17 października 1999
17 października prezydent RP Aleksander Kwaśniewski uczestniczył w uroczystych obchodach 150 rocznicy śmierci Fryderyka Chopina.
W godzinach porannych prezydent RP złożył wieniec pod pomnikiem Fryderyka Chopina w warszawskich Łazienkach.
W południe, w Żelazowej Woli, Aleksander Kwaśniewski w towarzystwie praprawnuczki siostry kompozytora Krystyny Ciechomskiej - Gołębiewskiej wysłuchał recitalu Haliny Czerny - Stefańskiej.
Przed koncertem prezydent RP powiedział:
W dniu 150 rocznicy śmierci spotykamy się w domu, w którym ten wielki polski kompozytor przyszedł na świat. Dziś oddajemy hołd Jego pamięci i Jego artystycznemu geniuszowi. Czynimy to w formie, która zapewne byłaby Mu najmilsza - słuchając muzyki.
Od ponad półtora wieku dźwięki mazurków, polonezów i ballad Chopina są dla Polaków znakiem narodowej identyfikacji, a zarazem ich uniwersalny artyzm i piękno stały się własnością świata.
Dziś, u progu kolejnego tysiąclecia nieśmiertelna muzyka Chopina zyskujekolejny wymiar. Nasz kraj i kontynent stoją przed wielką szansą stworzenia porządku, budowanego na fundamencie poczucia wspólnoty i solidarności ludzi, a nie walk i konfliktów. Ta wizja jest także naszą nadzieją.
Polacy, włączając się w budowę tego nowego, wspólnego domu, starają się wnosić wartości z różnych dziedzin, dowodząc ambicji i naszych możliwości.
Ale kultury narodowe będą zawsze najwyższym dobrem ofiarowywanym światu - dla wzbogacenia wspólnego dobra ludzkości. Nam, Polakom, trudno byłoby znaleźć bardziej wymowny, lepiej przemawiający do ludzi w najodleglejszych zakątkach globu, wyraz narodowej odrębności i dumy. Przekazany światu w formie fenomenalnych, Chopinowskich tonów, trafia do serc i umysłów wszystkich, którym bliskie są doskonałość i piękno.
Dziś uroczyście zaświadczamy Polsce i światu - Chopin i jego muzyka są nieśmiertelne.