23 września 2002
23 września 2002 roku w Belwederze Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się z uczestnikami "Rowerowego Rajdu Młodych Rolników do Brukseli".
Uczestnicy rajdu wyruszyli z Warszawy 11 czerwca, a do Brukseli dotarli 20 czerwca br., gdzie zostali powitani przez dwóch Komisarzy Unii Europejskiej: Franza Fischlera i Guentera Verheugena.
W uroczystości udział wzięli m.in.: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jarosław Kalinowski, Sekretarz Stanu w MRiRW Czesław Siekierski, Dyrektor Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa Wojciech Pomajda oraz Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Dariusz Szymczycha.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.
Rajd ten jest w pewnym sensie symboliczny, bowiem droga do Unii Europejskiej, do Brukseli, wymaga wysiłku, ale można ją pokonać w dobrej formie, niezależnie od deszczu, który żegnał i witał uczestników. Jestem przekonany, że szczególnie młodzi ludzie, którzy brali udział w tym rajdzie mają przed sobą jeszcze wiele przygód, ale ta na pewno jest ciekawa, pouczająca, interesująca i zachęca do dalszego poznawania.
Tak samo, w moim głębokim przekonaniu, będzie z polską obecnością w Unii Europejskiej: dzięki niej będziemy wiedzieć więcej, więcej poznawać i wnosić to, co jest wartościowe w nas samych do Europy.
Będziemy mogli również korzystać u nas w Polsce z dobrych doświadczeń europejskich. Cieszę się, że spotkaliście swoich rówieśników, koleżanki i kolegów po fachu i zobaczyliście, że tamto rolnictwo nie różni się zasadniczo od naszego.
Cieszę się również, że zobaczyliście, iż mogą być dobre drogi, czyste pobocza, miasta, wioski, lasy, bo to zależy od nas samych. Tu nie ma żadnych regulacji unijnych, które by nakazywały, że ma być czysto czy brudno. W ostatnich dniach odbyły się Dni Sprzątania Ziemi, widziałem wielkie worki zbierane w różnych miejscach Polski. Niestety było co zbierać - naśmieciliśmy i warto było posprzątać.
Rajd był ciekawą przygodą dla Was wszystkich. Dziękuję Wam za udział, opowiadajcie o nim w swoich środowiskach. Jestem przekonany, że sponsorzy pozwolą, aby drugi rajd również został zorganizowany.
Dystans pomiędzy Brukselą a Warszawą pozostaje w kilometrach niezmiennie ten sam, ale w sensie naszej bliskości z Unią Europejską jest coraz krótszy. Wierzę, że w tym roku zakończymy negocjacje, a od 1 stycznia 2004 r. będziemy członkami UE. I wierzę, że ta rowerowa droga będzie prowadzić w dwie strony, tzn. tak jak młodzi Polacy będą odwiedzać kraje Unii, tak samo młodzi Europejczycy będą przyjeżdżać do Polski. Istenieje wiele stereotypów do pokonania, do zawiązania jest wiele przyjaźni i powinniśmy pomóc Polakom i mieszkańcom innych państw europejskich, aby lepiej się poznali, polubili i zaprzyjaźnili. Taka społeczna infrastruktura kontaktów między ludźmi jest nie mniej potrzebna niż infrastruktura drogowa, komunikacyjna, prawna czy jakakolwiek inna.