09 lipca 2002
9 lipca 2002 roku na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospoliotej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego Ich Cesarskie Mości Cesarz i Cesarzowa Japonii rozpoczęli czterodniową wizytę oficjalną w Rzeczypospolitej Polskiej.
Pierwszy dzień wizyty rozpoczęła uroczystość oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego, po której Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z Małżonką odbyli spotaknie z Ich Cesarskimi Mościami Cesarzem i Cesarzową Japonii.
Podczas spotkania rozmawiano o wzajemnych stosunkach polsko-japońskich, kontaktach kulturalnych, oraz możliwościach pogłębienia współpracy gospodarczej pomiędzy naszymi krajami.
Wieczorem Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z Małżonką wydał na cześć ich Cesarskich Mości uroczysty obiad podczas, którego wygłosił toast:
Wielki zaszczyt i radość sprawia nam powitanie Waszych Cesarskich Mości w Polsce. Na tę wizytę czekaliśmy długo; otwiera ona nowy rozdział w dziejach stosunków między Polską i Japonią. Chcę zapewnić o ogromnej życzliwości i sympatii, z jaką polskie społeczeństwo wita Wasze Cesarskie Mości. Mam nadzieję, że pobyt w naszym kraju przyniesie Waszym Cesarskim Mościom wiele radości i satysfakcji.
Z prawdziwą przyjemnością wspominam spotkanie z Waszą Cesarską Mością w Tokio. Krótką, lecz pełną ciepła rozmowę w Nagano w lutym 1998 roku. Chciałbym przypomnieć, że po raz pierwszy przedstawiciel Rodziny Cesarskiej, Jego Książęca Wysokość Asaka-no Miya Yasuhiko, przybył do Polski w roku 1925, a pięć lat później, w 1930 roku, odwiedzili nasz kraj Jego Książęca Wysokość Takamatsu-no Miya Nobuhito, z Małżonką, Księżną Kikuko. Ich Książęce Wysokości zostały wówczas przyjęte przez wielkiego polskiego przywódcę, Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jego pomnik znajduje się obok Pałacu Belwederskiego, w którym goszczą Wasze Cesarskie Mości podczas tej wizyty. Mam nadzieję, że także ten szczegół przywoła ducha dawnych czasów, kiedy to zadzierzgnięte zostały więzy naszej przyjaźni.
Kontakty między naszymi narodami mają długą historię, jednak dopiero około sto lat temu nabrały większej intensywności. Pod koniec XIX wieku Japonia otworzyła się na świat, a Polska zaczęła szukać w niej sprzymierzeńca w walce o niepodległość. Inspirowały nas takie narodowe cnoty Japończyków, jak poszanowanie tradycji, waleczność, miłość w rodzinie. Marząc o odbudowie państwa, podziwialiśmy w nich szlachetnie rozumiany brak indywidualizmu, oddanie dla ogółu. Japończycy zaś cenili nasz patriotyzm i umiłowanie ojczyzny. W marcu 1919 roku Japonia, jako piąty kraj w świecie, uznała odrodzone, niepodległe państwo polskie.
Doświadczyliśmy od siebie wiele dobra. W lipcu 1920 roku, przebywające na Syberii dzieci polskich uchodźców, w tym wiele sierot, zostały ewakuowane przez Japoński Czerwony Krzyż na pokładzie statku "Chikuzen-maru". W kronikach odnotowano, że obóz, do którego trafiły, odwiedziła Babka Waszej Cesarskiej Mości, Cesarzowa Teimei. Za ten gest ludzkiej życzliwości, za roztoczoną wówczas opiekę nad małymi Polakami i Polkami, chciałbym jeszcze raz, wraz z małżonką, wyrazić serdeczne podziękowania Rodzinie Cesarskiej i japońskiemu narodowi.
Wiemy, jak wielką rolę w historii kultury japońskiej odegrała literatura i poezja. Tworzenie pieśni, poematów - waka, tanka - od zarania japońskiej państwowości stanowiło element rządzenia i było szlachetnym obowiązkiem cesarskiego władcy. Jest to fakt zdumiewająco piękny, nieznany kulturze zachodniej. Wiem o tym, że Wasze Cesarskie Mości są twórcami poezji i że miłość do słowa towarzyszy Im w całym życiu. My, Polacy, może nie tworzymy poezji tak często, wśród naszych władców nie było poetów, ale zawsze przywiązywaliśmy wielką wagę do naszego języka, a szacunek dla poety i pisarza był jedną z form kultywowania patriotyzmu. To przywiązanie do własnej kultury, tradycji przejawionej w słowie, jest czymś, co bardzo nas łączy. Słyszałem, że Wasza Cesarska Mość w młodości był pod wrażeniem powieści Quo Vadis Henryka Sienkiewicza. To dla nas ważny pisarz, każdy Polak zna jego twórczość, a wiele jego dzieł zostało z powodzeniem przeniesionych na ekran.
