Koło Gospodyń Wiejskich Mysłowianki z Mysłowa to prężnie działająca grupa, która umiejętnie łączy tradycję z nowoczesnością. Panie szydełkują, świetnie gotują, organizują aktywności dla dzieci, a także integrują swoją lokalną społeczność. A dziś przedstawiciele koła odwiedzili Pałac Prezydencki, a towarzyszyli im przyjaciele koła – podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wojsławicach.
– Cieszę się, że ponownie się widzimy. Dawno nie spotykałam się z kołem o takiej historii, najczęściej są to młode koła, które powstały w ostatnich latach – przyznała Pani Prezydentowa. Koło w Mysłowie zostało założone w 1958 roku i od tamtej pory nieprzerwanie działa, zrzeszając panie, ale także panów i nawet dzieci. Dziś społeczność z Mysłowa opowiadała o swojej codziennej działalności, przygotowywanych lokalnych potrawach, inicjatywach dla dzieci.
Pierwsza Dama gratulowała sukcesów w wielu konkursach i akcjach charytatywnych, które – jak przekonywała – integrują lokalną społeczność. Zachęcała także do promocji profilaktyki, przekonując, że Koła są bardzo dobrym miejscem, by zrobić coś niezwykle pożytecznego w tym temacie.
Uczestników warsztatów terapii zajęciowej pytała o codzienne aktywności, wspominając piękne prace plastyczne, które zawsze podziwia, odwiedzając liczne WTZ. Zapraszała także wszystkich podopiecznych z Wojsławic do odwiedzenia Pałacu Prezydenckiego.
– Fascynują mnie Koła Gospodyń Wiejskich. Podziwiam Państwa za to, że wśród licznych codziennych obowiązków znajdują Państwa czas, żeby działać na rzecz dobra wspólnego. Macie moc integracji całej społeczności. Jestem pełna uznania i bardzo za to dziękuję – mówiła Agata Kornhauser–Duda.