Menu rozwijane

28 czerwca 2000
28 czerwca 2000 r. przybył do Polski z dwudniową roboczą wizytą prezydent Republiki Chorwacji Stjepan Mesič. Prezydent Chorwacji rozpoczął wizytę w Polsce od spotkania z prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim. Prezydenci przewodniczyli polsko - chorwackim rozmowom plenarnym. Minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek przekazał Prezydentowi Republiki Chorwacji inkunabuł "Omnia Opera (I, II Ioannis Pici) Mirandulae - Venetis: 1498" - ze zbiorów Archiwum Dubrownickiego, przekazanego Polsce do konserwacji. Podczas spotkania z dziennikarzami Prezydenci wygłosili oświadczenia. Prezydent RP powiedział m.in.: Wyrażam ogromną radość, że możemy gościć w Polsce Prezydenta Mesicia, Prezydenta zaprzyjaźnionej Chorwacji, człowieka, który w moim przekonaniu otwiera nowy etap w historii Republiki Chorwacji. Po okresie, który był bardzo trudny zarówno dla naszych dwustronnych kontaktów i dla europejskiej pozycji Chorwacji, mamy obok siebie człowieka, który zdecydowanie opowiada się za integracją Chorwacji ze strukturami europejskimi, za budowaniem bezpieczeństwa i pokoju na Bałkanach. Mamy do czynienia z człowiekiem, któremu zależy na jak najlepszych stosunkach z Polską. Mamy do czynienia z doświadczonym politykiem i człowiekiem o bardzo demokratycznym, bardzo prawym podejściu do polityki. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w inauguracji Prezydenta Mesicia w Zagrzebiu parę miesięcy temu i jestem tym bardziej rad, że po paru miesiącach wszystkie nasze nadzieje potwierdzają się. Chorwacja jest na dobrej drodze, zmierza ku wspólnej Europie i Polska chce na tej drodze iść razem z Chorwacją, wspierając ją tam, gdzie to tylko możliwe. Jestem przekonany, że cele nasze są wspólne zarówno, gdy mówimy o Unii Europejskiej czy o NATO i jestem przekonany, że mamy wiele do zrobienia w stosunkach dwustronnych. Niewykorzystane są ciągle możliwości jeśli chodzi o współpracę gospodarczą. Współpraca kulturalna została dzisiaj potwierdzona tym bardzo symbolicznym aktem przekazania odnowionego inkunabułu dla biblioteki w Dubrowniku. Sądzę, że wizyta Prezydenta Mesicia jest dobrym początkiem dla aktywnych kontaktów politycznych na wszystkich szczeblach rządowych. Uważam także, że czas na to, aby powrócił dawny ruch turystyczny, aby polscy turyści wrócili na wybrzeża chorwackie, a chorwackich turystów zapraszam do odwiedzania Polski. Nie ma dobrej polityki, jeżeli nie stoją za nią dobra współpraca gospodarcza i dobre kontakty międzyludzkie. Niech moja przyjaźń z Prezydentem Mesiciem będzie dobrą zachętą. Prezydent Chorwacji powiedział m.in.: Podczas rozmów bilateralnych omówiliśmy sytuację na Bałkanach oraz stosunki polsko - chorwackie. Chcielibyśmy jak najszybciej zaktywizować wszelkie swoje zasoby, istnieją wszelkie możliwości, aby wzmocnić obecność chorwackiej gospodarki w Polsce, a polskiej w Chorwacji. Nasze kraje zmierzają w tym samym europejskim kierunku. O Chorwatach mówi się, że pochodzą z południowej Polski - ile w tym prawdy - nie wiem, ale w Polsce czuję się tak, jak w Chorwacji. Chorwacja chciałaby oddziaływać w sposób stabilizujący na cały region. W stosunku do naszych sąsiadów prowadzimy politykę dobrego sąsiedztwa. Cchielibyśmy przeprowadzić projekt budowy autostrady granica włoska - Słowenia - Chorwacja - Czarnogóra - Albania - Grecja. Autostrada ta połączyłaby ten sejsmiczny obszar Bałkanów z Europą Zachodnią. Uważam, że tam gdzie biegnie autostrada problem stowarzyszenia już jest rozwiązany, pozostaje tylko uzupełnienie formalności. Po konferencji odbył się roboczy obiad wydany przez Prezydenta RP na cześć Prezydenta Chorwacji. Wieczorem obaj prezydenci wysłuchali w Teatrze Wielkim koncertu w wykonaniu Filharmonii Nowojorskiej. W drugim dniu wizyty, 29 czerwca 2000 r. S. Mesič spotkał się z marszałkiem Sejmu Maciejem Płażyńskim i marszałkiem Senatu Alicją Grześkowiak oraz złożył wizytę w litewsko - polskim batalionie LITPOLBAT w Orzyszu, gdzie zapoznał się ze strukturą i zadaniami batalionu.