30 listopada 2001
30 listopada 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander odznaczył za wybitne zasługi w kształtowaniu orzecznictwa konstytucyjnego oraz umacnianiu zasad demokratycznego państwa prawa kończących kadencję sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali:
Pan Zdzisław Czeszejko-Sochacki,
Pan Janusz Trzciński.
Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali:
Pan Lech Garlicki,
Pan Stefan Jan Jaworski.
Ślubowanie przed Prezydentem RP złożyli nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego:
Pan Marian Grzybowski,
Pan Marek Mazurkiewicz,
Pan Mirosław Wyrzykowski,
Pan Bohdan Zdziennicki.
Kadencja mianowanych sędziów rozpoczyna się z dniem 2.12.2001 roku.
Prezydent RP wręczył także Panu Andrzejowi Mączyńskiemu nominację na stanowisko Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.
Chwila, w której jedni ludzie składają swe obowiązki, a inni je podejmują; gdy rysuje się nić łącząca dorobek przeszłości z zadaniami przyszłości - ta chwila skłania do refleksji. Trybunał Konstytucyjny - jedna z najważniejszych instytucji ustrojowych Rzeczypospolitej - przystępuje do pracy w odnowionym składzie. Będziecie, Szanowni Państwo, mierzyć się z wyzwaniami XXI wieku. Zdążyliśmy się już przekonać, że na najbliższe lata nie obiecuje on łatwych rozwiązań ani Polsce, ani światu, w którym żyjemy.
Składam serdeczne podziękowanie i wyrazy uznania Panom Sędziom, którzy kończą dziś swoją kadencję. Zapisaliście Panowie swoją pracą trwały rozdział w historii Trybunału.
Dziękuję Panu Profesorowi Januszowi Trzcińskiemu. Przez osiem lat pełnił Pan z wielkim powodzeniem obowiązki wiceprezesa Trybunału. Ma Pan niepodważalny udział w umacnianiu roli ustrojowej Trybunału i w budowaniu polskiej praworządnej demokracji. Pańska ogromna wiedza i doświadczenie konstytucjonalisty sprawiają, że jest Pan w środowisku prawniczym niekwestionowanym autorytetem. Panie Prezesie - dziękuję za naszą współpracę, za te dobre rady, których mi udzielałeś. Życzę wszelkiej pomyślności.
Dziękuję Panu Sędziemu Zdzisławowi Czeszejko - Sochackiemu. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wiele zawdzięcza Pańskiej perfekcyjnej znajomości zagadnień prawnych, Pańskiej pracowitości i zaangażowaniu. Całą swoją biografią - wraz z doświadczeniami wybitnego adwokata, dyplomaty, naukowca, autora ponad stu trzydziestu publikacji - zasilił Pan dorobek Trybunału. Z podziwem myślimy o Pańskich zasługach dla Rzeczypospolitej, dla ładu konstytucyjnego, dla demokratycznego państwa prawa. Dziękuję bardzo.
Składam podziękowania najserdeczniejsze i najszczersze Panu Profesorowi Lechowi Garlickiemu. Pańskie zaangażowanie w wypełnianiu misji sędziowskiej w ogromnym stopniu przyczyniło się do sukcesów Trybunału, do doskonalenia polskiego systemu prawnego. Prestiż, jakim cieszy się Pan w środowisku prawniczym w Polsce i za granicą, jest wymowną i sprawiedliwą oceną Pańskiej pracy. Panie Profesorze - serdeczne dzięki.
Słowa podziękowania kieruję do Pana Sędziego Stefana Jaworskiego. W rolę arbitra wszedł Pan ze swoim imponującym doświadczeniem prokuratorskim. Pozwoliło to Panu łączyć wszechstronną znajomość prawa z umiejętnością jego praktycznego stosowania. To Pańskie rozeznanie w normach, a zarazem realiach, dobrze służyło precyzowaniu orzecznictwa Trybunału. Dziękuję Panie sędzio.
