11 września 2001
11 września 2001 r. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wręczył Nagrodę im. Andrzeja Drawicza profesorowi Normanowi Daviesowi. Obok laureata do Nagrody nominowani byli prof. Jerzy Pomianowski i Czesław Stania.
Wręczając Nagrodę prezydent RP powiedział m. in.:
Szanowni Państwo,
Ponad dwa lata temu zaproponowałem utworzenie Nagrody im. Andrzeja Drawicza. Uznałem, że osobom szczególnie zasłużonym w dziele pomnażania roli i znaczenia polskiego dziedzictwa w świecie należy się od nas, Polaków, podziękowanie za ich działalność współtworzącą i promującą pozytywny obraz Polski w świecie. Tę moją propozycję podjęła Fundacja Semper Polonia, która ustanowiła nagrodę. Od początku III Rzeczpospolitej pracowicie budujemy swój nowy wizerunek w świecie. Wielu naszych zagranicznych przyjaciół pomaga nam w tym dziele, propagują polskie osiągnięcia, dorobek kulturalny i gospodarczy, upowszechniają wiedzę o nas, objaśniają nasze sprawy, przybliżają szerokiemu światu Polskę i Polaków. W epoce, która opowiada się za demokratycznym dialogiem narodów, międzynarodową integracją i tolerancją, a dziś słowo tolerancja brzmi może mocniej niż kiedykolwiek, takie zasługi są warte szczególnego wyróżnienia. Nieprzypadkowo na patrona tak pomyślanej nagrody wybraliśmy nieodżałowanego Andrzeja Drawicza. Jako wielki rzecznik powszechnego dialogu i porozumienia współtworzył on ponad cztery lata temu Fundację Semper Polonia. Ta nagroda to forma realizacji jego testamentu duchowego. W tym roku przyznajemy nagrodę jego imienia już po raz drugi. Jak poprzednio wyboru trzeba było dokonać spośród wielu znakomitych kandydatów. Był to oczywiście wielki problem dla Kapituły Nagrody, ale przecież i wielka satysfakcja, że międzynarodowe grono ludzi oddanych Polsce jest tak liczne.
Panie i Panowie,
tegoroczny laureat Pan Prof. Norman Davies, któremu serdecznie gratuluję uzyskanego wyróżnienia, jest postacią, której Polakom z pewnością objaśniać nie trzeba. Zyskaliśmy w niej niestrudzonego badacza naszych dziejów i równie pracowitego autora, którego książki, bestsellery, przybliżyły dzieje Polski publiczności czytelniczej całego niemal świata. Przez zawsze przyjazny, choć z brytyjska czy z walijska trzeźwe, na nas spojrzenie autora zdobyły serca i umysły Polaków. I właśnie za to, za ten ruch w umysłach Polaków, za wierne zainteresowanie i wytrwałość w przedstawianiu światu naszych spraw, za tak nam bliskie i cenne patrzenie na Europę jako jedność, w której - jeśli dobrze popatrzeć - wawelskiego smoka da się odnaleźć i nad Tamizą. Proszę przyjąć, Panie Profesorze, moje najserdeczniejsze - w imieniu wszystkich Polaków - podziękowania. Dziękujemy za Pańskie dzieło. A ja mam jeszcze szczególnie osobisty powód, żeby Panu podziękować - nie tylko dlatego, że mieliśmy okazję spotkać się w przeszłości, rozmawiać, ale przetłumaczoną na język niemiecki Pańską książkę "W sercu Europy - historia Polski" podarowałem podczas jednej z wizyt kanclerzowi Schroederowi. Wpisałem tam długą dedykację, nawet postarałem się uczynić to po niemiecku i byłem przekonany, że co jak co, ale dedykację przeczyta. Jakież było miłe zdumienie, kiedy teraz, podczas ostatniej wizyty kanclerza Schroedera w Szczecinie okazało się, że on przeczytał całą książkę. Jest pod wielkim wrażeniem, a jego wiedza na temat historii Polski dalece wykracza ponad przeciętną, nie tylko niemiecką, ale także średnią polską. To też kolejna zasługa Normana Davisa. Cieszę się, bo dzięki Panu historia Polski, jakże skomplikowana i trudna, ale napisana właśnie obiektywnie i ze szczerego serca, o tym kraju i tym narodzie w sercu Europy pomaga nam przełamywać stereotypy i pomaga nam docierać do ludzi ważnych i współdecydujących o losach współczesnej Europy. Dziękuję więc raz jeszcze.
