01 października 1999
1 października 1999 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystej inauguracji roku akademickiego 1999/2000 Uniwersytetu Warszawskiego i Akademii Medycznej.
W uroczystości udział wzięli m.in.: minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz, minister zdrowia i opieki społecznej Franciszka Cegielska, prezes Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, I prezes Sądu Najwyższego Lech Gardocki, przewodniczący komisji sejmowych, przedstawiciele władz miasta i województwa, korpusu dyplomatycznego, rektorzy uczelni warszawskich oraz członkowie społeczności akademickiej UW i AM.
W trakcie uroczystości prezydent RP wręczył odznaczenia zasłużonym pracownikom Uniwersytetu Warszawskiego. Odznaczeni zostali:
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski - Krzysztof Ernst
Złotym Krzyżem Zasługi - Alina Bodytko, Stanisław Dubisz, Bogumił Jeziorski
Srebrnym Krzyżem Zasługi - Andrzej Lewandowski
Brązowym Krzyżem Zasługi - Ewa Kosmol, Wanda Łańcucka, Marta Piasecka, Bogumiła Skotnicka, Jolanta Urbanik.
Pracownikom Akademii Medycznej wręczone zostały Medale Komisji Edukacji Narodowej przez sekretarz stanu w MEN Irenę Dzierzgowską. Otrzymali je Maciej Borkowski, Wacław Droszcz, Leszek Kryst, Józef Kowalski, Andrzej Kukwa, Danuta Liszewska-Pfejfer, Mirosław Łuczak, Bogna Marchlewska, Wojciech Michalski, Elżbieta Musur, Roma Rokicka-Milewska, Bożenna Sadurska, Wojciech Sawicki, Michał Sołtan.
Zwracając się do uczestników inauguracji prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Tegoroczna inauguracja jest dla mnie wyjątkowa. To co wydawało się symboliczne, to co wydawało się odległe, staje się faktem. Nowy wiek. Chciałbym, żeby wszystkim nam, którzy zastanawiają się nad tym, co ma oznaczać dla świata, dla Europy, dla Polski - nowe tysiąclecie, powiedzieć, że ten wiek powinien być okresem pokoju, dialogu, współpracy, a także ogromnego rozwoju nauki i komunikacji między ludżmi. Świat staje się mniejszy, otwarty, mniej w nim barier, granic, choć więcej konkurencji i konfrontacji między różnymi programami, ideami. Wkraczając w nowe tysiąclecie, chciałbym byśmy zdali sobie sprawę, że polskie uczelnie będą stanowiły o naszych możliwościach o naszych perspektywach w trzecim tysiącleciu. Dlatego trzeba się cieszyć, że mamy w tym roku ponad milion studentów, że młodzi ludzie chcą się kształcić. Sądzę, że naszą wspólną odpowiedzialnością jest stworzenie każdemu szans i wykorzystanie potencjału, który zdecyduje o przyszłości Polski. Edukacja, nauka, technika, wdrażanie najnowszych osiągnięć do praktycznej działalności to będzie wymiar naszej nowoczesności i naszej siły w kolejnych latach. Chciałbym, by ta myśl stała się praktyką, tak by Polska siłą umysłów stała, by skorzystała z potencjału intelektualnego, który ma dzięki tradycji polskich uczelni, i z chęci młodych ludzi do podejmowania nauki. (...)
Kolejny powód, dla którego uważam, że ta inauguracja jest szczególna, to dziesięć lat polskich przemian. W 1989 r. Polska rozpoczęłą drogę ku nowemu, Po 10 latach możemy powiedzieć, że Polska jest inna, lepsza. Jest krajem demokratycznym. Wielka w tym zasługa uczelni wyższych, środowiska akademickiego, środowiska intelektualnego Polski, bowiem w czasach kiedy było trudno to tutaj na polskich uczelniach, zawsze było miejsce dla wolnej mysli, dla demokracji, dla liberalizmu, dla tolerancji. Często środowisko akademickie płaciło za to swoją cenę, ale dzisiaj po 10 latach transformacji możemy powiedzieć, że te wysiłki nie były daremne i ta cena okazała się do zapłacenia. Chciałbym by 10 lat polskiej transformacji było dla młodych ludzi przykładem, że warto marzyć i warto osiągać cele, które wydają się nierealne, ale które jeżeli bardzo się chce, jeżeli towarzyszy temu rozwaga, gotowość porozumienia się z innymi - są do spełnienia. Polska młodzież ma wyjątkowe możliwości rozwoju, dostępu do uczelni wyższych i trzeba z tej szansy skorzystać. 10 lat mamy za sobą, ale zdajemy sobie sprawę, że bardzo wiele jeszcze przed nami. Sądzę, że wspólnym wysiłkiem ludzi polityki i środowisk naukowych będziemy umieli to zrobić.(...)
Dzisiejsza inauguracja jest wydarzeniem bardzo osobistym dla mnie. W tym roku studia na Uniwersytecie Warszawskim rozpoczyna moja córka. To jest jedyne wyjątkowe doświadczenie w moim życiu. Chciałbym zwrócić się do studentów. Większość z Was urodziła się po 1981 r. Jesteście szczęśliwym pokoleniem. Za Wami są wszystkie historyczne podziały, wybory, których Wasi rodzice musieli dokonywać, za Wami są ograniczenia, które Polsce przyniósł ład pojałtański, za Wami są dylematy, czy można zrobić więcej czy mniej, czy dowodem roztropności jest rewolucyjna odwaga, czy raczej swoisty komformizm. To macie za sobą. (...) Chciałbym by w młodzieży polskiej urodzonej po 1981r., która rozpoczyna studia w 1999 r., każdy z nas mógł widzieć w Was gwarantów polskiej pomyślności, polskiego rozwoju i polskiej siły w XXI wieku. To Wy zadecydujecie jaka będzie pozycja Polski, na ile będzie poważnym partnerem, na ile zapewnicie nam bezpieczeństwo i rozwój. Do tych ról przygotowujecie się w dobrych warunkach, lepszych niż jakiekolwiek inne pokolenie Rzeczypospolitej ostatniego wieku. Skorzystajcie z tej wielkiej szansy. (...)