16 października 2002
Witam wszystkich Państwa i dziękuję za obecność w czasie tej konferencji, bardzo ważnej i bardzo potrzebnej.
Dla mnie dowodem, że ta konferencja była potrzebna, jest fakt, że w ogromnie krótkim czasie udało nam się ją zorganizować z udziałem znakomitym gości, zarówno z Ukrainy jak i z Unii Europejskiej. Gdyby nie było zapotrzebowania na tę rozmowę, to spotkanie, na poważną dyskusję o problemach i Ukrainy w Europie i wewnątrzukraińskich, byłoby to niemożliwe. A więc obecność wszystkich Państwa i zorganizowanie tej konferencji w bardzo krótkim czasie jest dowodem, że mówiliśmy o sprawie gorącej, ważnej, wzbudzającej wielkie zainteresowanie zarówno w samej Ukrainie, w Polsce jak i w krajach Unii Europejskich.
Po drugie – ta konferencja dowiodła, że wszystkie najważniejsze siły polityczne, czy to znajdujące się dzisiaj we władzy wykonawczej, czy w opozycji wybierają tę samą przyszłość dla Ukrainy, a więc Ukrainy związanej ze strukturami europejskimi. Było ogromnie istotne, że słyszeliśmy od naszych ukraińskich gości, iż demokratyczna, niezawisła Ukraina chce jak najbliżej współpracować z Sojuszem Północnoatlantyckim, z NATO, chce współpracować z Unią Europejską i w tym właśnie planie lokuje swoje nadzieje oraz gotowa jest podejmować wysiłki.
Po trzecie – konferencja była okazją do wypowiedzenia ważnych uwag dotyczących sytuacji wewnętrznej na Ukrainie. Ze strony naszych gości z Unii Europejskiej – Pana Javiera Solany, Pana Premiera Perssona - zostało jasno powiedziane, że być zintegrowanym w Unii Europejskiej oznacza respektować te same zasady, takie same standardy, mieć demokratyczne instytucje państwa, budować społeczeństwo europejskie, gospodarkę rynkową, a przede wszystkim przestrzegać zasad i nie igrać z zasadami, co jest wielkim problemem Ukrainy.
Wysłuchaliśmy również dyskusji dotyczącej wewnętrznych spraw Ukrainy, głosów wypowiadanych przez przedstawicieli elit ukraińskich. W naszym przekonaniu ta konferencja spełnia również istotne zadanie jako nić dialogu, nić istotnej wymiany poglądów między różnymi grupami politycznymi na Ukrainie i wierzymy, że ten dialog będzie kontynuowany. Refleksja, którą dzieliliśmy się od samego początku tej konferencji jest banalna – lepiej rozmawiać niż nie rozmawiać. Lepszy dialog od konfliktu, tylko na drodze dialogu można znaleźć rozwiązania pozytywnie – dobrze służące narodowi i państwu.
Ta konferencja była konferencją poświęconą miejscu Ukrainy w Europie. Nie była dyskusją wewnętrzną, nie była dyskusją wyłącznie o wewnętrznych problemach Ukrainy, nie była okrągłym stołem. Jeżeli Ukraińcy zdecydują się taką rozmowę „okrągłego stołu” mieć to życzymy im powodzenia i wierzymy, że znajdzie się odpowiednie miejsce i odpowiedni mebel w Kijowie, bądź w każdym innym miejscu Ukrainy, ale to jest sprawa naszych ukraińskich sąsiadów i przyjaciół. My ze swojej strony namawiamy do takiego dialogu i jednym z wielkich przesłań tej konferencji jest właśnie propozycja, żeby rozmawiać, żeby wysłuchać siebie nawzajem, żeby w wymianie poglądów szukać najlepszych rozwiązań dla Ukrainy.
Po czwarte – chcę powiedzieć, że jako Polska, jako Warszawa i osobiście jako prezydent mam wielką satysfakcję, że ta konferencja miała miejsce, że w ten sposób potwierdziliśmy nasze strategiczne partnerstwo z Ukrainą, naszą przyjaźń, naszą życzliwość i jeżeli z tego będą dobre owoce to będziemy ogromnie szczęśliwi. A jeżeli ich nie będzie, to będę miał czyste sumienie, będę przekonany, że Polska zrobiła wszystko, co było w naszej mocy, że nasze zadanie zostało spełnione. Ale ja wierzę, że będą dobre owoce, że ta konferencja przyniesie efekty, o których dzisiaj mówimy, a które w przyszłości mogą stać się faktami.
I cieszę się również, że ze strony ukraińskiej jest gotowość kontynuowania konferencji „Ukraina w Europie”, że następne spotkanie mogłoby się odbyć na Ukrainie. Myślę, że z przyjemnością przyjęlibyśmy takie zaproszenie płynące ze strony zarówno władz jak i opozycji ukraińskiej, żeby tę rozmowę kontynuować, żeby mogła wziąć w niej udział zarówno reprezentacja Polski jak i goście z Unii Europejskiej. Uważamy, że Warszawa dała dobry początek, ale proces zarówno integracji ukraińskiej z Europą jak i rozwiązywania wewnętrznych problemów Ukrainy wymaga czasu, wymaga cierpliwości. My deklarujemy taką cierpliwość, wierzymy, że ten czas, który przed nami, zostanie jak najlepiej wykorzystany. Jesteśmy drodzy ukraińscy przyjaciele do Waszej dyspozycji tak ja wykazaliśmy, jak udowodniliśmy to w czasie tej konferencji w Warszawie. Dziękuję bardzo.