Menu rozwijane

12 marca 2021
Briefing w Pałacu Prezydenckim po wręczeniu aktów powołania członkom Zespołu do opracowania projektu regulacji wprowadzającej instytucję sędziów pokoju (1)
o1127474441.jpg

Wypowiedź Szefa Kancelarii Prezydenta RP, Minister Grażyny Ignaczak-Bandych, Pawła Muchy, Doradcy Prezydenta RP oraz prof. Piotra Kruszyńskiego po wręczeniu aktów powołania członkom Zespołu do opracowania projektu regulacji wprowadzającej instytucję sędziów pokoju.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Minister Grażyna Ignaczak-Bandych:

Miło mi poinformować, że przed chwilą z inicjatywy Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, został powołany zespół ds. przygotowania regulacji zmierzających do wprowadzenia do polskiego systemu sprawiedliwości instytucji sędziów pokoju.

Inicjatywa Pana Prezydenta wynika z tego, że wpływały do niego liczne postulaty, w których wnioskowano o tego typu rozwiązania. Pan Prezydent podziela zdanie i te opinie, które mówią, że reforma polskiego systemu sprawiedliwości powinna być kontynuowana. Powołanie tego zespołu postrzega jako kolejny krok zmierzający do osiągnięcia tego celu.

Może Cię zainteresować Powołanie zespołu ds. sędziów pokoju Przed zespołem bardzo trudne, ambitne, ale ciekawe zadanie. Instytucja w Polsce historycznie jest znana, w wielu krajach Europy i świata – także. Zespół, który Pan Prezydent powołał, reprezentuje różne środowiska. Są przedstawiciele środowisk politycznych, prawniczych, są konstytucjonaliści, są praktycy, którzy w sądach reprezentowali obywateli.

A celem tego jest przede wszystkim większe zadowolenie obywateli i skrócenie czasu postępowań sądowych, a także uproszczenie tych wszystkich form.

Życząc zespołowi owocnej i dobrej pracy, od tego momentu przekazuję już w ręce pana przewodniczącego, prof. Piotra Kruszyńskiego, i pana sekretarza zespołu, ministra Pawła Muchy, wszelkie uprawnienia do reprezentowania prac zespołu i przedstawiania efektów jego działań.

Dziękuję bardzo.

Prof. Piotr Kruszyński:

Pani Minister,

Panie Ministrze,

Szanowni Państwo!

Przede wszystkim spotkał mnie niezasłużony wręcz zaszczyt, że decyzją Pana Prezydenta przewodniczę temu zespołowi znakomitości – bo tam są naprawdę znakomitości prawnicze i polityczne. Mam ogromną tremę – i mówię to bez żadnej kokieterii: znaleźć się w tym gronie, a w dodatku jeszcze mu przewodniczyć! Postaram się w miarę moich skromnych możliwości sprostać temu zadaniu, oczywiście przy znakomitej pomocy pana ministra Muchy.

Pani Minister właściwie już powiedziała rzeczy najważniejsze. Tak się składa, że jestem teoretykiem prawa karnego materialnego procedury karnej. Nawet nie powiem, ile lat jestem już pracownikiem naukowym, bo aż trudno w to uwierzyć. Niektórzy mówią: „Ludzie tyle nie żyją”. Ale ja jeszcze żyję. No i jestem również adwokatem od 30 lat. Tak że troszkę tę problematykę znam.

Nie będę wyważał otwartych drzwi, powiem bardzo krótko: największą zmorą polskiego wymiaru sprawiedliwości, zresztą nie tylko polskiego, jest przewlekłość postępowań. Nie wynika to ze złej woli organów ścigania i sądownictwa – czasami, oczywiście, zdarzają się zaniedbania, ale one zdarzają się wszędzie – tylko z przyjętego modelu postępowania.

Wszystkie sprawy, także o wykroczenia, są prowadzone przez sądy: czy chodzi o – oczywiście przesadzam w tej chwili – przysłowiową kradzież smalcu z piwnicy, czy też o zabójstwo czterech czy pięciu osób, to mniej więcej postępowanie toczy się tak samo. Oczywiście przesadzam – wiadomo, że są dochodzenie i śledztwo, nie będę wchodził w szczegóły. Ale mniej więcej jest podobna procedura. Absolutnie trzeba z tym skończyć.

Sędzia pokoju jest tu bardzo dobrym rozwiązaniem, które pozwoli na to, by te postępowania w sprawach o drobne przestępstwa – także jeżeli chodzi o drobne sprawy z zakresu prawa cywilnego – były rozpoznawane przez czynnik sądowy, ale niekoniecznie przez sędziego, który musiał przejść aplikację, zdać egzamin sędziowski albo przez odpowiednią liczbę lat praktykować jako radca prawny, adwokat czy notariusz.

