Jest zasadą, że ombudsman nie ma władczych środków działania. Oddziaływuje raczej swoim autorytetem i niezwykle wysokimi kwalifikacjami. Również w Polsce taką niekwestionowaną pozycję ma urząd rzecznika praw obywatelskich. Panie Profesorze, wraz ze swoimi znakomitymi poprzednikami profesor Ewą Łętowską i profesorem Tadeuszem Zielińskim stworzyliście Państwo nowoczesną instytucję ochrony praw Polaków, instytucję cieszącą się ogromnym zaufaniem społeczeństwa, instytucję, która odegrała i odgrywa ważną rolę w ugruntowywaniu polskiej demokracji, w poszerzaniu świadomości prawnej obywateli. Wasz autorytet wykracza znacznie poza ramy urzędu. Dziękując za zaproszenie, pragnę złożyć na ręce Pana Profesora Adama Zielińskiego szczere gratulacje z okazji 10.lecia istnienia urzędu rzecznika praw obywatelskich. Nisko kłaniam się jego poprzednikom - profesor Ewie Łętowskiej i profesorowi Tadeuszowi Zielińskiemu. Słowa uznania należą się również grupie fachowców, pracowników urzędu, którzy codziennie służą swoją wiedzą tysiącom Polaków w rozwiązywaniu ich problemów. Z okazji jubileuszu życzę rzecznikowi praw obywatelskich, aby miał coraz mniej pracy, aby nie były potrzebne jego interwencje. Życzę, aby już sama świadomość roli, jaką w państwie odgrywa rzecznik praw obywatelskich sprzyjała tworzeniu i stosowaniu prawa, które w żadnym stopniu nie może być wykorzystane do naruszania wolności i praw człowieka i obywatela. Jestem przekonany, że zasady demokratyczne w Polsce są ugruntowane w stopniu upoważniającym mnie do takich życzeń. Wiem również, że rzecznik praw obywatelskich jest i musi być trwałym elementem demokratycznego państwa, gdyż stanowi dla obywateli gwarancję sprawiedliwości i praworządności. Szanowni Państwo, Nic tak nie upewnia obywateli w swoich prawach, jak ich znajomość i poczucie, że jest miejsce, gdzie mogą swych praw skutecznie dochodzić. Taką rolę dla Polaków odgrywa od 10 lat rzecznik praw obywatelskich, cieszący się ogromnym szacunkiem i zaufaniem społecznym. Świadczy o tym choćby liczba spraw kierowanych do urzędu. Wiele z nich nie jest uzasadnionych, ale to właśnie rzecznikowi ludzie powierzają swoje osobiste problemy i dramaty, wiążąc z tym urzędem często ostatnią nadzieję. Na taki odbiór w społeczeństwie, na taki prestiż składa się praca przez całe dziesięciolecie. Okres od utworzenia urzędu rzecznika praw obywatelskich był okresem konsekwentnego współkształtowania polskiej demokracji. Przypomnijmy czas, w którym projektowano i dyskutowano o powołaniu tej instytucji. Urząd rzecznika praw obywatelskich utworzono pierwotnie ustawą z lipca 1987 roku. Nadzieje, jakie wówczas wiązano z jego rolą, były równie silne jak obawy przed naruszaniem praw obywateli. Wskazywano wówczas na doświadczenia innych krajów, słusznie argumentując, że społeczeństwo ma prawo do swojego obrońcy. Od początku też nie pozwolono na zepchnięcie roli rzecznika jedynie do pozycji krytycznego recenzenta rzeczywistości, skutecznie wykorzystując instrumenty ochrony praw Polaków. Sukces pierwszego okresu pozwolił na nadanie urzędowi rzecznika praw obywatelskich rangi konstytucyjnej. Kolejne lata przyniosły dalsze umocnienie autorytetu urzędu, przede wszystkim umocnienie więzi z obywatelami. Kierowano tutaj coraz więcej wniosków. Obywatele wiedzieli, że zawsze mogą liczyć na reakcję rzecznika swoich praw, ilekroć mieli poczucie ich naruszenia. Prawdziwie przełomowe znaczenie dla przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela, a także dla funkcjonowania rzecznika miało przyjęcie w ubiegłym roku nowej konstytucji. Rozwiązania Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku w zakresie praw i wolności są zharmonizowane z aktami prawa międzynarodowego. Szczególną rolę w szerzeniu idei praw człowieka odgrywa powszechna Deklaracja Praw Człowieka z 1948 roku. Choć nie ma ona charakteru dokumentu prawnie wiążącego, wiąże nas poprzez zobowiązanie moralne. Również w obecnej konstytucji widoczny jest wpływ Deklaracji Praw Człowieka, co potwierdzają poszczególne artykuły ustawy zasadniczej. Znajdujemy w konstytucji odwołanie się do godności człowieka jako źródła wolności i praw, zasadę równości, zakaz poddawania poniżającemu traktowaniu, prawo do sądu. Obecnie, ze względu na fakt, iż ratyfikowane umowy międzynarodowe są źródłami powszechnie obowiązującego prawa, także akty prawa międzynarodowego dotyczące wolności i praw mogą być podstawą do podejmowania przez obywateli i organy państwa działań zmierzających do ochrony swobód. Konstytucja ugruntowała pozycję rzecznika praw obywatelskich, potwierdzając, że jest on w Polsce trwałym elementem porządku konstytucyjnego. Trzeba jednak przede wszystkim zwrócić uwagę, że wobec odmiennego niż w poprzedniej konstytucji określenia wolności i praw obywatelskich, poprzez nadanie im charakteru normatywnego, niezmiernie wzrosła rola organów