Menu rozwijane

23 czerwca 2001
23 czerwca 2001 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystej promocji absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych na stopień podporucznika oraz absolwentów Szkoły Chorążych Lotnictwa na stopień młodszego chorążego. Prezydent RP wręczył ponadto akty mianowania na stopień podporucznika grupie kombatantów, związanych ze "Szkołą Orląt". W 98. promocji w "Szkole Orląt" uczestniczyli m. in. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, sekretarz stanu Marek Siwiec, dowódca Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej gen broni Andrzej Dulęba, przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, władz wojewódzkich oraz rodziny żołnierzy. Prezydent RP osobiście promował prymusa szkoły, Jakuba Blocka. Ppor. pil. inż. Jakub Block, który pierwsze stanowisko służbowe obejmie w 3 eskadrze lotnictwa taktycznego w Krzesinach, otrzymał ponadto od Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nagrodę - szablę oficerską, jakiej używano w Wojsku Polskim w latach dwudziestych. Zwracając się do wykładowców szkoły oraz żołnierzy i ich rodzin, Prezydent RP powiedział Jest mi ogromnie miło gościć w tak uroczystym dniu w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Witam wszystkich Państwa jak najserdeczniej. Szczególnie pozdrawiam nowo dzisiaj mianowanych oficerów i chorążych. Przyjmijcie, Pani i Panowie, moje serdeczne gratulacje i wyrazy uznania. Chcę także podziękować Komendzie uczelni, wszystkim wykładowcom i instruktorom. To, że mury słynnej "Szkoły Orląt" opuszcza dziś kolejna grupa profesjonalistów, wysoko wykwalifikowanych oficerów i chorążych Wojska Polskiego - jest efektem Waszej, Szanowni Państwo, wytężonej służby, wielkiej pracy i zaangażowania. Rzeczpospolita wita z dumą swych nowych obrońców i wdzięczna jest za trud, jaki wszyscy Państwo jej poświęcacie. Z wielkim szacunkiem skłaniam głowę przed kombatantami, którzy dzisiaj otrzymali nominacje na pierwszy stopień oficerski. Polska składa wobec Waszego patriotyzmu, wobec Waszych żołnierskich, obywatelskich i ludzkich biografii najwyższe uszanowanie. Niech te nominacje na podporuczników Wojska Polskiego będą dla Was, Szanowni Państwo, źródłem dumy i satysfakcji z tak chlubnie wypełnionej służby wobec Ojczyzny. Historia Polski była burzliwa, dlatego dzieje polskiego oręża nierozerwalnie splotły się z losami całego narodu. Wojsko zawsze reprezentowało to, co naród uważał za wartości najcenniejsze - honor, dobro Ojczyzny, wolność i suwerenność. W polskiej tradycji - dawniej i dziś - krąg żołnierzy zawodowych, a w szczególności korpus oficerski, stanowi zarazem elitę armii, jak i elitę społeczeństwa. Dzisiaj wkraczacie, Drodzy Państwo, do tego właśnie szczególnego grona. Wierzę, że macie nie tylko poczucie wyróżnienia, że odczuwacie słuszną satysfakcję - ale także rozumiecie, jak trudna i odpowiedzialna otwiera się przed Wami służba. Szczęśliwie żyjemy w czasach, gdy panuje pokój, gdy bezpieczne są polskie granice, gdy nie jest zagrożona suwerenność Rzeczypospolitej. Waszym zadaniem będzie chronić i umacniać ten dziejowy sukces Polski. Otrzymujecie oficerskie szlify i stopień chorążego w momencie szczególnym. Od dwóch lat Polska jest członkiem NATO. Należymy do sojuszu krajów demokratycznych i praworządnych; krajów stabilnych, silnych i najbardziej rozwiniętych. Ten sojusz istnieje nie tylko po to, aby zapewnić sobie wzajemną pomoc w razie niebezpieczeństwa. Ten sojusz w coraz większym stopniu staje się konstruktorem nowej, otwartej, jednoczącej się Europy - przestrzeni, w której wypełnia się nasz polski los, nasza