Nie ma potrzeby, by w prostych sprawach – a ich jest najwięcej – żeby wszystkie te sprawy rozpoznawał sędzia zawodowy, który przeszedł przez tę całą drogę. Wystarczy, jeżeli to będzie prawnik, oczywiście z odpowiednim stażem. Nie może być tak, że dziś Jan Kowalski zdał egzamin magisterski, a od jutra jest już sędzią pokoju. Musi mieć odpowiedni staż, odpowiednie przygotowanie – nie chcę wchodzić w szczegóły.

W każdym razie wystarczy, jeśli taka właśnie osoba – prawnik, ale już niekoniecznie o takich kwalifikacjach jak sędzia zawodowy – będzie te drobne sprawy rozpoznawał. Jest to – oczywiście – kwestia zabezpieczenia praw stron, zaostrzenia środków odwoławczych, ale są to szczegóły, o których nie chcę w tej chwili mówić.

W każdym razie idea jest jak najbardziej słuszna. Naprawdę bardzo się cieszę, że będę miał okazję w tym procesie uczestniczyć.

Dziękuję bardzo.

Doradca Prezydenta RP, Paweł Mucha:

Szanowna Pani Minister,

Szanowny Panie Profesorze, Przewodniczący Zespołu,

Szanowni Państwo!

Mamy zaszczyt podejmować wyzwanie, które jest fundamentalnie związane z interesem obywateli. Dlatego że sprawne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości to jeden z tych obszarów, przez który dokonywana jest ocena w ogóle sprawności funkcjonowania państwa przez obywateli.

Pan Prezydent Andrzej Duda konsekwentnie podejmuje inicjatywy, które służą obywatelom w sferze wymiaru sprawiedliwości. Dość wspomnieć choćby wprowadzenie – na gruncie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym – do Sądu Najwyższego także ławników i skargi nadzwyczajnej jako tego narzędzia, które jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i pozwoliło uchylić wyroki, które wcześniej były niemożliwe do podważenia, a obiektywnie także profesjonaliści prawnicy wskazali, że były wadliwe. Takim elementem było wprowadzenie ławników, jeżeli chodzi o sprawy dyscyplinarne i rozpoznawanie skarg nadzwyczajnych.

Prezydent popiera rozwiązania, które są zawarte, odzwierciedlone dziś w konstytucji, bo przecież polska konstytucja stanowi także o udziale obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Jak trafnie powiedział Pan Profesor – a wcześniej, przy powołaniu, na co wskazywała nam uwagę Pani Minister – rzeczą, którą na pewno należy podjąć, jest kwestia przewlekłości postępowania. Jest to dziś główna bolączka, jeżeli chodzi o funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

Wprowadzenie instytucji sędziów pokoju może być rozwiązaniem problemów związanych z oczekiwaniem na rozstrzygnięcie nie tylko w tych drobnych sprawach, które trafiłyby do sędziów pokoju, ale także w sprawach, które oczekują dziś na rozpoznanie w sądach powszechnych. Dlatego że kwestia odpowiedniego podziału i przypisania tych spraw to kwestia skrócenia czasu na oczekiwanie na rozstrzygnięcie we wszystkich rodzajach spraw. Mówimy tu o postępowaniach cywilnych i karnych, które bezpośrednio dotykają obywatela.

Jest to zespół, który ma świetnego lidera – myślę, tu o Panu Profesorze, który ze zbytnią skromnością mówił o swoim powszechnie znanym dorobku – i który faktycznie jest gotów do pracy.

Wiemy z zapowiedzi Pani Minister, że Pan Prezydent zamierza w najbliższym czasie zwołać pierwsze posiedzenie zespołu. Będziemy pracować, by czynić wszystko, aby to, o czym w środowisku prawniczym mówi się od wielu lat – nawiązując także do dorobku II Rzeczypospolitej – mogło się ziścić. Żeby dobre dla obywateli rozwiązania prawne, które będą skutkowały kolejnym etapem pozytywnych zmian w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, mogły wejść w życie.

Dla tego celu – oczywiście – kluczowe jest przygotowanie odpowiedniego projektu ustawy. Do takiej pracy jesteśmy gotowi i będziemy ją według swojej najlepszej wiedzy i umiejętności wykonywać.

Dziękuję bardzo.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Minister Grażyna Ignaczak-Bandych:

Pan Prezydent nie tylko zwoła pierwsze posiedzenie, ale planuje także wziąć w nim udział, co świadczy o wadze, jaką głowa państwa przykłada do projektu, który został dziś zainicjowany.

Dziękuję bardzo.