Menu rozwijane

04 grudnia 1997
Prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI przyjął 4 grudnia br. w Pałacu Prezydenckim członków Prezydium Komitetu Obchodów 200 rocznicy Urodzin Adama Mickiewicza, na czele z jego przewodniczącym prof. dr. Januszem Odrowąż-Pieniążkiem. Podczas spotkania goście zapoznali prezydenta z planami dotyczącymi organizacji imprez naukowych związanych z przypadającą na 1998 rok rocznicą urodzin wieszcza. /obejmują one cztery działy : wydawnictwa, sesje naukowe, wystawy i konkursy/. Aleksander KWAŚNIEWSKI zgodził się na objęcie honorowego patronatu nad ww. obchodami. W przekazanym na ręce prof. J. Odrowąż-Pieniążka prezydent napisał m.in.: "Jest to niezwykłej doniosłości rocznica urodzin wielkiego człowieka, którego sława daleko wykroczyła poza granice ojczyzny, a jego dzieło mimo upływu czasu, nadal wywiera wpływ na kolejne pokolenia Polaków. -my z niego wszyscy- - powiedział Zygmunt Krasiński i wydaje się, że to określenie najlepiej oddaje charakter naszego stosunku do Adama Mickiewicza. Sądzę, że trwałość wszystkiego, co nam tak hojnie przekazał wiąże się z pięknem prawdy i wizjonerską perspektywą myśli, rozległością twórczości genialnego Poety. Pozostaje On w naszej świadomości także, jako przewidujący przyszłość polityk, światowego formatu działacz i myśliciel. /.../ Twórczość Adama Mickiewicza uznana jest wartością ogólnoludzką. Dobitnym tego dowodem jest wpisanie przez Konferencję Generalną UNESCO mickiewiczowskiej rocznicy na listę rocznic o znaczeniu międzynarodowym. Jestem przekonany /.../, że Polski Komitet Obchodów owocnie współpracować będzie z podobnymi komitetami, które - jak wiem - zostały już powołane na Białorusi i Litwie, w krajach, gdzie twórczość Poety jest darzona największym szacunkiem. Ja, przy tej okazji, ośmielam się przywołać cytat z pism genialnego artysty, niemal gorący, w swej wizjonerskiej aktualności: ...Położenie Europy jest takie, że odtąd staje się niepodobieństwem, by jakiś lud kroczył odosobniony po drodze postępu, pod grozą, że się sam zgubi, narażając tym sprawę wspólną.