My chcemy być na tyle silni, żeby nikomu nie opłacało się nas zaatakować – podkreślił.

Prezydent został zapytany również o sytuację wewnętrzną w Polsce oraz o relacje z Unią Europejską w kontekście wyników minionych wyborów parlamentarnych. – Każdy rząd w Polsce w ciągu ostatnich ponad 20 lat jest rządem proeuropejskim. To znaczy jesteśmy w Unii Europejskiej, cieszymy się z tego, że jesteśmy krajem członkowskim, Polacy są z tego bardzo zadowoleni, chcemy pozostawać w Unii Europejskiej – podkreślił Prezydent. Zaznaczył przy tym, że „różne ugrupowania w różny sposób dbają o polskie interesy w Unii Europejskiej”.