12 listopada 2002
12 listopada 2002 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski, w ramach programu edukacyjnego o patriotyzmie, przeprowadził w siedzibie „Gazety Wyborczej”, lekcję dla uczniów ze szkół średnich pt. „Moja Polska”.
W lekcji prowadzonej przez Prezydenta RP wzięli udział uczniowie gimnazjów i szkół średnich: z Gimnazjum w Teresinie, LO. im. Reja w Warszawie, Gimnazjum Nr 2 w Grodzisku Mazowieckim i Gimnazjum Nr 2 na Mokotowie, którzy uczestniczyli w akcji „Szkoła z klasą”.
Rozpoczynając lekcję prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział
Pozwólcie, że na wstępie naszego spotkania powiem kilka refleksji. Zacznę od tego, że tematem spotkania jest „Moja Polska” . Tak wymyśliliśmy z obecną tu panią minister Barbarą Labudą, dlatego że program, który jest pod patronatem Prezydenta RP , a który ma pomóc Wam , młodym ludziom, w takim zrozumieniu współczesnego patriotyzmu , dumy z symboli narodowych, tradycji narodowych - jest właśnie pod takim tytułem - „Moja Polska”
Zanim przejdziemy do patriotyzmu zacznę od stwierdzeń bardziej być może zasadniczych. To co nas naprawdę łączy to jest polskość. To jest coś, co jednym słowem trzeba tak nazwać, choć jest to bardzo szerokie określenie i dotyczy dziedzictwa narodowego i wszystkiego, co czujemy, co wiemy, co przeżywaliśmy - my i wszystkie poprzednie pokolenia.
Gdyby dzisiaj zastanawiać się czym jest polskość, to polskość jest czymś bardzo wyrazistym dla nas wszystkich, choć być może często nie uświadamianym, ale też jest czymś ważnym dla Europy, dla naszego otoczenia. Ta polskość to jest nasz język, nasza kultura, nasza tradycja. Polskość to są nasze doświadczenia, silne strony i cechy, ale także nasze słabości. Polskość to jest coś bardziej odróżniającego nas od wszystkich uniwersalnych cech, które również niesiemy w sobie jak religia, obecność w Europie, przywiązanie do wielu wartości, które
mają charakter dużo bardziej powszechny, aniżeli to, co można nazwać właśnie polskością. Mówię o tym dlatego, że ponieważ często jest tak, jak u Moliera z prozą – wszyscy mówimy prozą nie zdając sobie z tego sprawy. Tak samo reprezentujemy Polskę, polskość, tak myślimy , tak odczuwamy. I ma rację Andrzej Wajda, który przyjmując Oskara mówi, że on będzie mówił po polsku, bo zawsze tak myślał, tak mówił , tak rozumiał, bo to jest często silniejsze od nas nawet jeżeli nie do końca świadomie. Ta polskość to jest również życie w tym miejscu geograficznym , w bardzo szczególnym położeniu między wielkimi państwami jakimi zawsze była Rosja, Niemcy. Polskość jest czymś, co nas najbardziej określa również poza położeniem. To, że byliśmy miejscem wpływów wielu kultur, wielu narodów. Polska była nie tylko krajem w którym mieszkali Polacy, ale krajem, w który spotykały się różne nacje. Polska była takim miejscem, takim tyglem, gdzie wszystko miesza się, gdzie spotykają się różnego rodzaju doświadczenia i tradycje. I w jakimś sensie nie można mówić o polskości nie mówiąc o tych wpływach dodatkowych, o różnego rodzaju czynnikach, które również nas kształtowały.
Czy polskość dzisiaj jest ważna? Ogromnie ważna. Myślę, że to jest ta cecha, która pozostaje w nas jak kod genetyczny, która będzie powodowała, że Polska i Polacy będą rozpoznawani i dziś i jutro. To jest coś, co jest nie tylko naszym znakiem szczególnym , wyróżniającym w przyszłej Unii Europejskiej, ale coś co może stanowić istotny plus, przewagę jaką wnosimy do tej wielkiej rodziny europejskiej. Wczoraj 11 listopada z okazji Dnia Niepodległości mówiłem, żeby nie lękać się UE, żeby nie bać się, że utracimy niepodległość, bo będzie to mogło wzmacniać naszą niepodległość, że nie jest to przeciwko naszej suwerenności. Tę decyzję o wejściu do UE podejmiemy suwerenie.
Mówiłem również o tym, że nie powinniśmy się bać, iż uszczerbku dozna nasze dziedzictwo narodowe, właśnie owa polskość. Dlatego, że jak pokazuje doświadczenie Europy, kontynentu tak zróżnicowanego, tak bardzo mówiącego w różnych językach, o tak różnych doświadczeniach to my, z naszym dorobkiem możemy również wnosić istotnie coś nowego, coś bardzo wartościowego do wspólnoty europejskiej (...).
Podczas lekcji prezydent odpowiadał na pytania uczniów.
Poproszony o skomentowanie wyników ankiety, która m.in. dotyczyła pytania: Czy młodzi Polacy są patriotami? Jedna osoba odpowiedziała zdecydowanie „nie”, „nie” – 11, „raczej nie” – 47, „raczej tak” – 53, „tak” – 24, - „zdecydowanie tak” – 6 - prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział:
Myślę, że patriotyzm, przywiązanie do polskości, przywiązanie do tradycji, do kultury przy jednoczesnej otwartości wobec innych, czy gotowości do dialogu jest cechą, która charakteryzuje ogromną większość Polaków, a mam głębokie przekonanie, że charakteryzuje niemalże wszystkich młodych Polaków. Dlatego, że patriotyzm jako postawa szacunku dla własnej nacji, tradycji, języka, kultury, a jednocześnie otwartość na innych, jest to cecha najbardziej pożądana, ale też najbardziej oczywista z tych jakie przejawiamy. Dzisiaj bycie patriotą to nie jest ani wielka sztuka, ani coś, co w sposób szczególny wyróżnia kogokolwiek. Patriotyzm jest to postawa uczciwego, dobrego wrażliwego i solidarnego z innymi człowieka XXI wieku.