Sala Kolumnowa Pałacu Prezydenckiego rozbrzmiała dźwiękiem góralskiej muzyki i tańca – wszystko to za sprawą przedstawicieli Koła Gospodyń Wiejskich oraz lokalnej społeczności z Pcimia, którzy odwiedzili Pałac Prezydencki.
– Bardzo miło mi widzieć przyjaciół z Pcimia – przywitała gości Agata Kornhauser–Duda, wspominając wizytę w tej miejscowości, która odbyła się w tym roku z okazji Dnia Kobiet.
Cieszę się, że Koło się rozrasta i aktywizuje zarówno seniorów, jak i młodzież, dzieci, kobiety – mówiła Małżonka Prezydenta, widząc liczne grono przybyłych. – To dla mnie ogromnie ważne, że mogłam poznać Państwa w Waszej miejscowości. Zupełnie inaczej jest, gdy można poczuć atmosferę, którą zna się tylko z opowieści. Bardzo miło wspominamy z mężem wizytę u Państwa – dodała.
Koło Gospodyń Wiejskich Pcim zrzesza nie tylko kobiety. To prężnie działająca organizacja integrująca całą lokalną społeczność – dzieci, młodzież, seniorów, rodziny.
Spotykają się, by rozmawiać, wspierać się wzajemnie, budować więzi międzypokoleniowe, ale i podtrzymywać tradycję dawnych zwyczajów kół gospodyń wiejskich, wykonując przy tym różnego rodzaju robótki ręczne, gotując potrawy regionalne, śpiewając i grając. Uczestniczą także w konkursach, festiwalach, w tym w przeróżnych formach promocji kultury regionu.
W spotkaniu z Pierwszą Damą wzięli udział zarówno przedstawiciele KGW Pcim, jak i dzieci z zespołu „Mali Pcimianie” oraz cheerleaderki. Górale z Pcimia piękno tradycji łączą z nowoczesnością, czego dzisiejszy specjalny występ był dowodem.
Goście opowiadali o codziennych aktywnościach i sukcesach, a najmłodsi mieli do Pierwszej Damy wiele pytań. Agata Kornhauser–Duda zachęcała dzieci do jak najczęstszego sięgania po książki, a młodych i seniorów: do profilaktyki zdrowotnej.
Niezwykle cenie sobie spotkania z młodymi, zaangażowanymi ludźmi, którzy chcą rozwijać swoje talenty. To ogromna inwestycja w przyszłość – przekonywała, słuchając o sukcesach sportowych i artystycznych.
Śpiewają, grają na instrumentach, grają w piłkę, są członkami zespołu cheerleaderek. Młodzież z Pcimia rozwija się wszechstronnie. – Cieszę się, że włączacie się także w akcje charytatywne. Wiem, że robicie to z potrzeby serca, a to jest najważniejsze – mówiła Pierwsza Dama.
– Górale w piękny sposób pielęgnują swoją tradycję – tam, gdzie są, nawet tysiące kilometrów od Polski czuję się wśród nich jak na Podhalu – wyznała, wspominając spotkania z Polonią w USA. Dodając jednocześnie, że „kultura obok języka jest wyznacznikiem naszej narodowej tożsamości”. – Dziękuję, że angażujecie młodych ludzi do kultywowania tradycji. Mam nadzieję, że w przyszłości to Wy, młodzi, będziecie przekazywać ją kolejnym pokoleniom – dodała.
– Życzę, żebyście mieli Państwo satysfakcję z tego, co robicie. Życzę także zdrowia oraz spełnienia wszystkich marzeń. Aby Koło Gospodyń Wiejskich działało jak najprężniej – powiedziała.