pomyślność. Od tego, ile będziemy potrafili wnieść w sprawność i wiarygodność Sojuszu, w niemałym stopniu będzie zależeć pozycja Polski w Europie, w świecie XXI wieku. Polska armia przechodzi wielkie przeobrażenia. W najbliższych latach wymagać będzie dalszych, konsekwentnych przekształceń. Związane z tym są trud, wysiłek organizacyjny, wytężona służba - ale te zmiany otwierają wielkie szanse dla wszystkich, którzy swą wiedzą, energią, oddaniem włączają się w to dzieło. Mówi się, że każdy żołnierz nosi buławę w tornistrze. O Was można to chyba powiedzieć ze szczególnym przekonaniem. Wasze sukcesy w służbie i wasze kariery wojskowe będą współbrzmieć z rozwojem polskiej armii, coraz nowocześniejszej i doskonalszej, o coraz większym prestiżu w sojuszniczej wspólnocie. Uzyskane przez Was wykształcenie wojskowe, przygotowanie lotnicze, znajomość NATOwskich procedur oraz biegłość w języku angielskim będą w tym dziele wielce pomocne. Dobrze rozumiem, że do sukcesów nie wystarczy samo - nawet doskonałe - wyszkolenie. Potrzebny jest również nowoczesny i niezawodny sprzęt. Z nadzieją przyjmuję dążenia parlamentu i wczorajsze decyzje, aby zapewnić stabilne finansowanie sił zbrojnych, aby polskiemu lotnictwu zapewnić zakup samolotów wielozadaniowych i transportowych. Gdy te maszyny trafią w Wasze ręce, to Wy usiądziecie za ich sterami. Życzę Wam powodzenia i jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych obiecuję, iż pełniąc prezydencki urząd uczynię wszystko, aby decyzje podjęte przez parlament zostały w pełni zrealizowane. Dzisiejsze spotkanie w Dęblinie jest również dla mnie okazją, aby złożyć wyrazy uznania i szacunku wszystkim żołnierzom Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Wielu z nich - absolwentów "Szkoły Orląt" - znam osobiście. Częste są moje kontakty z lotnikami 36 Pułku Lotnictwa Transportowego. Podczas moich prezydenckich podróży na pokładzie samolotu czy śmigłowca zawsze mam poczucie, że jestem nie tylko wśród profesjonalistów, ale i wśród przyjaciół. Z Wami w powietrzu żadne turbulencje nie są straszne. Ale znam również cenę, jaką płacicie za Wasze osiągnięcia. Niezliczone godziny nauki i praktycznych ćwiczeń, nieprzespane noce, osobiste i rodzinne wyrzeczenia, to jest podejmowane ryzyko podczas lotów bojowych. Czasami, oby jak najrzadziej, oby nigdy - jest to również ta najwyższa ofiara. Ofiara życia. Za to wszystko, czym służycie Polsce, składam Wam podziękowanie, wyrażam mój szacunek i szacunek całej Polski. Gratuluję Wam, nowo mianowanym oficerom i chorążym. Gratuluję Waszym bliskim, którzy są z nami i którzy gdzieś tam daleko oczekują na Was. Dzisiejszy dzień to wielki dzień, który - wierzę rozpoczyna udane zawodowe kariery każdego z Was. Powodzenia w służbie. Życzę powodzenia w lotach i w życiu. Promowanych zostało 55 słuchaczy WSOSP, wśród nich: 24 podchorążych kierunku pilot samolotu, 29 podchorążych kierunku pilot śmigłowca, 2 podchorążych kierunku nawigator latający. Ppor. Krzysztof Felisiak, który ukończył uczelnię z II lokatą, obejmie służbę w 56 pśb w Inowrocławiu. III lokatę uzyskał ppor. Krzysztof Jędrzejczyk. Stopień młodszego chorążego otrzymało 19 słuchaczy SCL kierunku kontroler ruchu lotniczego, w tym pierwsza kobieta promowana na ten stopień, kpr. kdt. Edyta Grabowska. Tytuł prymusa SCL otrzymał mł. chor. Mirosław Stelmaszek, który służbę rozpocznie w 23 bazie lotnictwa w Mińsku Mazowieckim. Wiceprymusami zostali mł. chor. Robert Sobiesiak, który w najbliższym czasie znajdzie się w szeregach Lotnictwa Marynarki wojennej, i mł. chor. Rafał Łyżwiński - wkrótce w 8 bazie lotniczej w Krakowie.