Menu rozwijane

10 lipca 2024

Zapewniam, że będę czynił ze swojej strony wszystko, żeby poziom wydatków na obronność nie został obniżony. Musimy zmodernizować naszą armię, a także chcemy mieć taki potencjał obronny, aby nikt nie odważył się nas zaatakować. To najważniejszy cel, jaki chcemy osiągnąć – powiedział Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Telewizji Republika podczas rozpoczynającego się Szczytu NATO.

Prezydent pytany był o ocenę decyzji Szczytu z 2008 roku, gdy wbrew apelom Prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych nie przyłączono Ukrainy i Gruzji do struktur NATO. – Dzisiaj widzimy, jak tragiczna to była decyzja innych państw – poza Polską i Stanami Zjednoczonymi, aby się nie godzić na przyjęcie Ukrainy i Gruzji – mówił. Wskazał, że zwyciężyła wówczas zasada business as usual, czyli interesów prowadzonych z Rosją kosztem bezpieczeństwa w regionie. Dodał, że „decyzja została tak naprawdę zablokowana przez Niemcy i Francję”.

Zdaniem Prezydenta skutkiem tej błędnej decyzji podjętej przez państwa europejskie była rosyjska napaść na Gruzję, przed którą przestrzegał śp. Lech Kaczyński.

Dzisiaj sytuacja jest znacznie trudniejsza, bo wtedy zarówno Ukraina, jak i Gruzja były wolnymi państwami, na które nikt nie napadł, które nie toczyły żadnej wojny – akcentował.

Zwrócił uwagę, że wówczas wystarczyło wesprzeć te kraje i dać gwarancję bezpieczeństwa poprzez uczestnictwo w Sojuszu. W ocenie Prezydenta nie doszłoby wówczas do wojny, bo Rosja nie odważyłaby się zaatakować państwa NATO.

Dlatego dzisiaj najważniejszym do osiągnięcia celem Sojuszu Północnoatlantyckiego jest wsparcie walczącej Ukrainy i długofalowo niedopuszczenie do zwycięstwa Rosji.

Nie wolno pozwolić Rosji wygrać tej wojny. Trzeba doprowadzić do końca, do zawarcia pokoju, do tego, by spokój wrócił do naszej części świata, ale absolutnie ceną tego nie może być zwycięstwo Rosji, bo wtedy pokój, który osiągniemy, będzie krótkotrwały – akcentował Andrzej Duda.

Podkreślił, że zawarcie pokoju nie może odbywać się kosztem utraty przez Ukrainę ziem. – Rosyjski imperializm musi być stępiony i ukarany – podsumował Prezydent.