14 sierpnia 2001
14 sierpnia 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Szczecinie na Zamku Książąt Pomorskich z Kanclerzem Federalnym Niemiec Gerhardem Schroederem przebywającym w Polsce z wizytą roboczą.
Po zakończeniu rozmów Prezydent Aleksander Kwaśniewski i Kanclerz Gerhard Schroeder spotkali się z przedstawicielami mediów. Zwracając się do dziennikarzy Prezydent RP powiedział:
Zakończyliśmy rozmowy z Kanclerzem Schroederem, który dzisiaj jest w Szczecinie. Jest to już szósta wizyta w Polsce. Podkreślam to, ponieważ podczas sprawowania urzędu kanclerskiego Gerhard Schroeder z dużą częstotliwością odwiedza nasz kraj i jest to samo w sobie dowodem bardzo żywych stosunków polsko-niemieckich i naszego strategicznego partnerstwa.
Rozmawialiśmy o sprawach wspólnych, o NATO, o polityce otwartych drzwi i przyszłorocznym szczycie w Pradze. Jesteśmy zdecydowanie za tym, aby polityka otwartych drzwi i możliwość przyjęcia nowych członków stała się faktem właśnie podczas tego szczytu w roku 2002.
W dniu dzisiejszym złożymy wspólnie wizytę w Polsko-Duńsko-Niemieckim Korpusie, który tu, w Szczecinie ma swoją siedzibę, co jest podkreśleniem, że nasza współpraca ma wymiar nie tylko polityczny, ale jest to także działanie, które w swoim wymiarze ma charakter militarny.
Rozmawialiśmy także o Unii Europejskiej. Z wielką satysfakcją przyjąłem słowa Kanclerza, że nie wyobraża sobie pierwszej grupy państw, które wejdą do Unii, aby nie było w niej Polski. Jeżeli wykonamy nasze zadanie domowe, zakończymy negocjacje z końcem roku 2002 to jest taka bardzo realna szansa, że Polska będzie wśród pierwszych nowych członków Unii. Mówiliśmy także o koniecznych negocjacjach, które już po polskich wyborach parlamentarnych powinny ponownie nabrać tempa, a także naszej polsko-niemieckiej współpracy, która powinna być pomocą dla zrealizowania tych celów.
Mówiliśmy o naszej współpracy dwustronnej, którą oceniamy bardzo wysoko, a także o działalności polskiej i niemieckiej fundacji, oraz wypłacie odszkodowań dla ofiar przymusowej, niewolniczej pracy. Wyrażamy przekonanie, iż można znaleźć rozwiązanie tego nieporozumienia, które miało miejsce, ale w bezpośredniej dyskusji między obu fundacjami. Ze strony polskich i niemieckich władz jest poparcie dla poszukiwania takiego rozwiązania, które wyszłoby naprzeciw słusznym oczekiwaniom osób pokrzywdzonych. Sprzyjamy takiemu właśnie rozwiązaniu.
Następnie głos zabrał Kanclerz Gerhard Schroeder, który powiedział m.in.
Jesteśmy w dalszym ciągu za prowadzeniem polityki otwartych drzwi, tak jak to zostało uchwalone podczas szczytu w Waszyngtonie w 1999 roku. Oznacza to, że trzecia strona nie ma prawa zgłoszenia weta wobec przystąpienia nowych członków. (...)
Druga sprawa, którą chcę podkreślić - Niemcy zawsze wspierały dążenia Polski do znalezienia się w pierwszej grupie nowych członków Unii Europejskiej. Polska nigdy nie potrzebowała politycznego rabatu pod tym względem i Polska zawsze podkreślała, że ma wystarczająco dużo sił by sprostać potrzebnym wymaganiom. Oczekujemy, że po wyborach pojawi się nowa dynamika w negocjacjach polskich z Unią Europejską. (...)
W kwestii polsko-niemieckiej fundacji, w pełni popieram to co powiedział Pan Prezydent. Jeśli doszło do komplikacji w kontekście tej współpracy to przy życzliwych rozmowach i negocjacjach między obydwoma fundacjami dojdzie do wyjaśnienia tej sprawy.