19 listopada 1997
W dniach 17-21 listopada br. przebywa w Chińskiej Republice Ludowej z wizytą oficjalną prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI. Program wizyty przewiduje m.in.:
ŚRODA, 19 listopada
godz. 09:30 (czasu lokalnego) - Pekin - wylot do Szanghaju
godz. 11:10 (czasu lokalnego) - Szanghaj - przylot
godz. 12:45 (czasu lokalnego) - Szanghaj /Hotel Hilton/ - śniadanie wydane w imieniu grupy biznesmenów przez Radcę Handlowego J. Fajkowskiego
godz. 14:50 (czasu lokalnego) - Szanghaj /siedziba zarządu specjalnej strefy Pudong/ - zwiedzanie
godz. 15:40 (czasu lokalnego) - Szanghaj /budynek wieży telewizyjnej "Perła Orientu"/ - zwiedzanie
godz. 16:40 (czasu lokalnego) - /Polsko-Chińskie Towarzystwo Okrętowe "Chipolbropk"/ - uroczyste otwarcie nowej siedziby
godz. 18:30 (czasu lokalnego) - Szanghaj /Hotel Jin Jiang Tower/ - spotkanie z merem Szanghaju Xu Kuangdi
godz. 19:00 (czasu lokalnego) - Szanghaj /Hotel Jin Jiang Tower/ - obiad wydany przez mera Szanghaju Xu Kuangdi
CZWARTEK, 20 listopada
godz. 09:00 (czasu lokalnego) - Szanghaj - wylot do Shenzhen
godz. 12:00 (czasu lokalnego) - Shenzhen - przejazd na granicę z Hongkongiem
godz. 13:15 (czasu lokalnego) - Hongkong /Centrum Wystawowo- Konferencyjne/ - spotkanie z z prezesem TDC, śniadanie wydane przez Radę Rozwoju Handlu Hongkongu, wystąpienie prezydenta RP
godz. 16:30 (czasu lokalnego) - Hongkong /uniwersytet/ - wystąpienie prezydenta RP, a następnie zwiedzanie Budynku Biblioteki Głównej
godz. 19:30 (czasu lokalnego) - Hongkong /rezydencja szefa SAR Hongkong/ - spotkanie z szefem Specjalnego Administracyjnego Regionu Hongkong Tung Chee-Hwa
godz. 20:00 (czasu lokalnego) - Hongkong /rezydencja szefa SAR Hongkong/ - obiad oficjalny wydany przez szefa Specjalnego Administracyjnego Regionu Hongkong
PIĄTEK, 21 listopada
godz. 09:45 (czasu lokalnego) - Hongkong /wyspa Lantau/ - zwiedzanie Portu Lotniczego
godz. 12:30 (czasu lokalnego) - Shenzhen /Hotel "Pięć Kontynentów"/ - śniadanie wydane przez mera Shenzhen Li Zibina
godz. 14:05 (czasu lokalnego) - Shenzhen - zwiedzanie wystawy przemysłowej, a następnie parku etnograficznego "Wioska narodów"
godz. 16:30 (czasu lokalnego) - Shenzhen - odlot /przylot do Warszawy około godz. 00:20 w sobotę/
--------------------------------------------------------------------------------
WYSTĄPIENIE PREZYDENTA RP WYGŁOSZONE 19 LISTOPADA br. W SZANGHAJU PODCZAS SPOTKANIA Z BIZNESMENAMI CHIŃSKIMI
Z prawdziwą przyjemnością uczestniczę w kolejnych rozmowach polskich i chińskich przedsiębiorców, zwłaszcza, że tym razem spotykamy się
w jednym z największych centrów gospodarczych Chińskiej Republiki Ludowej, w Szanghaju.
Dla moich rodaków w dalekiej Polsce Szanghaj to bez wątpienia najsławniejsze miasto Chin. Znane nam jest jako ogromny ośrodek handlowy, kulturalny i administracyjny. Dzięki literaturze, filmom, no i opowieściom podróżników, wiele wiemy też o jego bogatej tradycji, oryginalnej urodzie i specyficznej, niepowtarzalnej atmosferze. W dodatku - w historii Szanghaju odnajdujemy niemało wspólnego z naszym polskim losem.
