Menu rozwijane

06 listopada 2001
6 listopada 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Aleksander Kwaśniewski uroczyście powitał na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego uczestników warszawskiej konferencji międzynarodowej w sprawie zwalczania terroryzmu. Na zaproszenie Prezydenta RP, z którego inicjatywy konferencja została zorganizowana, do Warszawy przybyli: Prezydent Republiki Albanii, Rexhep Meidani, Przewodniczący Prezydium Bośni i Hercegowiny, Jozo Križanović, Wiceprezydent Republiki Bułgarii, Todor Kavaldzhiev, Prezydent Republiki Chorwacji, Stjepan Mesić, Wicepremier Republiki Czeskiej, Pavel Rychetský, Prezydent Republiki Estońskiej, Arnold Rüütel, Prezydent Republiki Węgierskiej, Ferenc Mádl, Prezydent Republiki Łotewskiej, Vaira Vike-Freiberga, Prezydent Republiki Litewskiej, Valdas Adamkus, Prezydent Republiki Macedonii, Boris Trajkowski Prezydent Republiki Mołdowy, Vladimir Voronin, Prezydent Rumunii, Ion Iliescu, Prezydent Republiki Słowackiej, Rudolf Schuster, Minister spraw zagranicznych Republiki Słowenii, Dimitrij Rupel, Prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma, Premier Federalnej Republiki Jugosławii, Dragiša Pešić. W charakterze obserwatorów w konferencji uczestniczyli: Szef administracji Prezydenta Republiki Białoruś, Ural Łatypow, Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Władimir Ruszajło, Minister sprawiedliwości Republiki Turcji, Hikmet Sami Türk, Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki, koordynator ds. zwalczania terroryzmu Francis X. Taylor, Minister spraw wewnętrznych Królestwa Belgii – Prezydencja UE, Antoane Duquesne, Zastępca sekretarza generalnego NATO, Alessandro Minuto Rizzo, Sekretarz generalny OBWE, Ján Kubiš, Dyrektor generalny Biura ONZ w Genewie, Władimir Petrowski, Szef Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, Bruno Dethomas. Po ceremonii powitania, w której uczestniczył także minister spraw zagranicznych RP, Włodzimierz Cimoszewicz, i wspólnym zdjęciu szefów delegacji, uczestnicy konferencji zajęli miejsca w sali kolumnowej Pałacu Prezydenckiego. Witając szefów państw i wysokich przedstawicieli 25 krajów oraz organizacji międzynarodowych, Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział: Szanowna Pani Prezydent, Panowie Prezydenci, Panowie Ministrowie, Ambasadorowie, Szanowni Państwo! Witam w Warszawie. Witam w Warszawie i serdeczne słowa powitania kieruję do prezydentów państw, którzy przyjęli zaproszenie do udziału w konferencji. Witam przedstawicieli krajów - obserwatorów, witam reprezentantów Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, OBWE i Paktu Północnoatlantyckiego. Upłynęło zaledwie nieco ponad 10 miesięcy od dnia, kiedy rozpoczynaliśmy XXI wiek. Początek stulecia powitaliśmy z nadzieją. Po 11 września znaleźliśmy się jednak w nowej rzeczywistości. Czasy, które nadchodzą na pewno będą trudniejsze, a dla polityków, przywódców państw – bardziej wymagające. Wiele spraw musimy przemyśleć na nowo, wiele oczekiwań odłożyć na czas późniejszy. Uderzenie z 11 września 2001 r. było wymierzone w budynki znajdujące się w Nowym Jorku i Waszyngtonie, ale ugodziło jednak w nas wszystkich. Łączymy się dziś w cierpieniu z rodzinami ofiar. Jesteśmy porażeni bezmiarem wyrządzonej krzywdy i ślepej nienawiści. To, co dotknęło mieszkańców Ameryki może dotknąć każdy naród, każdego człowieka, każdego z nas. Czas po 11 września to czas dawania świadectwa - słowem i czynem - sprawiedliwości, prawdzie, wierności i demokracji. Reprezentujemy ciężko doświadczony historią obszar Europy Środkowej, Europy Wschodniej i Południowo - Wschodniej. Dzisiaj - dzięki przeobrażeniom demokratycznym i wysiłkom naszych narodów, dzięki naszemu partnerstwu i solidarności - ta część Europy jest stabilna, albo szybko zmierza ku stabilności. Zbierając się dzisiaj w Warszawie, chcemy potwierdzić naszą solidarność i wiarę w demokrację. W naszą solidarność i wiarę w demokrację. Koalicja antyterrorystyczna winna być powszechna. Nasze kraje dowiodły, że chcą w niej uczestniczyć w taki sposób, by wnieść do walki z terroryzmem wymierny wkład. Jestem rad, że te sprawy są omawiane w Warszawie. My, Polacy, przywiązujemy wielką wagę do umacniania się więzi łączących kraje naszego regionu. Z ogromną satysfakcją przyjąłem fakt, że praktycznie wszystkie kraje naszej części Europy, niezależnie od podejmowanych działań własnych, przyjęły polskie zaproszenie, by dać właśnie wyraz solidarności w walce ze złem. Głos państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowo - Wschodniej powinien być dobrze słyszany! Ta konferencja temu służy. Nasz głos musi być słyszany i obecny. Zbierając się