Menu rozwijane

17 lutego 1998
Dnia 17 lutego br. prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI, w obecności prezesa NBP Hanny Gronkiewicz-Waltz, powołał w skład Rady Polityki Pieniężnej: Dariusza Kajetana Rosatiego, Grzegorza Macieja Wójtowicza oraz Wiesławę Joannę Ziółkowską. W trakcie okolicznościowego wystąpienia prezydent powiedział m.in.: "W ten oto sposób dokonuje się ostatni akt powołania nowej instytucji w naszym życiu publicznym - Rady Polityki Pieniężnej. Została ona utworzona mocą nowej Konstytucji III Rzeczypospolitej. Jest to dla nas wszystkich nowe doświadczenie. Podstawowe elementy polityki pieniężnej, monetarnej, kursowej będą kształtowane w sposób kolegialny - przez dziewięcioosobową Radę Polityki Pieniężnej. Wierzę, że potraficie Państwo nadać działalności tej rady właściwe tempo, kształt, aby jak najlepiej służyła polskim finansom publicznym i polskiej gospodarce. W okresie transformacji rola polityki monetarnej jest nie do przecenienia. Jest wielką satysfakcją nas wszystkich, że ostatnie lata to wielki, polski sukces gospodarczy, w którym wielką rolę odegrał Narodowy Bank Polski, kierowany przez prezes H. Gronkiewicz-Waltz. Wierzę, że wobec nowych zadań, przed którymi stoimy, będzie można liczyć na Waszą wiedzę, doświadczenie, a także wyobraźnię i możliwość przewidywania. Nie będzie to działalność łatwa. Świadczy o tym chociażby dzisiejsza informacja o poziomie inflacji w styczniu, wyższym niż przewidywano. Pokazuje to, jak wiele trzeba będzie poświęcić uwagi, by dorobek milionów Polaków nie został zaprzepaszczony. Cieszę się, że wśród nominowanych przeze mnie są przedstawiciele: nauk ekonomicznych - prof. D. Rosati, praktyki finansowej - prezes G. Wójtowicz oraz ludzi tworzących prawo - prof. J. Ziółkowska". Prezydent RP poinformował także zebranych o przesłaniu do Sejmu RP wniosku dotyczącego rozpatrzenia kandydatury H. Gronkiewicz-Waltz na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego. "Jestem przekonany - powiedział prezydent RP - że jej wiedza, sprawdzona już w praktyce ostatnich 6 lat jest najlepszym argumentem, który przekonał nie tylko mnie - jako wnioskodawcę, ale przekona także parlamentarzystów. Chciałbym, aby sprawa ta została rozpatrzona pilnie, byśmy nie tworzyli jakiejkolwiek próżni jeśli chodzi o zarządzanie NBP. Ten bank, z punktu widzenia procesów gospodarczych w Polsce odgrywa ogromną rolę i chciałbym, aby dotychczasowe sukcesy były kontynuowane, a istniejące słabości eliminowane".