Wasza długa, nieugięta walka z cudzoziemską dominacją, tragiczne wspomnienie ofiar w czasie drugiej wojny światowej i obcej okupacji, budzą w Polakach szczególne zrozumienie i szacunek. W naszej historii nie brakuje podobnych doświadczeń.
Dzień dzisiejszy także niesie pewne podobieństwa. Współczesna Polska i Chiny przeżywają czas wielkich przemian. Z rozmachem budują swoją przyszłość. Nie dziw więc, że Szanghaj, symbol chińskiego "cudu ekonomicznego" lat ostatnich, przyciąga naszą szczególną uwagę. To tutaj, głównie dzięki specjalnej strefie PUDONG, śmiałe założenia przebudowy gospodarczej kraju przybierają realne kształty. Tu tworzą się podstawy sukcesów chińskiej gospodarki. Dlatego właśnie spotkanie z przedsiębiorcami, którzy na codzień budują potęgę gospodarczą tego miasta i regionu, współtworząc tym samym gospodarczą rzeczywistość wielkiego chińskiego państwa, jest dla mnie, prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ważnym wydarzeniem.
Stwarzając możliwości korzystnego inwestowania, Szanghaj przyciąga olbrzymi kapitał zagraniczny. Ku naszemu wielkiemu zadowoleniu docierają tu i polskie firmy. Od blisko pięćdziesięciu lat istnieje tu Chińsko-Polskie Towarzystwo Okrętowe CHIPOLBROK. Powstałe w zupełnie innych warunkach politycznych i ekonomicznych, dobrze przetrwało trudny okres przejścia od gospodarki planowej do rynkowej, zarówno w Chinach, jak i w Polsce. Istnieją też w Szanghaju i inne polskie przedsiębiorstwa. Szans na dobre interesy nigdy nie jest za wiele, jestem więc pewny, że polskich spółek, także
z udziałem chińskiego kapitału, będzie w tym mieście systematycznie przybywać. Nasze dzisiejsze spotkanie może się do tego wydatnie przyczynić. Zachęcam Państwa do pogłębiania polsko-chińskich kontaktów. Dadzą nam one wzajemne korzyści, z pewnością zbliżą nasze kraje.
Korzystając z naszego spotkania, chciałbym w paru słowach przedstawić stan obecny i perspektywy polskiej gospodarki, a także poświęcić kilka zdań sprawie wzajemnej współpracy gospodarczej obu naszych krajów.
Polska to największy kraj Europy Środkowo-Wschodniej. Mamy dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, niezłą infrastrukturę i wysoko kwalifikowaną siłę roboczą oraz znaczący w europejskiej skali 40-milionowy rynek zbytu. Polska jest na pewno interesującym partnerem gospodarczym. Chciałbym jednakże dorzucić nieco szczegółów. Zainicjowane w 1990 roku reformy gospodarcze przyniosły efekty w postaci czterokrotnego, w ciągu siedmiu lat, zduszenia inflacji, ograniczenia bezrobocia i poprawy warunków życia ludności. Restrukturyzacja poszczególnych gałęzi gospodarki otwiera nas na międzynarodową konkurencję i stwarza szansę wejścia na światowe rynki.
