20 lipca 2000
20 lipca 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski, na wniosek Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka, wręczył w Pałacu Prezydenckim Mirosławowi Handke akt odwołania ze stanowiska Ministra Edukacji Narodowej oraz wręczył Edmundowi Kazimierzowi Wittbrodtowi akt powołania na stanowisko Ministra Edukacji Narodowej. W uroczystości uczestniczyli m.in. premier Jerzy Buzek, wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff, członkowie Rady Ministrów, ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP.
Zwracając się do zebranych prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Dziękuję Panu ministrowi Handke za jego służbę państwową i publiczną w okresie bardzo ważnym, w okresie, który przyniósł reformę systemu edukacji w Polsce. Żeby ocenić w pełni tę reformę potrzebujemy czasu ale niewątpliwie należy docenić wysiłki, które były związane z jej przygotowaniem i rozpoczęciem. Dzisiaj byłoby dysonansem wobec rozlicznych opinii, a także doświadczeń w różnych miejscach Polski mówić o reformie zakończonej i reformie, która jest pełnym sukcesem. Ale jak sądzę, z perspektywy czasu będziemy mogli uczciwiej , sprawiedliwiej ocenić to, co się powiodło, a także bez niepotrzebnych emocji stwierdzić jakie były niepowodzenia. Nie ulega wątpliwości i to było wspólną opinią zarówno ministra edukacji narodowej, premiera, parlamentu, także moją, kiedy podpisywałem odpowiednie ustawy, przekonanie, że Polska potrzebuje zmiany systemu edukacji, unowocześnienia tego systemu. Musimy przygotować młode pokolenie lepiej niż do tej pory do międzynarodowej konkurencji i skorzystać z niebywałej szansy jaką jest młodzież, która bez kompleksów może występować wobec swoich rówieśników ze Wschodu i Zachodu i może stać się rzeczywiście ogromnym kapitałem współczesnej Polski XXI wieku. Dzieło zostało rozpoczęte i za wszystko, co Pan uczynił Panie ministrze, dziękuję i życzę pomyślności w życiu osobistym i zawodowym.
Nowo powołanemu ministrowi - powiedział prezydent - życzę pomyślności, życzę, aby to dzieło, które rozpoczęło się przyniosło Polsce, a przede wszystkim młodemu pokoleniu jak najwięcej pożytku. Wierzę, że będzie Pan korzystając ze swoich osobistych doświadczeń, a także z takiej postawy życiowej wyznawcą filozofii, iż to, co dobre kontynuować, a to, co się nie udało zmieniać. Mam nadzieję również, że uda się Panu osiągnąć to, o czym pisał do mnie Pan premier Buzek, kiedy wymienialiśmy korespondencję, iż może to być reforma ponad politycznymi podziałami. Więcej, powinna to być reforma ponad politycznymi podziałami, a więc takie dzieło, do którego uda się nam namówić zarówno inne ugrupowania polityczne, jak i związki zawodowe, jaki i różnego rodzaju środowiska społeczne, a przede wszystkim przekonać większość Polaków, że jest ona potrzebna i leży w najlepiej rozumianym interesie Rzeczypospolitej. Tego Panu życzę i w tych działaniach może Pan liczyć na wsparcie prezydenta.