15 sierpnia 2000
15 sierpnia 2000 roku, z okazji dnia Święta Wojska Polskiego, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystej odprawie wart przy Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego. Podczas uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział: Żołnierze Wojska Polskiego, Szanowni Państwo, Rodacy! Tę rocznicę zwykliśmy w Polsce nazywać rocznicą "Cudu nad Wisłą". Istotnie, przed 80. laty żołnierz Rzeczpospolitej sprawił, że stało się coś na kształt cudu: ocalił on młode, wskrzeszone po 123 latach niewoli, państwo polskie, zwyciężając armię bolszewicką kroczącą na Warszawę. Stoimy tu - obok Grobu Nieznanego Żołnierza, na placu Józefa Piłsudskiego, którego nazwisko nierozłącznie związane jest z tym zwycięstwem. Dzień 15 sierpnia, rocznica Bitwy Warszawskiej, zawsze kieruje nasze myśli ku temu, co w życiu państw i narodów najbardziej podstawowe. Najcenniejsze. Ku wolności, suwerenności, wierności w służbie Ojczyzny. Polska obroniła niepodległość dlatego, że Polacy jej chcieli, walczyli o nią i pracowali dla niej, byli do tej niepodległości przygotowani. Byli do niej przygotowani także polscy żołnierze. Polacy nie chcieli rządów bolszewickich. W obronie Rzeczypospolitej uformowała się Wielka Koalicja, gdzie zgodnie współpracowali narodowi demokraci i socjaliści, konserwatyści i ludowcy. Wspominając rok 1920 chylimy czoła przed bohaterami tamtych dni, przed ofiarnością i poświęceniem ówczesnego pokolenia Polaków. Przed jego zdumiewającą cały świat zdolnością do mobilizacji w obronie Ojczyzny. Nie zapominamy też o naszych przyjaciołach z okresu tamtych zmagań. To między innymi dzięki ich pomocy odnieśliśmy wtedy zwycięstwo. Pamiętamy o amerykańskich lotnikach, o francuskich i brytyjskich doradcach, o ukraińskich sojusznikach z powodzeniem broniących Zamościa. Szanowni Państwo! Dobiega końca wiek XX. Kończy się tysiąclecie. Niewiele zaznali Polacy w tym czasie lat pokoju i pomyślności. Polskę okrutnie doświadczały dziejowe burze. Kolejne generacje składały ofiarę krwi w walce o niepodległość, o przetrwanie narodu, o granice. Wysiłek zbrojny Polaków stanowi nieodłączną część naszych dziejów. To dlatego wojsko otoczone jest u nas tak wielką estymą. Mundur, znaki bojowe, bitewne zmagania są wyznacznikami narodowej tożsamości. Pamięć zwycięstw pod Cedynią, Grunwaldem, Wiedniem, Racławicami, Somosierrą, Warszawą, heroizmu Westerplatte, bitew o Lenino, Monte Cassino i Kołobrzeg przez pokolenia ta pamięć niosła pokrzepienie sercom jako dowód dzielności polskiego żołnierza i nieugiętego ducha narodu. Nazwiska wielkich dowódców: Jana Sobieskiego, Kazimierza Pułaskiego, Tadeusza Kościuszki, Jana Henryka Dąbrowskiego, Księcia Józefa Poniatowskiego, Józefa Piłsudskiego, Władysława Sikorskiego znalazły się w naszym narodowym panteonie. Symboliczne postaci Stefana Grota - Roweckiego, Władysława Andersa, Stanisława Maczka, Emila Fieldorfa, Stanisława Kutrzeby oraz Józefa Kuropieski stały się synonimem wojskowego profesjonalizmu, ofiarności i patriotyzmu. To tylko niektóre wybrane godne pamięci nazwiska. Symbolizują one zarazem umiejętność zwyciężania, gdy los sprzyjał jak i godność w czasach najtrudniejszych. Panie i Panowie! Dzięki naszemu emocjonalnemu stosunkowi do wojska, lepiej może niż inni, pamiętamy - także dzisiaj, gdy Polska przeżywa dobry czas - że wolność i suwerenność nie są dane raz na zawsze. Że wymagają codziennego wysiłku, starań, a nieraz i wyrzeczeń. Chodzi nie tylko o osobisty wysiłek i wyrzeczenia ludzi w mundurach. Chodzi także o wspólne starania o stan polskich sił zbrojnych, o zrozumienie sensu narodowego wysiłku na rzecz obrony. Nasze siły zbrojne zmieniają się i modernizują. Polska powinna - i Polska może - mieć armię sprawną i dobrze wyposażoną, godną naszych wspaniałych tradycji. Musimy więc przyspieszyć, musimy więc dokończyć reformy w wojsku. Jesteśmy znaczącym uczestnikiem Sojuszu jako lojalny partner, kraj zainteresowany umacnianiem dobrych stosunków ze wszystkimi naszymi sąsiadami, także tymi, którzy do NATO nie należą. Nasz polski głos liczy się nie tylko w Europie Środkowej. Gościmy dzisiaj, na naszej uroczystości, dowódcę korpusu polsko - niemiecko - duńskiego - generała Henrika Ekmana. Ten korpus ma dla nas znaczenie praktyczne, gdyż wzmacnia naszą, północno - wschodnią flankę Sojuszu. Ma też znaczenie symboliczne. Jest bowiem przykładem udanego zasypywania historycznych podziałów pomiędzy dawnymi przeciwnikami. Buduje zaufanie między ludźmi. Takim samym użytecznym dla Polski i dla Europy symbolem są wspólne jednostki wojskowe, jakie utworzyliśmy z państwami, które nie są członkami Sojuszu. Batalion polsko - ukraiński, który pełni już od połowy lipca misję pokojową w Kosowie a także batalion polsko - litewski przygotowuje się do pełnienia takiej misji. Żołnierze, Oficerowie, Dowódcy ! W dniu Waszego święta dziękuję Wam wszystkim za dobrą służbę. Dziękuję żołnierzom służby zasadniczej, dziękuję słuchaczom szkół wojskowych, dziękuję kadrze zawodowej. Dziękuję tym, którzy odbywają służbę w kraju strzegąc naszego bezpieczeństwa. Dziękuję tym, którzy służą za granicą w misjach pokojowych. Życzę Wam, a także Waszym najbliższym wszystkiego najlepszego. Z Wami i dzięki Wam Polska jest bezpieczna i szanowana! Szanowni Państwo! Trudno dziś, w sierpniu 2000 roku, nie wspominać również innego sierpnia. Tego z roku 1980, gdy robotnicy Wybrzeża upomnieli się o ludzką godność, o demokrację, o racjonalną gospodarkę, o prawa pracownicze. Polacy podnieśli wtedy głowy i wyprostowali ramiona. Po grudniu 1981 roku wydawało się, że była to kolejna, jak wiele w dziejach Polski, utracona szansa. Bardzo rzadko zdarza się w życiu jednostek i narodów, by utraconą szansę mogły raz jeszcze odzyskać. Polakom to się właśnie zdarzyło. Przy Okrągłym Stole, dzięki odwadze i wyobraźni udało się odbudować wielki kompromis, który utorował drogę do wolności do wielkiej reformy. Dziś Polska jest suwerenna, demokratyczna, wierna swej tożsamości historycznej i tradycji narodowej. Ta Polska jest wspólna. Cud nad Wisłą ocalił polską niepodległość i demokrację europejską. Cud - nie waham się tak powiedzieć - sierpnia 1980 roku i porozumień sierpniowych, cud "Solidarności" i potem Okrągłego stołu sprawiły, że Polska weszła do świata demokratycznego głównymi, frontowymi drzwiami. Ludziom, którzy ciężko pracowali dla Polski składam podziękowanie. Ludziom, którzy walczyli o wolną Polskę, o to by niemożliwe stało się możliwe, tym którzy płacili wysoką cenę dyskryminacji oraz cierpienia należą się słowa najwyższego szacunku moje - Prezydenta i nas wszystkich. Szanowni Państwo, Rodacy! Ciągle uczymy się cenić podstawowe przesłanie Polskiego Sierpnia - dialog, porozumienie, solidarność i zaufanie. Warto przypominać je i dzisiaj. Niech weźmie górę nad małostkowością, nienawiścią i partykularyzmem. Niech te przesłania, niech ta nauka, niech to doświadczenie zbliża nas do siebie a nie dzieli. Niech nam pomoże sprostać wyzwaniom nadchodzącego stulecia! W godzinach popołudniowych, w ogrodach Pałacu Prezydenckiego, odbyło się tradycyjne spotkanie z okazji Święta Wojska Polskiego. W spotkaniu uczestniczyli m.in. premier Jerzy Buzek, minister obrony narodowej Bronisław Komorowski, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Henryk Szumski, przedstawiciele Sejmu i Senatu, przedstawiciele placówek dyplomatycznych, przedstawiciele ordynariatów polowych i duszpasterstwa wojskowego, kombatanci. Zwracając się do zebranych Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Szczególnie miło mi jest gościć w Pałacu Prezydenckim tych, którzy historię Polski tworzyli walcząc o jej wolność oraz tych, którzy historię tą wykuwali codzienną pracą i służbą. Są wśród nas przedstawiciele młodego pokolenia dla których to zaszczytne i chlubne zadanie zapisywania nowych kart historii dopiero się rozpoczyna. W naszym spotkaniu uczestniczą ludzie w mundurach i ci, którzy mundurów nie noszą ale z wojskiem są ściśle związani. Współpracują dla umacniania niezawisłości zdobytej dzięki walce pokoleń. W naszym dzisiejszym spotkaniu uczestniczą również przedstawiciele wszystkich dziedzin życia politycznego, społecznego, gospodarczego, kulturalnego naszego kraju, którzy poprzez swoją pracę, służbę przyczyniają się do budowy i umacniania systemu obronnego, a co za tym idzie szeroko pojętego bezpieczeństwa państwa (...).