23 grudnia 2000
23 grudnia 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przyjął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP. Uroczystość z udziałem Małżonki Prezydenta RP Jolanty Kwaśniewskiej, Ministrów Kancelarii Prezydenta RP, Ministra Obrony Narodowej Bronisława Komorowskiego, Szefa Sztabu Generalnego gen. broni Czesława Piątasa, Dowódców Rodzajów Sił Zbrojnych, szefów Ordynariatów Polowych WP, przedstawicieli parlamentu, attachatu wojskowego, mieszkańców Gdyni, odbyła się na okręcie - muzeum "Błyskawica". Przed uroczystym przyjęciem zwierzchnictwa Prezydent Aleksander Kwaśniewski złożył wieniec na płycie Pomnika Marynarza Polskiego oraz dokonał przeglądu Pododdziałów Reprezentacyjnych Wojska Polskiego. Następnie, po odczytaniu przez Ministra Obrony Narodowej Bronisława Komorowskiego, art. 134 Konstytucji RP, Prezydent Aleksander Kwaśniewski uroczyście przyjął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP. Po ceremonii, Prezydent Aleksander Kwaśniewski zwracając się do uczestników uroczystości powiedział: "Panie Ministrze Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej, Panie Szefie Sztabu Generalnego, Dowódcy Rodzajów Sił Zbrojnych, Szanowny Panie Admirale, gospodarzu dzisiejszego spotkania, Dowódco Marynarki Wojennej, Panie, Panowie Ministrowie, Panie i Panowie Parlamentarzyści, Jego Ekscelencjo Księże Biskupie, Ekscelencje, Panowie Generałowie, Oficerowie, Żołnierze, Marynarze, Droga Małżonko, Szanowni Państwo! Staję przed Wami, aby jako zaprzysiężony Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej spełnić powinność objęcia zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi. Konstytucja zobowiązuje mnie do strzeżenia suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. Z woli narodu na kolejne pięć lat została mi powierzona godność najwyższego przedstawiciela państwa - gwaranta ciągłości władzy państwowej. Jest to honor, wysoki splendor, ogromny obowiązek. Czuję się wielce zaszczycony zaufaniem Rodaków. Ten obowiązek przyjąłem dziś na swoje barki. W miejscu, które otacza klimat wielkiej historii, na pokładzie bohaterskiego niszczyciela "Błyskawica", chcę zapewnić wszystkich tu obecnych i wszystkich moich Rodaków, że dołożę wszelkich wysiłków i starań, aby umacniać bezpieczeństwo i obronność państwa. Ma dla mnie szczególne znaczenie fakt, że słowa te mogę wypowiedzieć w Gdyni - mieście związanym z najlepszymi tradycjami Marynarki Wojennej. Dzisiejsza uroczystość niechaj będzie dowodem, że pamiętamy o tych, którzy walczyli za Ojczyznę. Niech stanie się świadectwem wdzięczności za to, czego dokonali w walce "za naszą i waszą wolność". Chylę dziś czoła wobec ofiarności żołnierzy polskich uczestniczących w zmaganiach wojennych na wszystkich frontach i polach bitewnych. Kłaniam się Gdyni - kłaniam się miastu, które symbolizuje polską niepodległość XX wieku i które rozwija się na naszą wspólną chwałę. Pozdrawiam gospodarzy Gdyni, władze samorządowe, mieszkańców Gdyni i Trójmiasta. Niewiele jest piękniejszych, symbolicznych miejsc w Polsce gdzie czujemy się tak bardzo zjednoczeni. Polska jest na dobrej drodze. Rozwija się. Jest bezpieczna. Świat postrzega nasze państwo jako przykład kraju, który potrafi dokonywać trudnych transformacji. Ponosimy wyrzeczenia, aby żyło się lepiej i normalniej. Jesteśmy krajem ciągle młodej lecz coraz bardziej zrównoważonej demokracji. Przestrzegamy standardów praw człowieka i obywatela. W Rzeczypospolitej z powodzeniem stosowane są mechanizmy cywilnej, demokratycznej kontroli nad Siłami Zbrojnymi. Zmiany na szczytach hierarchii wojskowej odbywają się sprawnie, a polscy dowódcy oswoili się z zasadą kadencyjności i z dumą mogę powiedzieć tu obecnym i całej Polsce: Ci ludzie są największą siłą polskiego wojska, cenieni w kraju i zagranicą. Nasz kraj jest pełnoprawnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Polska armia z niemałym wysiłkiem, ale staje się coraz bardziej nowoczesna. Staramy się realizować zadania i wymagania, które są przed nami stawiane. Ale chcę powiedzieć na początku swojej drugiej kadencji, że sprawom wojska należy się stała, ciągła i jeszcze większa troska niż do tej pory. Z jednej strony, aby nie uronić niczego z tego, co już zdołaliśmy osiągnąć, ale z drugiej żebyśmy osiągnęli ten poziom, który jest konieczny. Konieczny, nie tylko dla wojska ale dla nas, dla obywateli i dla Polski. Wojsko na taki wysiłek ponadpartyjny konsensus zasługuje. Wojsko będzie umiało z tego porozumienia i z tej wspólnej woli skorzystać. Starałem się to czynić przez ostatnie lata. Będę to czynił przez kolejne pięć lat mojej kadencji. Podczas pierwszej kadencji celem było przede wszystkim wejście Polski do NATO. Teraz skupię swój wysiłek na tym, aby Polska