12 września 2001
12 września 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim ordery i odznaczenia zasłużonym członkom Towarzystwa Chirurgów Polskich.
Za wybitne zasługi dla rozwoju polskiej chirurgii, za osiągnięcia w pracy naukowej odznaczeni zostali:
Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski - Tadeusz Popiela
Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - Andrzej Kułakowski
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski - Zbigniew Gruca, Stanisław Jabłonka, Jerzy Michalak, Paweł Misiuna, Mieczysław Szwałkiewicz, Zdzisław Wajda, Grzegorz Wardyński, Stanisław Zapalski
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski - Hanna Bielska-Fałda, Paweł Lampe, Marek Motyka, Wojciech Witkiewicz, Marek Witkowski,
Złotym Krzyżem Zasługi - Piotr Ciostek, Michał Drews, Krzysztof Górnicki, Waldemar Kostewicz, Jerzy Polański, Wiesław Stryga
Srebrnym Krzyżem Zasługi - Paweł Chęciński.
Prezydent RP zwracając się do zebranych powiedział m.in.:
Jest w dzisiejszym spotkaniu coś wyjątkowego i symbolicznego dlatego, że oto odznaczyłem znakomitych lekarzy, chirurgów, ludzi, którzy ratują ludzkie życie w momencie, w godzinach kiedy życie ludzi niewinnych zostało tak pogwałcone aktem terrorystycznym wczoraj w Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy ciągle w szoku, jesteśmy ciągle pod wrażeniem niewyobrażalnego zupełnie aktu jaki miał miejsce. Chcę powiedzieć, że dla uzyskania równowagi, dla zrozumienia z jednej strony co się stało, ale również dlatego, żeby nie utracić wiary w człowieka, w jego sposób myślenia, działania, wartości jest niewątpliwe ważne, że dziś mogę odznaczyć tych, którzy niosą pomoc, którzy pomagają żyć. Niech ta data, zbieżność tych wydarzeń będzie szczególnym powodem, żeby wszystkim Państwu wyrazić moje uszanowania, a także podziękowanie za wszystko co czynicie jako lekarze, jako chirurdzy, jako ci ludzie, którzy w każdym momencie są gotowi pomagać drugiemu człowiekowi, pomagać w momencie zagrożenia życia. Drodzy Państwo, te odznaczenia wręczyłem przed chwilą wybitnym lekarzom, wybitnym chirurgom, wybitnym dydaktykom, osobom, które mają za sobą wielki dorobek. Chcę jeszcze raz pogratulować Państwu Waszych osiągnięć, Waszej pracy, chcę wypowiedzieć tę myśl w imieniu Rzeczypospolitej, ale także setek tysięcy ludzi, którzy dzięki Wam są z nami, dzięki Wam wyzdrowieli, dzięki Wam mogli przeżyć lepiej swoje życie. Chcę wyrazić mój szacunek za to właśnie, że nie szczędzicie siły aby kształcić nowe kadry polskiej medycyny, żeby przekazywać swoją wiedzę młodszym adeptom tej trudnej sztuki. Chcę podziękować Wam za Waszą wytrwałość wobec wszystkich trudności jakie dotykają polskiej służby zdrowia, szpitali, także szpitali klinicznych. Nie raz miałem okazję na ten temat w Pałacu rozmawiać, dyskutować. To, że jest jak jest, czyli nie jest jeszcze zupełnie niedobrze, to przecież jest zasługą ludzi, właśnie poświęcenia czasu, umiejętności, niezależnie od zasad administracyjnych, czy zasad finansowania polskiej służby zdrowia. Chcę raz jeszcze wszystkim Państwu podziękować za to, co już uczyniliście, traktujcie te odznaczenia jako symboliczny dowód uznania ze strony Rzeczypospolitej dla Was za pracę, za wytrwałość, za Wasze talenty, za Wasze oddanie.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej chcę powiedzieć w tym momencie i wobec Zjazdu, który rozpoczyna się, iż mam nadzieję, że będę jeszcze w ciągu 4 lat i parę miesięcy swojej prezydentury mógł tak wspomagać polską służbę zdrowia, polski świat medyczny, żebyśmy pokonali te kłopoty, które przeżywamy i żebyśmy za jakiś czas mogli powiedzieć, że wreszcie sprawy zostały postawione na nogach, że nie zajmujemy jakiejś dziwacznej pozycji wobec społeczeństwa polskiego i świata, że polska medycyna wykorzystuje ogromny potencjał ludzki jaki ma w postaci świetnych specjalistów, wybitnych lekarzy i że będziemy wypełniali tę służbę, która jest najbardziej dobitnie wyrażona w przysiędze Hipokratesa. Chcę powiedzieć, że z mojej strony będzie niemniej wysiłków niż z Waszej, abyśmy mogli na sprawy medycyny, sprawy służby zdrowia w ciągu najbliższych miesięcy i lat patrzeć z większą ufnością i przekonaniem, że służą one pacjentom, służą społeczeństwu, służą nam wszystkim. Panie, Panowie raz jeszcze gratuluję Waszych osiągnięć i życzę aby te odznaczenia były zachętą, a nie finałem, żeby były powodem do podejmowania nowych wysiłków, nowych wyzwań. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie.