Menu rozwijane

02 kwietnia 1998
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander KWAŚNIEWSKI spotkał się dzisiaj z przebywającym w Polsce z pierwszą zagraniczną wizytą prezydentem Republiki Litewskiej Valdasem Adamkusem. Po zakończeniu rozmów plenarnych obu delegacji pod przewodnictwem prezydentów odbyła się krótka konferencja prasowa. Podczas konferencji obaj prezydenci zapewnili o dalszym rozwoju współpracy gospodarczej, granicznej oraz kulturalnej pomiędzy obydwoma krajami. Prezydent Aleksander Kwaśniewski na spotkaniu powiedział m.in.: Wyrażam radość, iż pierwsza wizyta zagraniczna prezydenta Litwy odbywa się w naszym kraju. Jest to najbardziej symboliczne, a jednocześnie bardzo praktyczne potwierdzenie strategicznych związków, jakie są między Polską i Litwą. Jest to również ocena wysokiego poziomu kontaktów, jakie mamy, a jednocześnie gotowość do współpracy, która pozwala nam rozwinąć kontakty zarówno gospodarcze, polityczne i kulturalne. Jestem ujęty faktem, że pan prezydent Adamkus mówi po polsku. To, że prezydent Litwy znakomicie rozumie nasz język jest dla nas naprawdę honorem. Szanowni państwo, Polska jest zainteresowana wspieraniem Litwy w strategicznych decyzjach tego kraju, szczególnie jeśli chodzi o wejście do Unii Europejskiej i NATO. Będziemy rozwijali kontakty dwustronne. Będziemy starali się zwiększyć współdziałanie gospodarcze i współpracę graniczną. Chcielibyśmy - traktuję to jako moje osobiste zadanie a także zgodził się ze mną prezydent Adamkus - zapewnić obecność języka polskiego na Litwie, zatroszczyć się o dobrą, zgodną z europejskimi standardami sytuację mniejszości litewskiej w Polsce i polskiej na Litwie. Chcielibyśmy, aby to, co jest wielką wspaniałą historią stosunków polsko-litewskich nie tylko było utrzymane dzisiaj, współcześnie. Chcielibyśmy by wielka tradycja stosunków polsko-litewskich została na przełomie wieków wzbogacona. Nasze rozmowy temu służyły. Z satysfakcją przyjąłem zaproszenie do złożenia oficjalnej wizyty na Litwie w tym roku. Mam nadzieję, że będziemy mieli wiele kontaktów bezpośrednich. Wymieniliśmy się numerami telefonów, a więc między prezydentem Litwy a prezydentem Polski kontynuujemy dobrą współpracę, którą prowadziłem z panem prezydentem Brazauskasem. Jestem przekonany, że z panem prezydentem Adamkusem potrafimy zrobić to, o czym przed chwilą powiedziałem. Wielkie, bogate stosunki polsko-litewskie jeszcze umocnić i bardziej wzbogacić. Odpowiadając na pytania dziennikarzy dotyczące rozwiązywania problemów mniejszości narodowych zarówno Polaków na Litwie jak i Litwinów w Polsce prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział: Uważam, że sprawy mniejszości polskiej na Litwie, litewskiej w Polsce są rozstrzygane w sposób właściwy, zgodny z naszą tradycją oraz z europejskimi standardami. To nie oznacza oczywiście, że nie pojawiają się kłopoty czy drobne napięcia. Ale nie mogą one nam przesłaniać całości obrazu. Chciałbym, żeby współpraca polsko-litewska na wszystkich szczeblach - prezydenckim, rządowym, parlamentarnym - pomagała w eliminowaniu tego rodzaju niepotrzebnych, choć pojawiających się napięć. Dzisiaj z prezydentem Litwy złożyliśmy sobie przyrzeczenie, że będziemy reagowali w takich sprawach natychmiast, a nasze komitety prezydenckie będą współdziałały ze sobą. Mówiąc zupełnie wprost, nie ma żadnych powodów, żeby istniały problemy nierozwiązane np. mniejszości litewskiej w Polsce czy mniejszości polskiej na Litwie. Wobec obu tych środowisk musimy wykazać się wrażliwością, a także aktywnością. Likwidować, eliminować te problemy, które niepotrzebnie mogą zakłócać stosunki polsko-litewskie. Aleksander Kwaśniewski zapytany o to, jak będzie wyglądała polsko-litewska granica po przyjęciu Polski do Unii Europejskiej odpowiedział - Jestem przekonany, że tylko kwestią czasu jest również litewska obecność w Unii Europejskiej. Docelowo Unia Europejska powinna poszerzyć się o kraje bałtyckie; Estonia jest już zaproszona do negocjacji. Jestem przekonany, że Litwa kontynuując swoje reformy gospodarcze również niedługo będzie poważnym partnerem w tych rozmowach. Ale niewątpliwie jednym z zasadniczych problemów jaki stanie przed Polską, a także przed Unią Europejską będzie sprawa granicy między krajami Unii Europejskiej a resztą Europy. Mówiłem, o tym ostatnio w czasie rozmów z premierem Blairem, że Polska nie chciałaby znaleźć się w sytuacji kraju, który jest swoistą zaporą dla ruchu osobowego między światem a Unią Europejską. Jesteśmy gotowi przyjąć na siebie zadania związane z walką z nielegalną migracją, zorganizowaną przestępczością, itd. Ale nie chcielibyśmy znaleźć się w takiej sytuacji, że poprzez restrykcje, poprzez bardzo twarde zasady doprowadzamy do tego, że Polska granica staje się granicą nowego podziału w Europie. My musimy zrobić wszystko i traktuję to jako wielki polski obowiązek, żeby granica między krajami, rozszerzonej Unii Europejskiej a resztą nie była nowym murem. To wymaga inwestycji o charakterze technicznym i działań organizacyjnych - ale to jest możliwe. Wymaga to wprowadzenia takiego systemu wzajemnego informowania i współdziałania między obydwoma krajami, żeby rzeczywiście ludzie, którzy chcą podróżować mieli granicę przyjazną. Mam nadzieję, że w ciągu kilkunastu miesięcy temat granicy będzie podjęty bardzo poważnie przez specjalistów polskich i Unii Europejskiej, abyśmy mogli uniknąć sytuacji - podkreślam - że oto granica między Polską w Unii Europejskiej a Litwą , Białorusią, Ukrainą i Rosją staje się linią kolejnego podziału w Europie. To byłby błąd polityczny, gospodarczy, psychologiczny. Prezydent Adamkus powiedział, iż nie wyobraża sobie by chociaż jeden Polak chciał wykluczyć z Europy wielowiekową kulturę litewską.