uzyskała członkostwo w Unii Europejskiej. Te działania będą miały także wymiar polityczno-obronny, będą miały wymiar wojskowy. Weźmiemy udział w tworzeniu europejskiej tożsamości obronnej, w budowaniu europejskich sił zbrojnych. Pragnę, aby wraz z bezpieczeństwem militarnym rosło nasze bezpieczeństwo ekonomiczne, by poprawiały się w sposób widoczny warunki służby i życia żołnierzy. Dzieło modernizacji naszych Sił Zbrojnych to zadanie, które oczekuje wspólnych, stanowczych działań prezydenta, parlamentu, rządu i ministerstwa obrony narodowej. To współdziałanie jest nie tylko możliwe, ale i konieczne. Ponawiam to o czym mówiłem w ostatnich dniach - panie ministrze obrony narodowej, razem będziemy starali się wraz z wszystkimi poważnymi siłami politycznymi w Polsce taki plan rozwoju Wojska Polskiego przyjąć, zaakceptować przez parlament i konsekwentnie realizować. Wojsko odgrywa istotną rolę w życiu Polski. Wiem, że sporo trzeba zrobić, aby zapewnić ludziom w mundurach właściwe warunki wykonywania powinności żołnierskich. Dołożę starań, aby na tyle na ile pozwolą możliwości ekonomiczne państwa, zagwarantować Wam poczucie satysfakcji i dumy z tego, że służycie i że tak dobrze służycie Narodowi. Panowie Generałowie, Oficerowie, Żołnierze! Dostrzegam i wysoko cenię Wasze działania. Wielokrotnie słyszałem z ust przedstawicieli innych państw wyrazy uznania dla Waszego zdyscyplinowania, wyszkolenia, profesjonalizmu, oddania. Jestem pod wrażeniem poczucia odpowiedzialności, które wykazujecie, pełniąc służbę w kraju a także poza jego granicami. Każdego dnia blisko 2,5 tysiąca polskich żołnirzy i oficerów spełnia misje pokojowe na wszystkich kontynentach. Ryzykując, poświęcając się ale przede wszystkim wykazując nadzwyczajne umiejętności zawodowe oraz wyjątkową odpowiedzialność. Dziękuję za to wszystko. Myślę, że mogę to powiedzieć w imieniu tu zgromadzonych i wszystkich moich rodaków. Jesteśmy wdzięczni Wam dowódcy, generałowie, oficerowie, żołnierze za to, że tak pracujecie, że tak wypełniacie swoje obowiązki. Chcę nawiązać do słów z listu Kazimierza Puławskiego, które skierował niegdyś do swych podwładnych. On napisał, a ja to powtórzę: >>Znam Waszą gorliwość, męstwo i profesjonalizm. Mam świadomość, że gdyby przyszło bronić Ojczyzny i przelać za nią krew okażecie się godni historycznych poprzedników. Jesteście bowiem synami ziemi, dla której wolność oznacza wartość najwyższą, hołubioną przez wieki swobodę stanowienia o swym losie i pielęgnowanie narodowej godności.<< Chciałbym bardzo, abyście widzieli we mnie nie tylko Zwierzchnika Sił Zbrojnych, lecz także Waszego orędownika i przyjaciela. Dobra przyszłość wojska leży mi głęboko na sercu. Będę usilnie pracował, aby urzeczywistnić wizję armii godnej swojej wielkiej tradycji. Liczę na Waszą lojalność, współdziałanie i pomoc. Tak, jak to miało miejsce w mijających pięciu latach. Jestem pewien, że Wojsko Polskie będzie armią, która sprosta wyzwaniom XXI wieku. Drodzy Państwo, Ministrze Obrony Narodowej, Panowie Generałowie! Tu zgromadzonym oraz wszystkim rodakom raz jeszcze życzę, spokojnych, rodzinnych, pełnych miłości i refleksji Świąt Bożego Narodzenia. Życzę pomyślności i w Nowym Roku, i w nowym stuleciu, i w nowym tysiącleciu, bo oto jesteśmy tym pokoleniem, które przeżywa tę nadzwyczajną chwile. Symboliczną, magiczna, ale przecież też bardzo zobowiązującą. Bądźmy razem we współdziałaniu dla dobra publicznego. Rzeczpospolita jest silna wiernością swoich obywateli. Rzeczpospolita jest silna swoją armią. Rzeczpospolita jest silna szacunkiem i sympatią, jaką darzymy żołnierzy, oficerów, dowódców, ludzi codzennej, trudnej, wytrwałej żołnierskiej służby. Rzeczypospolita wiele Wam zawdzięcza. I Rzeczypospolita przed Nowym Rokie, Nowym Stuleciem prosi Was o jeszcze więcej. Niech zbliżający się Nowy Rok 2001 będzie pomyślny dla Polski, dla Polaków, dla Polskich Sił Zbrojnych, dla wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych! Niech będzie szczęśliwy dla Panów Generałów, dla ich podwładnych, współpracowników, niech przyniesie satysfakcje Panu Ministrowi. Niech przyniesie poczucie sensu każdemu z żołmierzy, także tych służby poborowej, którzy wypełniają swoje codzienne obowiązki. Niech 2001 rok będzie kolejnym dobrym rokiem dla najjaśniejszej Rzeczypospolitej." Po zakończeniu uroczystości Prezydent RP z Małżonką wziął udział w wigilijnej wieczerzy z żołnierzami wszystkich rodzajów sił zbrojnych na ORP "Gen. K. Puławski". W spotkaniu uczestniczyli m.in. Marszałek Sejmu Maciej Płażyński, Ministrowie Kancelarii Prezydenta RP, Minister Obrony Narodowej, Szef Sztabu Generalnego WP, Dowódcy Rodzajów Sił Zbrojnych, szefowie Ordynariatów Polowych WP, przedstawiciele parlamentu i attachatu wojskowego.