04 września 2002
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przewodniczył podczas Szczytu Zrównoważonego Rozwoju Okrągłemu Stołowi Nr 1. Przed zakończeniem konferencji Prezydent przekazał podsumowanie debaty jaka, której przewodniczył:
W pierwszym dniu naszej konferencji miałem zaszczyt i przyjemność przewodniczyć debacie Okrągłego Stołu nr 1. Pragnę poinformować, że nasze dyskusje były bardzo rozległe i istotne. W ramach tematu "Making it happen" uczestnicy zajmowali się głównymi wyzwaniami przed jakimi stanął Szczytu w Johannesburgu. W debacie uczestniczyło trzydziestu czterech szefów delegacji i przedstawicieli organizacji międzynarodowych. Zwróciliśmy uwagę na pięć zagadnień istotnych dla obszarów priorytetowych zrównoważonego rozwoju. Uwzględniając zobowiązania wynikające z poprzednich szczytów w Rio, Monterrey, jak również ze Szczytu Milenijnego oraz szczytu ONZ na rzecz dzieci, uczestnicy zajmowali się takimi problemami jak likwidacja ubóstwa, klęska głodu, degradacja środowiska i niekorzystne dla zrównoważonego rozwoju wzorce produkcji i spożycia. Wyrazili wiarę, iż Plan Działania, przyjęty podczas tego szczytu, będzie zawierał odpowiedzi na część pytań dotyczących sposobów rozwiązania tych problemów.
Chciałbym teraz podsumować dyskusje Okrągłego stołu nr 1:
1. Mówcy podkreślali, że bezpieczeństwo, stabilizacja, pokój i poszanowanie praw człowieka, jak również mądre rządy są podstawowymi wymogami zrównoważonego rozwoju. Należy zapewnić światu sprawiedliwość, aby można było zlikwidować ubóstwo. Wielu uczestników podkreślało, że nowe i większe zaangażowanie na rzecz ogólnoświatowej solidarności musi wynikać z woli politycznej rządów i być uzupełnione o skuteczny Plan Działania przyjęty przez szczyt i różnorodne inicjatywy partnerskie.
2. Wielu uczestników zwracało uwagę na finansowe aspekty rozwoju. Wskazywali oni, że procent PKB przeznaczanego na Oficjalną Pomoc Rozwojową (ODA) zmniejszył się w ostatnich dziesięciu latach. Niektórzy mówcy zgadzali się, że cele ODA muszą być nie tylko zrealizowane, ale i zwiększone, aby zapewnić krajom rozwijającym się wystarczające środki na likwidację ubóstwa. Wielu uczestników podkreślało, że ODA nie powinna stanowić formy dobroczynności i sugerowało, aby kraje wysokorozwinięte zmieniły przeznaczenie środków i utworzyły fundusze kapitału wysokiego ryzyka w najuboższych krajach w celu stymulowania inwestycji na Południu. Wyrażono również pogląd, że - aby przyciągnąć inwestycje zmniejszające ubóstwo - należy zapewnić zaufanie do działań partnerskich. Sektor prywatny ma do odegrania pewną rolę w promowaniu tego rodzaju inwestycji finansowych, ale musi mieć pewność, że ramy prawne i polityczne zapewnią stabilność inwestycji oraz poparcie ze strony sektora publicznego.
Postulowano, aby globalizacja została skodyfikowana, a system wielostronnej wymiany handlowej był rzetelny i sprawiedliwy dla wszystkich. Niektórzy mówcy wzywali do usunięcia barier handlowych przez kraje wysokorozwinięte i do liberalizacji handlu. Podkreślali, że usunięcie takich barier jest niezmiernie ważne dla krajów rozwijających się i krajów, których gospodarki znajdują się w okresie transformacji. Zauważono również, że zmobilizowanie środków finansowych i technicznych nie jest wystarczające i powinno również obejmować zasoby ludzkie.
3. Podkreślano, że dla konsekwentnego i spójnego wdrażania polityk zrównoważonego rozwoju konieczna jest zintegrowana sieć instytucji na wszystkich poziomach. Pewna liczba uczestników zaznaczyła potrzebę włączenia przez ministrów finansów, handlu, górnictwa i rolnictwa kwestii środowiska do głównego nurtu programu gospodarczego. Niektórzy mówcy zwracali uwagę na regionalne strategie zrównoważonego rozwoju i prawa rdzennej ludności. Inni podkreślali, że lokalne społeczności, zwłaszcza wyspiarskie, są często zagrożone przez zjawisko zmian klimatycznych, będące przyczyną klęsk żywiołowych, powodujących poważne konsekwencje gospodarcze i społeczne. Mogłyby one zostać zmniejszone na poziomie międzynarodowym dzięki szybkiej ratyfikacji Protokołu z Kioto.
W kontekście ulepszeń instytucjonalnych niektórzy uczestnicy sugerowali, że ECOSOC mógłby być wykorzystany jako forum zapewniające spójność i koordynację polityk systemu ONZ związanych ze zrównoważonym rozwojem.
4. Zwracano również uwagę na potrzebę tanich i dostępnych projektów w dziedzinie wody i warunków sanitarnych. Jeżeli chodzi o bio-różnorodność to podkreślano, że konieczne są specjalne sieci ekologiczne i że należy rozwijać możliwości zrównoważenia bio-różnorodności i potrzeb energetycznych. Wyrażano poparcie dla działań dotyczących dostępu do wody, dostępu do odnawialnych źródeł energii i wsparcia ekonomicznego zużycia energii. Kilku uczestników wzywało do pilnych, rzetelnych i sprawiedliwych rozwiązań w zakresie dotacji dla rolnictwa. Inni zauważali, że należy zmienić niekorzystne dla zrównoważonego rozwoju wzorce produkcji i spożycia.
5. Wielu mówców podkreślało, że w celu skutecznego wdrażania zrównoważonego rozwoju należy zapewnić dostęp do wiedzy naukowej i tanich technologii. Podejmowanie decyzji musi opierać się na dogłębnej analizie naukowej. Kilku uczestników zwracało uwagę na brak wiarygodnych danych, zwłaszcza na szczeblu regionalnym. Inni zauważali z żalem, że nowoczesne technologie, umożliwiające działania sprzyjające zrównoważonemu rozwojowi, są kosztowne i kraje o niskiej sile nabywczej nie mogą sobie pozwolić na skorzystanie z nowych informacji i technologii.
Generalnie uczestnicy Okrągłego Stołu nr 1 wzywali, aby szczyt zaowocował przejściem "od słów do czynów". W sumie dyskusja pokazała, wobec jak poważnych problemów stoi dzisiaj świat i wskazała na niezwykle różnorodne wyzwania i problemy, którymi ludzkość musi się natychmiast zająć.
Moim zdaniem dyskusja Okrągłego Stołu nr 1 okazała się solidnym uzupełnieniem debaty plenarnej naszego szczytu i pozwoliła na mniej formalną wymianę poglądów na temat wszystkich poważnych zagadnień, na których koncentrujemy się w Johannesburgu.