Menu rozwijane

19 czerwca 2001
19 czerwca 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski podpisał ustawę o ustanowieniu wieloletniego programu "Budowa kampusu 600-lecia odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego". Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedzaił m. in. Złożenie podpisu pod tą ustawą było dla mnie czynnością znacznie bardziej niezwykłą i ważną niż normalne dopełnienie prezydenckiego obowiązku. Było wielką satysfakcją i przyjemnością, bowiem - powtarzam to od wielu lat - rozwój edukacji Polaków, bo przezcież temu ta ustawa ma przede wszystkim służyć - jest w moim przekonaniu najważniejszym zadaniem Polski początku XXI wieku. Ta ustawa stwarza solidne podstawy do realizacji tego zadania, przynajmniej w Krakowie, a to już niemało. Dzięki przyznanym Uniwersytetowi Jagiellońskiemu znaczącym, dużym środkom powstanie wieloletni program rozbudowy uczelni. Powiększy się naukowo-dydaktyczna baza Akademii. Studiować tu będzie mogło 40 tysięcy studentów i jest to perspektywa rzeczywiście imponująca, pomyślna dla Polski i dla młodych Polaków. Wszyscy: rząd, który w trybie pilnym skierował projekt tej ustawy do Sejmu, Sejm, który przyjął ją właściwie jednomyślnie, Senat, który zaakceptował bez uwag, a także obywatele naszego kraju, którzy częścią własnych podatków wesprą tę inicjatywę - wszyscy możemy i powinniśmy sobie jej pogratulowa, bowiem złożyliśmy się wspólnie na wyjątkowe, mądre, pożyteczn i pełne wyobraźni dzieło. Zdajemy sobie sprawę, że 600 milionów dla jednej wyższej uczelni - w dzisiejszej Polsce to akt dużej szczodrości i odwagi. Potrzeby innych polskich szkół są w tej mierze ogromne, pilne. Jednakże - Drodzy Państwo - wszystkich w takim samym stopniu nie zaspokoimy, a przecież tu nie chodzi o zwyczajną, jedną z wielu uczelni. Chodzi o Akademię Krakowską, uczelnię "firmową", najstarszą w kraju, sławną od sześciu wieków, znakomitą, szczególnie zasłużoną dla polskiej kultury, nauki i do tego osadzoną w królewskim Krakowie - mieści, które jest skarbem narodowym i dumą wszystkich Polaków. Jeśli dziś, w kwestii inwestowania w naukę musimy dokonywać wyborów - ten wybór był właściwy i nie wzbudził w istocie żadnych sprzeciwów, a sejmowe głosowanie było niemalże aklamacją. A dzisiejsza obecność takiej reprezetnacji parlamentrzystów, niecałe 3 miesiące przed wyborami, jest dodatkowym argumentem, że Uniwersytet Jagielloński łączy a nie dzieli. Ustawa dziś podpisana zacznie obowiązywać za czternaście dni, program budowy nowego kampusu upamiętniającego 600 - lecie odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego trwać będzie do roku dwa tysiące dziesiątego. A więc nie od razu więc ten nowy uniwersytecki Kraków zbudujemy, ale mimo to sprawimy, że szacowna i piękna tradycji rozbudowy krakowskiej Akademii - zgodnie z duchem naszych czasów - zostanie przyspieszona. Oto pierwszy bowiem kampus realizował król Władysław Jagiełło, a fundowała - swym testamentem - królowa Jadwiga. Drugi - czcił rocznicę sześćsetlecia założenia uczelni - i na to czekano 564 lata. Trzeci, obecny, uruchamiany w ledwie 37 lat po ostatnim. Potrzeby, nic innego jak tylko naglące potrzeby, wymuszają to przyspieszenie i te działania. Dostrzegamy i doceniamy wagę takich potrzeb - i w tym widzę optymistycznie przyszłość polskiej nauki i edukacji Polaków. Być może mierzymy nieco siły na zamiary, ale jednak zabieramy się do wielkiego dzieła. A jak wykonamy najpierwsze zadania - przyjdzie kolej na następne. Dwa tysiące dziesiąty rok to już niemal pojutrze. Gratuluje Uniwersytetowi Jagiellońskiemu tej decyzji, ogromnie się cieszę, jestem rad, że tak szybko po wypowiedzianych słowach na jubileuszu uczelni ten dokument będęą mógł wręczyć Panu Rektorowi i mam nadzieję, że tak jak nie zabrakło naszej wspólnoty myślenia i działania dochodząc do tej ustawy nie zabraknie jej również kontynuując wsparcie dla wielkiej uczelni - Uniwersytetu Jagielońskiego.