Japońska literatura i sztuka, filozofia i estetyka, od wielu lat znajdują w Polsce licznych amatorów. Wielkie zainteresowanie wzbudzają utwory takich poetów, jak Basho i Issa, takich pisarzy, jak Kawabata Yasunari i Oe Kenzaburo. Filmy Kurosawy, Ozu, Beata Takeshiego, są polskiemu odbiorcy bardzo dobrze znane. W Krakowie, nad Wisłą, stanął - zaprojektowany przez czołowego japońskiego architekta Isozakiego - piękny budynek Centrum Japońskiej Sztuki i Technologii "Manggha", zbudowany z inicjatywy naszego wybitnego reżysera Andrzeja Wajdy. Wasze Cesarskie Mości będą mogły zobaczyć ten obiekt podczas wizyty w dawnej stolicy i siedzibie wielu królów Polski. I to znamienne, że Centrum stanęło dokładnie naprzeciw królewskiego Wawelu. W sposób symboliczny te dwa obiekty "patrzą na siebie" z dwóch brzegów Wisły. Podobnie my - nasze narody - patrzymy na siebie ponad
wielką przestrzenią, wzajemnie się wzbogacając.
Inną dziedziną, która nas łączy, jest muzyka. Cieszy mnie to, że tak lubiane i tak wspaniale wykonywane są w Japonii dzieła Fryderyka Chopina, o czym przekonujemy się podczas Konkursów Chopinowskich. Wiem, że Jej Cesarska Mość także lubi i gra kompozycje tego twórcy. Mam nadzieję, że koncert muzyki Chopina sprawi Waszym Cesarskim Mościom prawdziwą radość. W ostatnim czasie wielkim powodzeniem cieszy się w Japonii również twórczość Henryka Mikołaja Góreckiego. W Polsce z kolei słucha się muzyki Kitaro i Toru Takemitsu. Dzieci oglądają japońskie filmy animowane, kolekcjonują Pokemony, podziwiają księżniczkę Mononoke. W parkach miast polskich i w prywatnych domach powstają japońskie ogrody. Nasza młodzież z zapałem ćwiczy judo, karate, aikido. A Polak, Robert Paczków, zdobył w ubiegłym roku w Japonii mistrzostwo świata w sumo!
Mimo odległości, nasze sąsiedztwo wcale nie jest odległe-jesteśmy sobie coraz bliżsi. Coraz więcej młodych ludzi podejmuje w Polsce studia japonistyczne. Stanowią oni ważny kapitał naszych przyszłych, wspólnych dokonań. Jego Cesarska Mość odznaczył kilku wybitnych polskich japonistów wysokimi orderami. Ale chcę podkreślić jak godny podziwu jest również dorobek polonistów w Japonii. Dokonali oni przekładu wielu znakomitych dzieł: poczynając od Rękopisu znalezionego w Saragossie i Pana Tadeusza, po utwory Witkacego, Brunona Schulza, Witolda Gombrowicza, Marka Hłaski, Sławomira Mrożka i Wisławy Szymborskiej. W uznaniu tych zasług nasz rząd wyróżnił japońskich polonistów wysokimi odznaczeniami.
Wasze Cesarskie Mości! Drodzy Przyjaciele!
Polska pragnie umacniać współpracę z Japonią, która jest dla nas jednym z najważniejszych politycznych i gospodarczych partnerów. Z dużą nadzieją powitaliśmy przed miesiącem otwarcie w Wałbrzychu zakładu Toyota Motor Manufacturing Poland. Japońskie przedsiębiorstwa zainwestowały dotąd w Polsce ponad pół miliarda dolarów. Bardzo liczymy na rozwój tej współpracy, która - jak sądzimy - jest daleka od wyczerpania możliwości obu krajów. Polska jest dzisiaj atrakcyjnym partnerem, zarówno ze względu na dokonujące się w ostatnich latach przemiany ekonomiczne i społeczne, jak i z uwagi na fakt, że w 2004 roku nasz kraj stanie się członkiem Unii Europejskiej. Jestem więc przekonany, że przyszłość sprzyjać będzie rozszerzaniu polsko-japońskich kontaktów i będzie dobrym czasem aby nadanać im jeszcze bardziej intensywnego charakteru.
W tej intencji, pragnę wznieść toast za rozwój naszych krajów i pomyślność naszych narodów, za umacnianie przyjaźni Polaków i Japończyków,za zdrowie Jego Cesarskiej Mości i Jej Cesarskiej Mości!