Menu rozwijane

09 stycznia 1998
Podczas drugiego dnia wizyty państwowej w Republice Indii prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI po ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Rashtrapati Bhavan, złożył wieniec na płycie kremacyjnej M. Gandhiego /na tzw. Wybrzeżu Królewskim/. W godzinach południowych Aleksander KWAŚNIEWSKI przyjął w swojej rezydencji przewodniczącego Kongresu S. Kersi`ego, przewodniczącego Izby Ludowej Parlamentu Republiki Indii A. Sangma oraz spotkał się z premierem R.I. K. Gujral`em. Prezydent RP wygłosił także w siedzibie Fundacji M. Gandhiego odczyt dla przedstawicieli indyjskich kół opiniotwórczych pt. "Poland and Central-Eastern Europe: Global Adventage of Regional Development". Podczas wystąpienia Aleksander KWAŚNIEWSKI powiedział m.in.: /.../ Daty, liczby i fakty dobrze obrazują zjawiska, ale ich nie tłumaczą. Aby dobrze zrozumieć, co się dokonuje w Polsce, aby wniknąć w istotę przemian w Europie Środkowo - Wschodniej, trzeba się przyjrzeć ludzkim motywacjom, nadziejom, dążeniom; trzeba zgłębić mentalność i kulturę naszych społeczeństw i odpowiedzieć na pytanie: Jacy są dziś Polacy? Są pojęcia i wartości, które stanowią klucz do zrozumienia współczesnej Polski. Wiem, że są to wartości nadzwyczaj cenione także tutaj w Indiach, w największej demokracji świata. Będę dobrze zrozumiany w ojczyźnie Mahatmy Gandhiego, kiedy wielkie słowo "niepodległość" powiążę z pojęciem "pokojowych przemian". Pan Kocheril Raman Narayanan, Prezydent Republiki Indii, napisał w jednej ze swych prac, że ?oryginalnymi źródłami ludzkiej wolności były - mówiąc krótko: instynkt i konieczność?. Ja dodałbym jeszcze jeden element - rozsądek. Nowa, wolna Polska narodziła się poprzez rozsądne porozumienie, poprzez mądry kompromis. Dziewięć lat temu, przy Okrągłym Stole, ówczesna władza i opozycja zgodziły się, że akceptują siłę argumentów, a odrzucają argument siły. Takie też było wówczas powszechne oczekiwanie społeczeństwa. Tamten dialog był punktem wyjścia dla odrodzenia w Polsce demokracji. Polska demokracja i polska tolerancja mają tradycje sięgające setek lat, a parlamentaryzm polski należy do najstarszych w Europie. Polska już w 1791 roku miała drugą - najstarszą po amerykańskiej konstytucję na świecie. Tu, w Indiach, w największej demokracji świata, mogę mieć pewność, że będzie to docenione. Ważnym składnikiem polskiej tożsamości są tolerancja i otwartość. Współistnieją one z głębokim poczuciem narodowej tożsamości i zakorzenienia w zachodniej cywilizacji. Taka była bowiem Polska historia. Nasze duchowe korzenie wywodzą się z zachodnioeuropejskiego chrześcijaństwa, a jednocześnie w Polsce zawsze stykały się ze sobą różne kultury i różne idee. Mamy we krwi ciekawość świata; odmienność nas nie szokuje, a wręcz pociąga. Nie znalazła u nas nigdy uznania opinia Kiplinga, że Zachód i Wschód nigdy się nie spotkają. W jakiejś mierze spotkały się one, na przestrzeni wieków, właśnie w Polsce. Wielką wartością jest dla Polaków kultura. Gdy nie było państwa polskiego - nasz naród trwał poprzez kulturę. Nauczyło to nas doceniać duchowe aspekty rozwoju cywilizacyjnego, które uważamy za równie istotne jak postęp techniczny i dobrobyt materialny. Ludzie polskiego świata nauki i kultury akcentują, że aby odnaleźć się w rodzinie narodów, powinniśmy przemyśleć i twórczo rozwijać to, co stanowi naszą tożsamość w sferze ducha. Mamy się do czego odwoływać, bo nasza kultura liczy sobie ponad tysiąc lat. Współcześni Polacy - zwłaszcza ludzie młodzi - zwróceni są ku przyszłości. Patrzą w nią bez kompleksów i obaw. Są "głodni sukcesu" i wierzą w swoje możliwości. Są świadomi szansy, jaka się przed nami otwiera. Rozumieją, że aby ją wykorzystać, trzeba podnosić kwalifikacje. Godnym uwagi zjawiskiem jest u nas powszechny pęd do wiedzy. Młodzi ludzie pojmują, że trzeba inwestować w siebie dla własnego sukcesu i że jest to jednocześnie inwestycja, która sprzyja pomyślności całego społeczeństwa. To znaki nowego czasu. Kraje azjatyckie zajmują ważne miejsce w strategii rozwoju Polski. Pragniemy być tutaj aktywnie obecni, zarówno politycznie jak i gospodarczo. Mamy ku temu dostateczny zasób doświadczeń oraz potencjał sił i środków. Przez ponad 20 lat przedstawiciele Polski i Indii, wspólnie w ramach Międzynarodowej Komisji Kontroli i Nadzoru obserwowali realizację porozumień w Indochinach. Na początku lat dziewięćdziesiątych obserwatorzy z Polski i Indii brali udział w realizowanym pod auspicjami ONZ procesie przeprowadzania wyborów w Kambodży. Wedle wielu prognoz wiek XXI ma być stuleciem Azji i Pacyfiku. Zamierzamy, jako Europejczycy przyjąć wyzwanie. Nie oznacza to zazdrości i walki, lecz przyjazną współpracę i lojalną konkurencję. Polska, podobnie jak cały region środkowej i wschodniej Europy, coraz więcej znaczy w świecie. Jestem przekonany, że znaczące ożywienie kontaktów między Europą a Azją, a w tym także między Polską a Indiami, będzie jednym ze znamion nowego świata przyszłego stulecia. Indie - wielki kraj wielkich możliwości, o ogromnym potencjale gospodarczym, społecznym i ludnościowym, o olbrzymim wkładzie do światowej kultury, rozwija się dzisiaj szczególnie intensywnie zmierzając ku zajęciu - w ciągu najbliższych 25 lat - pozycji czwartej potęgi gospodarczej świata. Do takich właśnie Indii przybywam z przesłaniem z Polski. Starałem się pokazać, jak wiele - pomimo oczywistych różnic - mamy ze sobą wspólnego i jak wiele moglibyśmy zdziałać razem, zacieśniając naszą współpracę. Po odczycie Aleksander KWAŚNIEWSKI spotkał się w Pałacu Nauki /Vigyan Bhavan/ z dziennikarzami. W wygłoszonym na początku konferencji prasowej oświadczeniu prezydent powiedział m.in.: Jestem bardzo zadowolony, że stosunki polityczne między RP i Republiką Indii są bardzo dobre. W ostatnich latach doszło do wielu spotkań, rozmów i dyskusji na najwyższym szczeblu /w 1994 roku przebywał w Indiach z wizytą oficjalną prezydent Lech Wałęsa, w ubiegłym roku odwiedził zaś Polskę b. prezydent RI Shankel Dayal Sharma/ oraz na szczeblu rządowym i parlamentarnym. Spotkania te pokazują, iż dialog polityczny między naszymi krajami jest bardzo ożywiony i efektywny. Jestem pod wrażeniem postępów gospodarczych jakie dokonały się w Indiach w ostatnich latach. Pragnę także przekazać gratulacje z okazji 50 rocznicy niepodległości. Wasze doświadczenia są bardzo ważne dla wszystkich narodów. Mam nadzieję, że moja wizyta, w której uczestniczą także przedstawiciele polskiego rządu oraz kół biznesu pozwoli zaktywizować wymianę handlową między naszymi krajami. Żadna ze stron nie jest bowiem zadowolona ze stanu naszych stosunków gospodarczych. Myślę, że wolny rynek indyjski i zreformowana gospodarka polska pozwolą wykreować wiele nowych możliwości współpracy. Mój kraj jest zainteresowany współpracą z Indiami w wielu dziedzinach./.../ Mamy także dużo wspólnych doświadczeń w pracach organizacji międzynarodowych. Polska jest zainteresowana zachowaniem pozycji Indii w strukturze Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ze strony Indii oczekujemy natomiast poparcia w naszych dążeniach do struktur europejskich.