w Warszawie, wysyłamy światu wiadomość o naszej gotowości. Jestem też pewien, że zastanowimy się też jak leczyć przyczyny, jak usuwać źródła międzynarodowego terroryzmu. Walka z nim to zadanie na długie lata. I taka też – dalekowzroczna – powinna być perspektywa przedsięwzięć. Terroryści korzystają w pełni ze wszystkich zdobyczy globalizacji: dostępu do nowoczesnych technologii, pełnej informacji, swobodnej komunikacji kontaktów między różnymi częściami świata, korzystają z wolności przepływu kapitałów. Terroryści wykorzystują do swoich celów korupcję, handel narkotykami, nielegalny przepływ broni, handel ludźmi, nielegalny transfer kapitału. Nie możemy się godzić na to, by procesy, dzięki którym ludzkość może się rozwijać, obracały się przeciwko niej. Nie wolno nam zapomnieć, że działalność terrorystów znajduje aprobatę społeczną głównie w tych krajach i środowiskach, gdzie ludzie są biedni i pozbawieni nadziei. Tłumią oni w sobie nienawiść do świata, do nowoczesności. Dlatego też musimy położyć większy nacisk na dialog międzynarodowy, edukację, wzajemną tolerancję, wychowanie i wykształcenie młodzieży. Globalizacja jest procesem nieodwracalnym, ale musimy ją zdemokratyzować, a jej owoce udostępnić wszystkim krajom i narodom. Musimy globalizację wzbogacić o głos państw i społeczności niezamożnych, peryferyjnych, obarczonych trudnymi problemami. I tak jak każdy człowiek ma prawo do równych szans, tak każdy naród ma prawo czerpać korzyści ze światowego rozwoju. Ogólnoświatowa cyrkulacja osób, informacji, kapitałów powinna być sprawiedliwsza niż dziś. I przy tym z całym naciskiem trzeba powtórzyć, że próbując dokładnie zrozumieć źródła terroryzmu, dążąc do eliminacji jego przyczyn, nie możemy nigdy wybaczyć terrorystom i nie możemy ich usprawiedliwiać. Działamy w ramach szerokiego mandatu wspólnoty międzynarodowej określonego przez rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ i konwencje międzynarodowe dotyczące zwalczania terroryzmu. Jako państwa kandydujące do członkostwa w Unii Europejskiej i stowarzyszone z nią popieramy stanowisko Unii i czujemy się w szczególny sposób upoważnieni do podejmowania regionalnych inicjatyw służących wartościom i celom wspólnej Europy. I tak więc w dziedzinie gospodarki musimy zastanowić się nad zastosowaniem skutecznych procedur i instrumentów, które będą zapobiegały praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W dziedzinie współpracy służb informacyjnych musimy ułatwić wzajemne kontakty oraz współdziałanie. W dziedzinie kontroli przepływu osób i towarów powinniśmy przyjąć standardy proponowane w ramach Unii Europejskiej i skupić się na ujednoliceniu metod kontroli paszportowej oraz odpraw celnych. Przyjmując rozwiązania służące tworzeniu regionalnych instrumentów współpracy w kwestiach zapobiegania i zwalczania międzynarodowego terroryzmu, mamy szansę, jako region, przedstawić rozwiązania, które będą mogły stanowić propozycję dla innych miejsc równie otwartych, jak nasze. I będą mogły być spożytkowane przez kraje stykające się z naszym kontynentem, w których terroryzm jest od dawna obecny. Nasza część Europy była niejeden raz w swej historii (także tej całkiem niedawnej) dotknięta chorobą nienawiści i ksenofobii. Umieliśmy jednak, często płacąc wysoką cenę, przezwyciężyć tę chorobę. To nasze bolesne doświadczenie powinno umacniać naszą determinację w walce z fanatycznym terroryzmem. Może również stać się okazją do umacniania łączących nas więzi, do przezwyciężania historycznych zaszłości w naszej części Europy, do rozwiązania problemów odziedziczonych po ostatnim dziesięcioleciu. Odpowiedzią na zagrożenia, i chcę to tu bardzo głośno w Warszawie powiedzieć, odpowiedzią na zagrożenia powinno być przyspieszenie integracji europejskiej oraz rozszerzenie NATO o aspirujące państwa. Integracja wymaga akceptacji tych samych wartości, zasad i procedur. A to znaczy, iż Europa rzeczywiście staje się wspólnym kontynentem, gdzie wszyscy korzystamy z bezpieczeństwa i rozwoju, ale także ponosimy współodpowiedzialność za nasz los i dzielimy ryzyko walki z każdym niebezpieczeństwem dotyczącym czy to jednej społeczności, państwa, regionu, czy też całej Europy i świata. Dziś mamy okazję, aby postarać się więc dramat i nieszczęście zamienić w mądrą siłę! Dziękuję Państwu, że przybyliście prowadzić wspólny dialog. Jestem przekonany, że stąd, z naszego spotkania popłynie wielkie przesłanie solidarności - solidarności w batalii z terroryzmem i w walce ze złem. Chciałbym życzyć udanych obrad i chcę zaprosić wszystkich tu obecnych przedstawicieli państw i organizacji międzynarodowych do wspólnej dyskusji. Dziękuję za wysłuchanie tego słowa wstępnego.