W rezultacie tych poczynań Polska w coraz większym stopniu przyciąga uwagę obcego kapitału. Od początku przemian zainwestował on u nas 17 mld dolarów. Ponad połowę tej kwoty - w dwu ostatnich latach, wciąż bowiem zwiększa to inwestycyjne tempo. Prognozy zakładają, że w latach 1997-2000 przeciętny wzrost gospodarczy w naszym kraju wyniesie 5,4%, natomiast wzrost inwestycji zagranicznych będzie blisko dwukrotnie większy. Polska dla wielu krajów staje się coraz ważniejszym partnerem gospodarczym. Dla Niemców na przykład jesteśmy ważniejszym partnerem niż Rosja. Wyrazem uznania dla naszych osiągnięć było m.in. przyjęcie nas do OECD - organizacji grupującej najbardziej rozwinięte państwa świata oraz zaproszenie do negocjacji w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Polska jest aktywnym członkiem WTO, odgrywa też kluczową rolę w Środkowoeuropejskiej Strefie Wolnego Handlu (CEFTA). Mogę z dumą powiedzieć, iż kraj, który reprezentuję, jest godnym zaufania, pewnym partnerem gospodarczym, który oferuje swoim kontrahentom korzystne warunki współpracy, i mam nadzieję, że poprze mnie w tej opinii obecny tu pan XU KUANDI, mer Szanghaju, którego dwa lata temu mieliśmy przyjemność gościć w Polsce.
Jednym z ważniejszych zadań, jakie stoją przed polską gospodarką, jest intensyfikacja eksportu. Mając przetarte szlaki w Europie - żywotnie jesteśmy zainteresowani współpracą gospodarczą ze światem, w tym z państwami Azji. Moja obecna wizyta w Chińskiej Republice Ludowej, wypełniona wieloma spotkaniami polskiego i chińskiego biznesu, jest tego najlepszym dowodem. Chiny są dla Polski bardzo ważnym rynkiem. Pragnę Państwa zapewnić, że zarówno towarzyszący mi przedstawiciele władz państwowych, jak i obecni tu polscy biznesmeni z całą powagą podchodzą do prowadzonych rozmów. Wszyscy mamy nadzieję, że w ich efekcie zmieni się niekorzystna w ostatnich latach tendencja we wzajemnej wymianie handlowej.
Tę polsko-chińską wymianę scharakteryzować można dwoma słowami: mało i nierównomiernie. Przed sześcioma laty przeżyliśmy załamanie wzajemnych relacji handlowych. Od roku 1992 systematycznie rośnie import z Chin do naszego kraju i oceniamy, że w bieżącym roku osiągnie wartość ponad 800 mln dolarów. Niestety polski eksport do Chin ma wymiar symboliczny.
W ubiegłym roku miał on wartość zaledwie 33 mln dolarów, a w tym prognozy są jeszcze gorsze. Widać z tego jasno, że w dwustronnych stosunkach Polski i Chin wzajemny dostęp do rynków jest z pewnością nieekwiwalentny.
Chcielibyśmy zmienić tę tendencję. Polskie towary, które znajdują chętnych nabywców na wymagających rynkach Unii Europejskiej, mogą znaleźć uznanie u chińskich odbiorców. Sądzimy, że polskie maszyny górnicze, bloki energetyczne, maszyny tekstylne, samochody i nowoczesne produkty przemysłowe, których dostawy do Chin są obecnie negocjowane, stanowić będą istotną pozycję w naszych obrotach. Ufam, że nasze dzisiejsze spotkanie przybliży nas do osiągnięcia tego celu.
Wzajemna współpraca to także wspólne przedsięwzięcia i wzajemne inwestycje na terenie naszych obu krajów. W Polsce w roku ubiegłym działało ponad sto chińskich spółek. Cieszy nas, że liczba tego typu inicjatyw rośnie, ciągle jednak nie widać w Polsce znaczących chińskich inwestycji.
Tymczasem pole do działania przedsiębiorstw chińskich w Polsce jest szeroko otwarte, a w dyspozycji Bank of China znajduje się polski kredyt inwestycyjny w wysokości 340 mln dolarów. Zachęcam chińskie przedsiębiorstwa do jego wykorzystania.
Mam nadzieję, że polsko-chińska współpraca gospodarcza wkrótce się znacznie rozwinie. Z taką intencją przyjechałem do Chin, z taką intencją spotykam się z Wami. Obecnym tu przedsiębiorcom chcę życzyć owocnej wymiany poglądów. Niech to spotkanie stanie się początkiem żywych kontaktów, z których wszyscy odniesiemy korzyści.
/wersja podstawowa - sprawdzić z tekstem wygłoszonym/