Menu rozwijane

05 grudnia 2001
5 grudnia 2001 roku w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość z okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Wolontariatu, ustanowionego rezolucją Organizacji Narodów Zjednoczonych. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski odznaczył na wybitne osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju organizacji non-profit i za zasługi w pracy społecznej działaczy pozarządowych. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczony został Marek Nowicki (z uwagi na niemożność przybycia order zostanie wręczony w innym terminie), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: Ludomira Meysztowicz, Piotr Pawłowski, Jan Jakub Wygnański. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in. Witam bardzo serdecznie wszystkich i cieszę się, że mogę gościć w Pałacu Prezydenckim tak szczególne grono osób - zwyczajnych, a zarazem niezwyczajnych i nadzwyczajnych ludzi. Tych, którzy z uśmiechem i sercem potrafią bezinteresownie służyć drugiemu człowiekowi, niosąc ulgę, wsparcie i pocieszenie. W świecie, w którym tak wiele jest jeszcze agresji i okrucieństwa, nędzy, głodu i braku nadziei, wolontariat jest zjawiskiem niezwykłym. Jest gestem dobrej woli, pomocy i przyjaźni, które czynią ten świat lepszym i bardziej ludzkim. Jest najlepszą odpowiedzią na nienawiść, zło i terroryzm. Pięknie o wolontariacie powiedział zmarły przed kilku tygodniami biskup Jan Chrapek nazywając go jedną z najbardziej szlachetnych postaw człowieka. Ustanowienie w 1985 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych 5 grudnia Międzynarodowym Dniem Wolontariatu jest docenieniem przez światową społeczność roli jaką odgrywa on we współczesnym życiu. Nasz kraj niejednokrotnie, w trudnych momentach, doświadczał wiele pomocy od innych. Ten zaciągnięty dług serca możemy dziś spłacać. Cieszę się, że coraz więcej polskich organizacji pozarządowych angażuje się w pracę na rzecz innych krajów, że jest to już pomoc wykraczająca daleko poza doraźne akcje humanitarne. Jestem dumny z tego, że tak wielu moich rodaków uczestniczy w Programie Wolontariuszy ONZ. Że można ich spotkać nie tylko w Europie, ale nawet w tak odległych miejscach jak Papua Nowa Gwinea, Mozambik, wschodni Timor, Gujana, Erytrea, Gujana czy Wyspy Samoa. To są nasi wspaniali ambasadorowie. Najlepsza wizytówka Polski w świecie. Mam nadzieję, że nadchodzące lata będą w naszym kraju czasem rozwoju organizacji pozarządowych. Z zadowoleniem obserwuję, że mimo wielu trudności, sektor non-profit jest u nas coraz lepiej przygotowany do wypełniania zadań, wobec których państwo jest często bezradne lub nie potrafi jeszcze dostatecznie szybko i skutecznie na nie reagować. Dobrym znakiem na przyszłość jest to, że coraz lepiej układa się współpraca między polskimi organizacjami pozarządowymi. Z powodzeniem szukają one partnerów za granicą, stając się członkami wielu prestiżowych, międzynarodowych stowarzyszeń. Wiem, że wiele jest jeszcze u nas do zrobienia w tej dziedzinie. Przede wszystkim potrzebne są nowoczesne rozwiązania prawne. Liczę na to, że trwające od pięciu lat prace nad ustawą regulującą działalność organizacji pozarządowych i wolontariatu znajdą wkrótce swój pomyślny finał w parlamencie. Tym bardziej, że jest ku temu sprzyjająca atmosfera. Musimy wyciągnąć skuteczne wnioski z trudnych doświadczeń choćby mijającego roku. Myślę tu zarówno o dotkliwej powodzi w Polsce, a przede wszystkim tragicznych wydarzeniach 11 września w Stanach Zjednoczonych. Wszędzie tam i w każdej sytuacji wolontariat sprawdził się, pokazał jak ogromne znaczenie ma solidarność z drugim człowiekiem, jak ważne jest otwarcie się na jego cierpienie i ból. Jak wiele dobra może uczynić bezinteresowna pomoc i wyciągnięta przyjaźnie dłoń. To doświadczenia, które powinniśmy zapamiętać i wyciągnąć wszelkie niezbędne wnioski. Korzyści z dobrej współpracy między rządem a sektorem non-profit są obopólne. Kryją się one nie tylko w wymiarze czysto ludzkim. Wolontariat to także nowe miejsca pracy, ważne pole do działania dla osób starszych, które nie będąc już aktywnymi zawodowo, mogą zagospodarować swój wolny czas, pomóc innym. To także niebagatelna siła ekonomiczna. Jak pokazują doświadczenia krajów zachodnich, sektor non-profit może mieć znaczący udział w PKB. Dlatego warto ten ruch wspierać, warto pomagać mu, aby jak najwięcej ludzi we wszystkich środowiskach w nim uczestniczyło. Wasz przykład, Drodzy Państwo, pokazuje, że ta praca ma głęboki, nie tylko humanistyczny sens. Że przynosi znakomite efekty i chcę wyrazić moją wdzięczność, gratulację i podziękowania dla osób dziś odznaczonych. Nieobecnemu dziś panu Markowi Nowickiemu i obecnym pani Ludomirze Stanisławskiej - Meysztowicz, panom Piotrowi Pawłowskiemu i Janowi Jakubowi Wygańskiemu za wielkie, społeczne zaangażowanie, za nie zrażanie się przeciwnościami w walce o ważną i słuszną sprawę. Jesteście Państwo wybitnymi przedstawicielami organizacji pozarządowych w naszym kraju. Jesteście w jakiś sensie "ludźmi - instytucjami", którzy potrafią nie tylko zorganizować ale porwać za sobą innych. Te odznaczenia przyjmijcie jako nasze skromne uhonorowanie Waszej działalności i wyrażenie szacunku za pracę, która jest potrzebna tak wielu ludzim, i która wzbogaca nas wszystkich w Polsce. Raz jeszcze dziękuję, serdecznie gratuluję i jestem przekonany, że te odznaczenia potraktujecie nie jako finał ale zachętę do dalszych działań. Podczas uroczystości goście wysłuchali także wystąpień: - Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Minister Barbary Labudy, - Ambasadora ONZ w Polsce Pana Marca Destanne de Bernis, - Ministra Pracy i Polityki Społecznej Profesora Jerzego Hausnera.