Regulamin Nagrody stanowi, że laureatem może być tylko jedna osoba. Członkowie Kapituły byli zobowiązani uszanować tę starą zasadę, ale chcę powiedzieć, że zasługi dwóch pozostałych nominowanych mają swoją równie znakomitą wagę. Chcę powiedzieć, że Pan Czesław Słania - nadworny grawer królów Szwecji, Danii i Księcia Monako, ceniony rytownik znaczków pocztowych i banknotów jest w swoim niezwykłym fachu pierwszą sławą. Jest to idol kolekcjonerów z całego świata, który zawsze chlubi się polskością i rozsławia polską szkołę grafiki. Serdecznie Panu gratuluję i wierzę, że nowe Pańskie prace wzbogacą polskie dziedzictwo i cieszę się, że mogę także dzięki tej Nagrodzie przedstawić Polakom Pańskie dokonania, bowiem - mówię to zupełnie z potrzeby serca - jest Pan i Pański dorobek powodem naszej dumy. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
Jerzy Pomianowski - człowiek instytucja, któremu tak wiele mamy do zawdzięczenia. Polakom tłumaczy arcydzieła literatury rosyjskiej, Włochom - dzieła polskiej literatury, a teraz Rosjanom, ale także Ukraińcom, Gruzinom, wszystkim, którzy są zainteresowani żywym obiegiem myśli, przekazuje najświeższą wiedzę o Polsce w miesięczniku "Nowaja Polsza", który to miesięcznik stworzył z inicjatywy własnej oraz swego wielkiego przyjaciela Jerzego Giedroycia. Mam okazję do spotkań polsko - rosyjskich, jak chociażby to ostatnie w Krynicy i wiem, jak wiele Pan, Panie Profesorze i Pana wypowiedzi, a także właśnie ten miesięcznik, znaczą dla dialogu polsko - rosyjskiego, dla dialogu nas Polaków z ludźmi, którzy zamieszkują ogromny teren byłego Związku Radzieckiego. Za tę twórczość, za twórczość całego życia, Panu serdecznie dziękuję, a chcę również dodać, że Profesor Pomianowski należy do tych osób, na których życzliwe, a czasami i krytyczne uwagi, zawsze mogę liczyć i są mi ogromnie pomocne w pracy, w określaniu polskiej polityki wobec naszych wschodnich sąsiadów. To, co pozostaje w mojej pamięci, że nawet w najtrudniejszych, najbardziej spornych kwestiach, Profesor Pomianowski jest tym, który stara się szukać dobro i odrzucać zło. To taka nie tylko chrześcijańska, ale głęboka humanitarna postawa, za którą szczególnie należą mu się słowa podzięki.
Szanowni Państwo,
ludzi Polsce życzliwych mamy na świecie na szczęście wielu. Jest to dobro, o które z największym poczuciem wdzięczności i uznania chcemy troszczyć się jak o bardzo cenną wartość. Z pomocą, mądrością, życzliwością takich ludzi łatwiej jest wierzyć w siebie i łatwiej jest realizować ważne cele, jakie Polska stawia sobie w dzisiejszych czasach, na początku XXI wieku. Tegoroczny laureat i obaj nominowani do Nagrody im. Andrzeja Drawicza dowiedli nam tego wielokrotnie. Przyjmijcie więc Panowie raz jeszcze najserdeczniejsze podziękowania, życzenia wszelkiej pomyślności na przyszłość i słowa wdzięczności od Polski i Polaków.