Menu rozwijane

24 marca 1998
Panie Prezydencie objął pan honorowy patronat nad projektem budowy Muzeum Historii Żydów Polskich. Dlaczego ? Aleksander Kwaśniewski: To jest historia i Żydów Polskich i historia Polski. Nie da się rozdzielić tych spraw. Polska jest dzisiaj krajem z dorobkiem kulturalnym, naukowym, z przeszłością, zarówno w dobrym jak i złym sensie, z wielkimi chwilami ale także dramatami - byliśmy razem od wielu set lat. Polacy i Żydzi żyli obok siebie. Idea Muzeum Kultury Żydowskiej w Polsce jest ogromnie ważna dla nas, dla naszej tożsamości, dla naszej wiedzy, dla naszej wrażliwości. Prawdopodobnie Muzeum będzie początkiem nowego dialogu między Polakami i Żydami. Jak pan sądzi czy tak będzie rzeczywiście ? Aleksander Kwaśniewski: Mam nadzieję że ten nowy dialog przede wszystkim będzie opierał się o głębszą wiedzę. Wierzę, że pokonamy stereotypy, a to Muzeum pozwoli nam odrzucić to co fałszywe i zastąpić stereotypy, czy resentymenty tym co było prawdą. Co było wielką prawdą i wielkim dorobkiem stosunków polsko - żydowskich przez wiele set lat. Jak Pan sądzi, czy to Muzeum będzie miało znaczenie dla przyszłych pokoleń. Nie tylko polskich, nie tylko izraelskich, ale również dla pokoleń całej Europy. Aleksander Kwaśniewski: Młodzi ludzie są coraz dalej od tych wydarzeń dramatycznych. Dla moich rodziców obecność Żydów, obecność kultury żydowskiej, kontakty, przyjaźnie i niechęci to było coś naturalnego i funkcjonowało w ich życiu. Dla mojego pokolenia to jest bardziej wspomnienie okresu marca, wspomnienie różnych resentymentów. Natomiast dla pokolenia mojej córki jest to "ziemia nieznana". Wydaje mi się, że zadaniem mojej generacji, a także starszych, jest doprowadzenie do świadomości młodego pokolenia w Polsce, w Holandii, w Izraelu, w Stanach Zjednoczonych i wszędzie na świecie tego, czym była wspólnota losów Polaków i Żydów. Co jest wspólnym dorobkiem a co jest hańbą, którą musimy naprawić. To może mieć duże znaczenie dla budowania świata dialogu i tolerancji. Czy sądzi Pan, że Muzeum to powinno powstać w Warszawie ? Aleksander Kwaśniewski: Zdecydowanie tak. Jeżeli szukamy na świecie miejsc, które są symbolicznie przygotowane do tej roli to właśnie jest Warszawa. To jest miejsce, w którym wydarzyło się wszystko - i to dobre i to złe. Jest tu w Warszawie - co bardzo doceniam - społeczność, która chce takie muzeum stworzyć. Czy sądzi Pan, że jest szansa aby "życie żydowskie" to, które znali naszi rodzice kiedykolwiek odrodziło się w Polsce. Aleksander Kwaśniewski: W tej historycznej formie z pewnością nie. To jest świat, który minął. Współczesny świat jest inny. Ale dzień, w którym będziemy o sobie dużo wiedzieli i kiedy będziemy ciekawi swojej wzajemnej historii to będzie nowy rozdział w historii świata.