Panowie Sędziowie, skończył się ważny etap Waszego życia, ale jestem przekonany, że możemy na Was liczyć również w innych Waszych rolach i wyrażając swój szacunek jestem przekonany, że Wasza wiedza, talenty i obywatelską wrażliwość będą dalej dobrze służyć demokratycznej Polsce. Nie tylko tego życzę, ale więcej - bardzo Was o to proszę.
Pragnę złożyć serdeczne gratulacje Panom Sędziom, którzy przed chwilą złożyli ślubowanie i rozpoczynają pracę w Trybunale Konstytucyjnym. Gratuluję Panom wyboru na to zaszczytne stanowisko. Chcę podkreślić, że odbyło się to w nowej formule, wprowadzonej przez Konstytucję z 1997 roku. Sejm wybrał czterech nowych sędziów Trybunału na kadencję do roku 2010 - głosując nad każdą kandydaturą indywidualnie. Tak więc o wyborze sędziów Trybunału decydują przede wszystkim cechy osobiste: indywidualne kwalifikacje zawodowe, dorobek naukowy, a także ich charakter.
Biorąc pod uwagę, jak znaczącą liczbę głosów otrzymał każdy z Panów - nie sposób wątpić, że wybrani zostali sędziowie najbardziej kompetentni. Składam Panom życzenia pomyślności, satysfakcji w pełnieniu zadań, a jednocześnie wyrażam przekonanie, iż Wasza praca będzie wzmacniała polskie prawo, ład konstytucyjny w Polsce i będzie pomagała umocnić świadomość Konstytucji i prawa w całym naszym społeczeństwie.
Trybunał Konstytucyjny dał się poznać jako strażnik polskiej demokracji; jako instytucja, a zarazem grono autorytetów, które wyznacza standardy praworządności w Trzeciej Rzeczypospolitej. Reforma polskiego porządku prawnego nie jest jeszcze dziełem zakończonym, lecz trwa nieustannie - a każde, nieraz pionierskie, orzeczenie Trybunału posuwa nas dalej na tej drodze.
Chcę podkreślić, że w Waszej pracy zawsze będziecie mieć Państwo we mnie sojusznika. Jest moją powinnością stać na straży przestrzegania Konstytucji. Służbę tę pełnię z wielkim zaangażowaniem także dlatego, że czuję się przecież współtwórcą nowej ustawy zasadniczej.
Dzisiaj w Polsce potrzebna jest aktywna rola Prezydenta w porządkowaniu prawa. Temu służyć mają prezydenckie wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego, inicjatywy ustawodawcze, ale także veta wobec ustaw błędnych czy niedoskonałych. Zamierzam korzystać z moich konstytucyjnych uprawnień zawsze, gdy polski ład prawny będzie mógł na tym skorzystać.
O jakości naszego życia w wielkim stopniu będzie decydowało właśnie dobre prawo. Polska ma wielkie szanse, aby już za dwa lata znaleźć się w rodzinie państw Unii Europejskiej. Wiąże się z tym konieczność zmian w polskim ustawodawstwie - powinniśmy przyjąć wiele jeszcze regulacji, które pozwolą włączyć się nam w system prawa wspólnotowego. Wskazany jest pośpiech - ale i staranność, bo polski ład prawny musi pozostać spójny. W tym szczególnym czasie jeszcze bardziej wzrasta rola Trybunału Konstytucyjnego i liczę, że nadal będzie on uważnym recenzentem, krytykiem ale także współtwórcą stanowionego prawa.
Pragnę także, aby z Trybunału płynęły wzory i zachęty, które przyczyniać się będą do upowszechniania w polskim społeczeństwie kultury prawnej. Ciągle zbyt mało jest wśród Polaków zrozumienia, że prawo i praworządność są fundamentem życia społecznego - i że właśnie na tym fundamencie opiera się skuteczna polityka oraz rozwój gospodarczy.