Menu rozwijane

19 września 2002
19 września 2002 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej Waltherowi Troegerowi, członkowi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Prezydentowi Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego w uznaniu wybitnych zasług w propagowaniu idei olimpijskiej. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.: Z wielką radością w imieniu Rzeczypospolitej wręczam dziś Panu Waltherowi Troegerowi Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Cieszę się, że wyróżnienie to spotyka osobę tak zasłużoną dla międzynarodowego sportu, angażującą się od wielu lat w propagowanie idei olimpijskiej. Pańskie związki ze sportem rozpoczynają się bardzo wcześnie. Był Pan sekretarzem generalnym Niemieckiej Federacji Sportu Studenckiego, pełnił Pan rozliczne funkcje w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Od dziesięciu lat piastuje Pan zaszczytne stanowisko Prezydenta Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego, jednego z najstarszych narodowych komitetów olimpijskich na świecie. Niech dzisiejsze odznaczenie będzie wyrazem naszego uznania dla Pana wytrwałej pracy na rzecz urzeczywistniania uniwersalnych wartości niesionych przez sport. Jest Pan naocznym świadkiem powojennej historii sportu, nie tylko niemieckiego, ale i światowego. Na tę historię składały się rekordy, sportowe wyczyny mistrzów, ale też i polityczne wydarzenia: od zimnowojennej rywalizacji, przez tragiczne wypadki podczas Olimpiady w Monachium w 1972 roku, gdzie pełnił Pan funkcję burmistrza wioski olimpijskiej, aż po pierwszy po 28 latach występ wspólnej niemieckiej reprezentacji olimpijskiej w Albertville w 1992 roku. Mógł Pan nie tylko obserwować, ale także uczestniczyć w procesach zmian w światowym sporcie, by wspomnieć wzrost znaczenia choćby Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Sport związał się dziś w niespotykany dotąd sposób z polityką i wielkimi finansami. W zglobalizowanym świecie procesy te mają charakter nieodwracalny. Rola osób troszczących się o dobro sportu polega jednak na tym, by zrozumieć naturę tych procesów i potrafić strzec tego, co w światowym sporcie najwartościowsze. W jednym ze swoich wywiadów Pan Walther
Troeger wypowiedział ważne słowa, że sport tak długo pozostanie sobą, jak długo jego istotę stanowić będą równe szanse, dotrzymywanie pisanych i niepisanych reguł, wreszcie wzajemny szacunek - oraz że tylko takiemu sportowi gotów jest on sam, a myślę, że i my także nadal służyć. Takie właśnie spojrzenie - łączące akceptację nowych form z dbałością o niezbywalne wartości - jest mi także osobiście szczególnie bliskie. Musimy pamiętać o tym, że język sportu przekracza granice, a uścisk dłoni między uczciwymi rywalami jest uniwersalnym symbolem wzajemnego uznania. Tych wartości nie wolno nam zaprzepaścić, zwłaszcza w świecie nękanym konfliktami, fanatyzmem i pogardą dla człowieka. Głęboko wierzę, że sport, choć zmieniać się będzie jego otoczenie i kontekst, pozostanie sobą. Aby się tak jednak stało, potrzebny będzie zawsze głos osób doświadczonych i rozsądnych, takich jak Pan, Panie Profesorze. Wierzę, że dzięki Pańskiemu zaangażowaniu przyszłość współpracy sportowej na świecie, a w szczególności współpracy sportu niemieckiego i polskiego, rysuje się w jak najjaśniejszych barwach. Gratuluję dzisiejszego odznaczenia, życzę, by starczyło Panu sił i zdrowia na wiele jeszcze lat pracy dla dobra niemieckiego, europejskiego i światowego sportu. Pozwólcie Państwo, że dodam do tego ważnego prezydenckiego wystąpienia jeszcze i nutę osobistą. Kiedy rozpoczynałem swoją działalność jako minister sportu i szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego, jedną z osób, które spotkałem był właśnie Walther Troeger. I bardzo sobie cenię, że wtedy mnie- juniora potraktował w sposób bardzo partnerski i przyjacielski. Była to wielka konsekwencja w postawie Walthera Troegera, bo on zawsze w stosunku do Polski, do Polaków, do polskiego sportu tak właśnie postępował. Tę Pańską konsekwencję, tę przyjaźń wobec nas tym bardziej należy doceniać, przecież wszystko niemalże zmieniło się wokół nas. W Polsce mamy inny ustrój polityczny, Niemcy są zjednoczone, młody minister sportu jest przed Panem dzisiaj już jako stary prezydent - 7 lat, to już jest kawał czasu i jeżeli coś właśnie nie zmieniło się w tym świecie pełnym tak wielu wydarzeń to uniwersalne wartości sportu i Pańska postawa i przyjaźń wobec Polski. Za to dziękujemy. Liczymy na to, że teraz już z tym orderem będziemy takie właśnie relacje między nami kontynuować. Drogi Waltherze potraktuj to odznaczenie jako zasłużone podziękowanie ze strony Polski, ale nie żaden finał, a dobry początek kolejnych etapów naszej współpracy.
Na zakończenie uroczystości Prezydent Aleksander Kwaśniewski otrzymał od Walthera Troegera Złoty Medal Olimpijski z Olimpiady w Monachium w 1972 roku.