Szanowni Państwo,
Z ogromną przyjemnością objęłam honorowym patronatem wydarzenie "Wspólne Czytanie Elementarza prof. Mariana Falskiego". Sięgając dzisiaj po Elementarz Mariana Falskiego przypominamy sobie, jak nieocenioną i nowatorską wartość dydaktyczną stanowiło to wydawnictwo i jak dużo w związku z tym zawdzięczamy jego autorowi. Bardzo spodobał mi się pomysł powrotu do tego najpopularniejszego polskiego elementarza, którego pierwsze wydanie ukazało się w 1910 roku. Podręcznik zrewolucjonizował naukę czytania i pisania i był najczęściej wydawanym i wznawianym elementarzem na przestrzeni lat.
Wychowały się na nim pokolenia Polaków i nie ma chyba dzisiaj takiej osoby, która nie wspominałaby z sentymentem nauki podstaw języka polskiego z tej pierwszej czytanki. Autor Elementarza przedstawił w nim zasady pisowni i języka polskiego w przystępny i przejrzysty sposób, który niesłychanie ułatwiał dzieciom pokonywanie trudności wynikających z cech naszego języka ojczystego.
Bardzo cieszę się, że tu, w Kuźnicy Grabowskiej, powstało Muzeum Oświaty im. prof. Mariana Falskiego z odtworzoną klasą z lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, w której znajdują się dawne przybory i materiały dydaktyczne. To wspaniale, że jest takie miejsce w Polsce, gdzie podtrzymuje się pamięć o wybitnym profesorze i jego dorobku, o człowieku który związał się z tą ziemią poprzez swoje małżeństwo.
Chcę wyrazić moją głęboką wdzięczność za podjęcie inicjatywy czytania Elementarza Mariana Falskiego, która - mam taką nadzieję - wpisze się na stałe w kalendarz ważnych wydarzeń gminy Kraszewice i pozostanie już na zawsze dobrym sposobem uczczenia wybitnego autora, przyczyniając się również do budowania tożsamości kulturalnej regionu z jego charakterem i tradycjami.
Bardzo serdecznie Państwa pozdrawiam, a przyłączając się do wspólnej lektury, przeczytam wiersz Juliana Tuwima pochodzący z Elementarza.
Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów, ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi!
Ile ulic, szkół, ogrodów,
Placów, sklepów, ruchu, gwaru,
Kin, teatrów, samochodów
I spacerów i obszaru!
Aż się stara Wisła cieszy,
Że stolica tak urosła,
Bo pamięta ją maleńką,
A dziś taka jest dorosła.