26 marca 1998
26 marca 1998 roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander KWAŚNIEWSKI przyjął w Pałacu Prezydenckim sekretarza generalnego Unii Zachodnioeuropejskiej Jose Cutileiro, który rozpoczął dzisiaj oficjalną wizytę w Polsce.
Podczas spotkania rozmawiano na temat sytuacji w Europie oraz o w Unii Europejskiej, NATO i Unii Zachodnioeuropejskiej w kontekście rozszerzenia tych struktur o nowe kraje.
Prezydent RP wyraził zadowolenie z dotychczasowego przebiegu procesów decyzyjnych w poszczególnych parlamentach krajów członkowskich NATO. Jesteśmy optymistami - powiedział - chociaż nie jesteśmy szczęśliwi z decyzji senatu amerykańskiego o odłożeniu debaty. Jestem przekonany, iż jest to jedynie decyzja techniczna. Spodziewam się, że w przyszłym roku Polska stanie się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że pozycja NATO po rozszerzeniu będzie silniejsza w Europie i świecie, ale także Europa i świat będą silniejsze, bardziej bezpieczne po przystąpieniu Polski. Przypominając, iż już w przyszłym tygodniu nastąpi start negocjacji członkostwa Polski w Unii Europejskiej, prezydent zwrócił uwagę na konsensus, jaki w sprawie naszego przystąpienia do UE panuje wśród polityków i społeczeństwa, które w 60-65% jest proeuropejskie.
Po zakończeniu spotkania sekretarz generalny UZE spotkał się w Pałacu Prezydenckim z dziennikarzami. Jose Cutileiro powiedział m.in.: Jest to moja pierwsza wizyta w Polsce, którą składam jako sekretarz generalny Unii Zachodnioeuropejskiej. Czynię to w momencie, kiedy Polska ogrywa bardzo aktywną rolę jako członek tej organizacji. Odpowiadając na pytanie, jakie nowe możliwości współpracy ma do zaproponowania Polsce, stwierdził: W związku z tym, że Polska stanie się członkiem NATO, bardzo zbliży się do wewnętrznych struktur Unii Zachodnioeuropejskiej. Z partnera stowarzyszonego, którym jest w tej chwili, od przyszłego roku stanie się członkiem UZE. Tym samym będzie znacznie bardziej zaangażowana w działalność operacyjną Unii Zachodnioeuropejskiej. Przewidujemy, że wyśle swoich oficerów do komórki planowania UZE i będzie w znacznie większym stopniu uczestniczyła w odpowiedzialności za działania Unii. (...) Jak państwo wiecie, Unia Zachodnioeuropejska jest organizacją polityczną i militarną. Przede wszystkim zorganizowana jest po to, żeby działać w sytuacjach kryzysowych, kiedy Europejczycy z różnych powodów chcieliby interweniować, natomiast Ameryka Północna z różnych powodów decyduje się nie uczestniczyć w takiej interwencji. Jeżeli zaistnieją sytuacje kryzysowe, w których zarówno kraje europejskie, jak i Ameryka Północna zdecydują się na interwencję, wtedy będą działały wspólnie. Wtedy siłami reagującymi będzie NATO.