Menu rozwijane

29 października 2024

Federacja Rosyjska na pewno ponosi konsekwencje działań, które mają charakter agresywny względem Rzeczypospolitej i tych działań dywersyjnych, które stanowią bezpośrednie zagrożenie. Niewątpliwie jest to sygnał wysłany do Rosji, niewątpliwie jest to tylko konsulat – mają jeszcze dwa w Gdańsku i we Wrocławiu – i ambasadę, więc mają jeszcze, co tracić w Polsce, jeśli Federacja Rosyjska będzie sobie pozwalała na agresję w postaci wojny hybrydowej – mówił w programie „Kropka nad i” w TVN24 Szef BBN Jacek Siewiera.

Minister w ten sposób odniósł się do ostatniej decyzji Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, który zdecydował o wycofaniu zgody na funkcjonowanie placówki w Poznaniu w odpowiedzi na akty dywersji na terenie naszego kraju, za którymi stoi Federacja Rosyjska.

Podczas rozmowy Minister zwrócił uwagę, że obecnie jesteśmy świadkami kolejnych wydarzeń, w których rosyjskie władze stosują metody wojny hybrydowej. – Prezydent Gruzji mówi o działaniach hybrydowych Federacji Rosyjskiej w trakcie wyborów, a w Gruzji nie dochodziło do podpaleń, przygotowań do zamachów czy kinetycznych aktów dywersyjnych – podkreślił.

Może Cię zainteresować Rozmowa telefoniczna Prezydentów Polski i Gruzji Prezydent Andrzej Duda w Radiu Zet

W dalszej części rozmowy Minister pytany był o raport Ministerstwa Obrony Narodowej w sprawie działalności podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. – Raport wpłynął do Biura Bezpieczeństwa Narodowego w trakcie wizyty [Prezydenta Andrzeja Dudy – red.] w Korei – mówił Jacek Siewiera. Dodał, że zespół przygotował jego analizę, a następnie dokument został przekazany Prezydentowi.

– Sposób pracy nad katastrofą smoleńską i przyczynami właściwie opisał w swojej wypowiedzi Pan Prezydent, który mówił, że działania Prokuratury – bo przecież rozbija się o tę liczbę zawiadomień do Prokuratury – powinny się skupić m.in. na tym, by ustalić czy działania tej komisji były zasadne czy niezasadne i czemu one służyły – podkreślił. Szef BBN zauważył, że jeśli doszło do nieprawidłowości, to z pewnością sprawa wymaga wyjaśnienia.

Jacek Siewiera podkreślił, że w jego przekonaniu istotą sprawy katastrofy smoleńskiej jest wyciągnięcie właściwych wniosków. – Uważam, że zdecydowanie za dużo jest mocnych słów i stwierdzeń, które fundują serial medialny, ale nie nawiązują bezpośrednio do dowodów i nie dają możliwości wyciągnięcia wniosków – zauważył.

Dodał, że prezydencki projekt ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa nadal nie jest procedowany. – Państwo nadal nie wyciąga wniosków mimo że Prezydent – Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Premier podróżują do kraju ogarniętego wojną i wakowanie tego stanowiska nie tylko na skutek śmierci, ale również braku łączności, kontaktu z różnych powodów nie jest scenariuszem, który mieści nam się w głowie – akcentował. Minister wskazał, że nadal nie został skorygowany system kierowania i dowodzenia, który dotyczy również organizacji centrum operacji powietrznych i koordynacji lotów wojskowych.

Podsumował, że pewne rozwiązania dziś leżą na stole, zostały już zaproponowane i teraz jest ten moment, aby podjąć działania w kierunku zmian.

Może Cię zainteresować Szef BBN: W Seulu rozmowy o bezpieczeństwie w wymiarze globalnym Changwon. Wizyta Prezydenta RP w koreańskich zakładach zbrojeniowych