ochrony prawa, wśród których właśnie znaczące miejsce zajmuje rzecznik praw obywatelskich. Rola tej instytucji, instytucji ombudsmana, wynika po pierwsze z faktu, że stoi on na straży wszystkich gwarantowanych prawem wolności, nie tylko tych, które wynikają bezpośrednio z konstytucji. Jest to tym istotniejsze, że praw innych niż konstytucyjne nie można dochodzić w drodze skargi konstytucyjnej, która dotyczy wyłącznie wolności i praw określonych w ustawie zasadniczej. Duże znaczenie dla obywateli ma fakt, że rzecznik praw obywatelskich ocenia nie tylko legalność działań organów i instytucji, ale również zgodność tych działań z zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości społecznej. W ten sposób przyczynia się do realizacji konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego, które urzeczywistnia zasadę sprawiedliwości społecznej. Żaden inny organ nie jest w stanie zastąpić w tym zakresie działań rzecznika i nie ma tak szeroko określonych kompetencji. Jednocześnie brak władczych środków działania wymaga od osoby piastującej funkcję rzecznika praw obywatelskich bardzo wysokich kwalifikacji. Rzecznik może jedynie, a zarazem aż, sygnalizować nieprawidłowości, uruchamiać odpowiednie procedury (jak np. skierować wniosek do Trybunału Konstytucyjnego), brać udział w procedurach administracyjnych i sądowych. Właśnie takich działań nie sposób przecenić w okresie transformacji ustrojowej. Tempo transformacji, jakiej obecnie doświadczamy, przynosi częste zmiany prawodawstwa. Praktyka stosowania nowego prawa odbierana jest przez obywateli często jako naruszenie ich praw. Zmiany w systemie prawno-ustrojowym to czas trudny dla prawników, ale jeszcze trudniejszy dla obywateli. Szanowni Państwo, Rzeczpospolita jest dziś krajem demokratycznym, szanującym prawa swoich obywateli. Na straży tych praw stoi dziś nie tylko rzecznik, ale - tak jak zawsze - sądy i Trybunały. Powstały nowe możliwości: skarga konstytucyjna, instytucje międzynarodowe. Przede wszystkim jednak sami obywatele znają wartość demokratycznego państwa, zwłaszcza mając świadomość funkcjonowania w państwie wolności te ograniczającym. To obywatele są głównymi strażnikami swoich praw. Patrząc na przestrzeganie praw człowieka w Polsce możemy być zadowoleni. Nawet najbardziej krytyczne raporty mogą zaprezentować jedynie incydentalne przypadki bezprawia, często nie do uniknięcia w trudnych, złożonych mechanizmach społecznych. Jak wspominał prof. A.Zieliński, ten rok to rok 50. rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Będzie on obchodzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych jako Rok Praw Człowieka. Polacy mają szczególny powód, aby świętować tę właśnie okazję. Korzystając z międzynarodowego charakteru dzisiejszej uroczystości, chcę jednak z troską stwierdzić, że na kontynencie europejskim nadal są obywatele, których prawa są łamane. Nadal są kraje, które dalekie są od osiągnięcia takich standardów, zgodnie z którymi praw człowieka można bronić skutecznie. Jest to dla nas tym bardziej bolesne, że Polacy mają często bliski kontakt z obywatelami tych państw i widzą ich bezsilność. Szczególną troską napawa sytuacja i problemy Białorusinów. Sądzę, że dziś, w gronie wybitnych fachowców, osób cieszących się międzynarodowym uznaniem, osób reprezentujących doświadczenia różnych państw i organizacji pozarządowych, warto - mimo uroczystego charakteru konferencji - poświęcić również uwagę odpowiedzi na pytanie: dlaczego mimo triumfu wolności w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, mimo świadomości, czym są prawa obywateli a czym jest ich brak, nadal są enklawy, gdzie nie można wyrwać się z niedemokratycznych zasad rządzenia, gdzie obywatele nie mają swoich obrońców, a rządzący ograniczają prawa narodu? Trzeba rozważyć, co europejscy rzecznicy praw obywatelskich mogą zrobić dla praw obywatelskich innych Europejczyków. Zasada solidaryzmu ma w Europie głębokie korzenie. Nie możemy zatem pozostać obojętni. Szanowny Panie Profesorze, Szanowni Państwo, Raz jeszcze gratuluję jubileuszu. Pragnę stwierdzić, że w Polsce w zakresie obrony praw i wolności obywateli prezydent, rząd, parlament i rzecznik praw obywatelskich niezmiennie pozostają sojusznikami. Razem jesteśmy strażnikami wolności Polaków. Moim obowiązkiem jest czuwanie nad przestrzeganiem konstytucji, w szczególności poprzez zapewnienie przestrzegania jej zasad i wartości. Podobnie jak dla rzecznika praw obywatelskich, moją rolą jest niedopuszczenie do łamania praw, niedopuszczenie do tworzenia niekonstytucyjnego prawa. Jestem głęboko przekonany, że Polska jest i będzie krajem w pełni respektującym wolności i prawa obywateli. Od nas, zgromadzonych na tej sali, od naszej współpracy w dużym stopniu zależy utrzymanie najwyższych standardów w tej mierze. Wierzę, że wspólnie potrafimy to osiągnąć.
27 stycznia 1998