Do Organizatorów i Uczestników
Konferencji „Kobiety Karpat Ukrainie”
Szanowni Państwo!
Serdecznie dziękuję za zaproszenie na konferencję poświęconą pomocy humanitarnej dla walczącej Ukrainy. Żałuję bardzo, że nie mogę wziąć w niej udziału osobiście.
Trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce na organizację takiego wydarzenia jak Przemyśl, miasto, które od początku mierzy się z organizacją pomocy humanitarnej dla setek tysięcy uchodźców z ogarniętego wojną kraju naszego sąsiada. To tutaj widać, jak bardzo wrażliwi na nieszczęście Ukraińców i Ukrainek okazali się Polacy. To tutaj też widać, że struktury państwa polskiego i samorządów zdały egzamin w obliczu wielkiego wyzwania organizacyjnego, jakim jest opieka nad uciekającymi przed wojną nieszczęśliwymi ludźmi. Wśród uchodźców przeważają kobiety i dzieci, a więc osoby bezbronne, wymagające szczególnej troski. Warto podkreślić, że bardzo wiele z nich znalazło bezpieczne schronienie właśnie w polskich domach, w których kultywuje się takie wartości jak: gościnność, pomoc, współczucie i serdeczność. To olbrzymia zasługa polskich kobiet. Wojna przypomniała wszystkim ważne kobiece cechy: odpowiedzialność, odwagę i poświęcenie. Ponownie wyeksponowała też rolę matki i żony, która w obliczu okrutnej rzeczywistości musi zadbać przede wszystkim o własne dzieci i chronić je przed okrucieństwem.
Wojna ze swoim bestialskim obliczem spowodowała też, że ukraińskie kobiet złapały za broń. Jestem pod ogromnym wrażeniem Ukrainek, które walczą o swój kraj jako żołnierki, wyrażając w ten sposób patriotyzm, poświęcenie i ofiarność.
Państwa dzisiejsze spotkanie pokazuje dobitnie, że odpowiedzialność kobiet i ich wpływ na przemiany społeczne ciągle wzrasta. Serdecznie dziękuję więc wszystkim Paniom, które angażują się w działalność społeczną i charytatywną. Kobiety mogą wiele zdziałać. Widać to po obecnej konferencji, w której dominują kobiety–społeczniczki, zarówno z Polski, jak i Ukrainy.
Pozdrawiam gorąco wszystkich Państwa i żywię głęboką nadzieję, że wkrótce zakończy się ta wojna, a Europa wróci do pokojowego współistnienia.