Doradca Prezydenta RP Tadeusz Deszkiewicz wziął udział w obchodach 80. rocznicy zakończenia Operacji Antypolskiej NKWD 1937-1938. Uroczyste obchody rozpoczęły się Mszą św. w intencji represjonowanych, celebrowaną przez ks. bp. Leona Dubrawskiego, z asystą polskiego chóru z Kamieńca Podolskiego.
W trakcie wydarzenia zostały złożone kwiaty pod pomnikiem ofiar represji „Anhel Skorboty” oraz odsłonięta wystawa „Rozkaz nr 00485. Antypolska operacja NKWD na sowieckiej Ukrainie 1937-1938” przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z Ukraińskimi Państwowymi Archiwami Obwodowymi w Chmielnickim, Odessie i Winnicy.
Może Cię zainteresować Do uczestników obchodów 80. rocznicy zakończenia „operacji polskiej” NKWD Doradca odczytał list Prezydenta RP skierowany do uczestników i organizatorów uroczystości. - To jedno z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii naszego narodu w XX wieku. Operacja ta stanowiła ludobójczy akt terroru państwowego, wymierzony w Polaków żyjących w Związku Sowieckim. Pozostaje ona – jak wiele innych zbrodni komunistycznych – niemilknącym oskarżeniem wobec totalitarnej ideologii, wobec bestialskich decydentów i oprawców. Jesteśmy dziś depozytariuszami tego dobiegającego z tragicznej przeszłości wołania o prawdę, sprawiedliwość i pamięć – napisał w liście Prezydent RP Andrzej Duda.
W ramach „operacji polskiej” przeprowadzonej przez NKWD w Związku Sowieckim w latach 1937–1938, aresztowano ponad 143 tys. osób. Spośród nich co najmniej 111 tys. skazano na karę śmierci. Blisko 30 tys. Polaków zesłano do łagrów. Aresztowanych w ramach operacji mężczyzn oskarżano o przynależność do Polskiej Organizacji Wojskowej, nieistniejącej od 1921 r., która miała rzekomo prowadzić działalność szpiegowsko-wywrotową na rzecz II Rzeczypospolitej. Na większości z nich wykonano wyrok śmierci. Żony „szpiegów” lub „wrogów ludu” były zsyłane na 5 do 10 lat do Kazachstanu za to, że nie informowały organów władzy sowieckiej o „kontrrewolucyjnej działalności szpiegowskiej” męża. Ich dzieci często odsyłano do domów dziecka lub więziono w obozach i koloniach pracy. W ramach „operacji polskiej” prześladowano nie tylko Polaków, lecz i osoby innych narodowości, w tym także Ukraińców.
Tylko na Ukrainie, gdzie znajdowało się największe skupisko ludności polskiej w ZSRS, osądzono 55 928 osób, z których 47 327 zamordowano.