Menu rozwijane

18 maja 2001
18 maja 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Pałacu Prezydenckim z uczestnikami Międzynarodowej Konferencji " Constitutionalism in Transition: Africa and Eastern Europe" zorganizowanej przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Zwracając się do zebranych prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in. Witam wszystkich w Pałacu Prezydenckim. Cieszę się, że takie spotkanie ma miejsce, że możemy spotkać się właśnie tutaj. Że mamy wybitne grono ekspertów konstytucjonalizmu z Afryki, Europy, Stanów Zjednoczonych. Wczorajsza konferencja jest w moim przekonaniu ważnym wydarzeniem w dialogu społeczeństw demokratycznych i w umacnianiu rządów prawa na coraz większym światowym obszarze. Chcę skorzystać z okazji i wyrazić swoje podziękowanie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i wszystkim, którzy tę konferencję zorganizowali, w szczególności dwóm panom Markowi Nowickiemu - Prezesowi Fundacji Helsińskiej - oraz Panu Profesorowi Wiktorowi Osiatyńskiemu, który również w pracach nad konstytucją miał swój istotny wkład i jego uwagi były dla mnie wielokrotnie inspiracją, a także i oparciem, za co dzisiaj mogą publicznie wyrazić mu wdzięczność. Drodzy Państwo, o tym pewno była wczoraj mowa i wiecie, że Polska jest jedną z najstarszych ojczyzn konstytucjonalizmu. 3 maja, czyli nie tak dawno temu obchodziliśmy po raz kolejny rocznicę przyjęcia konstytucji, która to rocznica i dzień 3 maja stał się świętem narodowym, a to właśnie w podzięce za wydarzenie z 3 maja 1791 roku, kiedy uchwalono konstytucję - która była drugą wtedy w świecie, a pierwszą w Europie. Była to konstytucja, która niestety nie weszła w życie na trwałe., ponieważ Polska straciła swoją niepodległość, ale myśl konstytucji 3 maja stała się dla Polaków swoistym politycznym testamentem, a przede wszystkim świadectwem narodowego trwania i wzorem pojmowania najważniejszych dla społeczeństwa wartości. Stąd odwołujemy się ciągle do tej konstytucji i myślę, że dla naszej mentalności jest ona istotna. Najważniejszą myślą, aktualną do dziś, zawartą w konstytucji 3 maja jest to, na co powoływałem się w ostatnich obchodach, mianowicie, że nad wolą władcy zawsze powinno górować prawo. Ta myśl, że nad królem jest prawo i nad władzą jest prawo jest istotny dla późniejszych dziejów i losów Polski i tego wszystkiego, co obserwujemy obecnie. Konstytucjonalizm, którym się zajmujecie to nie jest tylko doktryna prawnicza, ale także jest to swoiste lustro, w którym sami siebie oglądamy. To również obszar, nad którym przetaczają się wiatry historii. Jest charakterystyczne, że w krajach, które przechodzą głębokie przemiany polityczne i społeczne, jednym z najważniejszych i najpilniejszych wyzwań staje się zwykle właśnie konstytucja, jej kształt. Bywa nawet tak, że przemiany i związany z nimi okres przejściowy znajdują swój najpełniejszy wyraz właśnie w debacie konstytucyjnej. Zazwyczaj, trzeba to zrozumieć, debata ta nie wolna jest od emocji. Przecież rozstrzygamy w tym sporze sprawy podstawowe. W myśli konstytucyjnej odbija się to, co uniwersalne - a więc wartości demokratyczne, powszechne prawa człowieka, a zarazem to, co stanowi o tożsamości kraju, narodu, poszczególnych regionów czy społeczności.