– „Odporność” dotyczy nie tylko Covidu, ale mieści się w tym haśle również adaptacja sojuszu do opracowania nowej strategii wobec nowych wyzwań, z jakimi mamy do czynienia – dodał prezydencki minister.
– Mamy nową technologię, mamy cały problem działań hybrydowych, gdzie z naszej perspektywy – i tak to jest ujęte w dokumentach Paktu - to przede wszystkim Rosja, która prowadzi działania kompleksowe, nie tylko stricte wojskowe, które mogą grozić jakimś konfliktem w tradycyjnym tego słowa rozumieniu – fachowcy mówią „kinetycznym” – mówił Paweł Soloch.
– Mamy też zagrożenia cyberatakiem, manipulacją informacji, szeregiem innych działań – dodał.
Wyzwaniem dla szczytu NATO będą w ocenie Pawła Solocha relacje z Chinami. Ten temat będzie ukazany ze strony największego członka NATO, jakim są Stany Zjednoczone. – To będzie szczyt, na którym nowa administracja amerykańska z Joe Bidenem będzie się prezentowała wobec pozostałych sojuszników – przypomniał.
– Musimy zadbać o to, żeby kwestie naszego regionu były wpisane w ten szczyt – dodał minister Soloch, podkreślając, że stąd wynika również ostatnia aktywność Prezydenta Andrzeja Dudy – Trójkąt Lubelski, spotkanie Grupy Wyszehradzkiej, ale też innych międzynarodowych grup dotyczących obronności z udziałem Polski.
– Nadrzędnym celem jest oczywiście utrzymanie jedności Sojuszu – stwierdził szef BBN. – Dzieje się pandemia, ale jednocześnie w innych wymiarach świat nie czeka, kwestie bezpieczeństwa nie czekają i tutaj musimy działać nawet w tak stosunkowo trudnych warunkach, z jakimi mamy do czynienia teraz – podkreślił.
W czwartek w ramach Trójkąta Lubelskiego doszło do pierwszego spotkania prezydenckich doradców ds. bezpieczeństwa narodowego z Polski, Litwy i Ukrainy. Trójkąt to forum współpracy między Polską, Litwą i Ukrainą, którego powołanie ogłoszono w lipcu 2020 r. podczas spotkania szefów MSZ tych trzech państw. (PAP)