Menu rozwijane

04 lipca 2002
4 lipca 2002 roku odbyła się w Pałacu Prezydenckim uroczystość wręczenia certyfikatów absolwentom III edycji Studium Stosunków Międzynarodowych. W uroczystości wziął udział Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski. Certyfikaty wręczali absolwentom przedstawiciele Instytutu Problemów Strategicznych: Jerzy Jaskiernia, Zbigniew Siemiątkowski i Stanisław Dobrzański. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in.: Witam bardzo serdecznie w Pałacu Prezydenckim kolejnych już absolwentów Studium Stosunków Międzynarodowych Instytutu Problemów Strategicznych. Pamiętam spotkanie w roku 2000, które zorganizowano na zakończenie pierwszej edycji zajęć w Studium i wiem, że było to spotkanie interesujące, ważne i wskazujące na to, iż kształtuje się młoda, dobrze wykształcona kadra. Wtedy słuchacze zaimponowali mi poziomem wiedzy i umiejętnością formułowania ocen. Wiem, że moi dzisiejsi goście również włożyli dużo wysiłku i serca, aby dobrze wykorzystać czas spędzony w Studium. Te certyfikaty, które mają Państwo w rękach są tego dowodem. Za to wszystko Wam dziękuję, gratuluję i dołączam się do najlepszych życzeń, które już były tu złożone przez znamienite grono. Cieszę się, że mogliście z sukcesem zakończyć ten kurs. Jako Prezydent przywiązuję ogromną wagę do tego, aby w strukturach państwa działali ludzie, którzy dobrze rozumieją filozofię przemian zachodzących w sferze stosunków międzynarodowych. Dlatego liczę na Was, na Waszą wiedzę i umiejętności, jestem przekonany, że znajdziecie odpowiednią drogę, która będzie Wam dawała satysfakcję, ale też dobrze służyła Polsce. Przed polską polityką zagraniczną stoją w najbliższym czasie niezwykle doniosłe wyzwania. Najważniejsze z nich to pomyślne zakończenie - w planowanym czasie, a więc do końca roku - negocjacji związanych z przystąpieniem do Unii Europejskiej. Uzyskanie członkostwa w Unii na początku 2004 roku ma rangę historycznego, ogólnonarodowego zadania. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w niektórych dziedzinach - takich jak na przykład rolnictwo czy fundusze strukturalne - czekają nas trudne negocjacje i kompromisy. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której Polska miałaby w pierwszym roku członkostwa więcej wpłacać do unijnego budżetu, niż z niego czerpać. Myślę jednak i jestem wręcz przekonany, że uporamy się z tymi problemami, że znajdziemy satysfakcjonujące obie strony rozwiązania i że Polska będzie od 1 stycznia 2004 roku w Unii Europejskiej i będzie to kotwicą na oceanie możliwości i dobrych perspektyw dla kraju i naszych rodaków. Kolejne zadanie wiąże się z naszym bezpieczeństwem. Olbrzymi wpływ na jego ocenę w skali globalnej mają wydarzenia z 11 września, które radykalnie zmieniły hierarchię zagrożeń. Dziś na czele tej hierarchii znalazł się międzynarodowy terroryzm. Dlatego obok konsekwentnego poparcia dla dalszego rozszerzania Sojuszu Północnoatlantyckiego - za co Polska czuje się szczególnie odpowiedzialna - staramy się wspierać prace nad nowymi koncepcjami NATO. Zależy nam, aby - sprzyjając współpracy Sojuszu z Rosją - zachować jego obronny charakter. Kwestią o znaczeniu wyjątkowym jest współdziałanie ze Stanami Zjednoczonymi, zachowanie i umacnianie więzi transatlantyckich. O tych i innych zagadnieniach będę wkrótce rozmawiał podczas oficjalnej wizyty w USA, którą rozpoczynam w połowie lipca. Stałą troską polskiej polityki zagranicznej jest rozwój partnerskich, przyjaznych stosunków w naszym regionie Europy. Mamy na swoim koncie sporo osiągnięć, od współpracy z krajami Grupy Wyszehradzkiej poczynając, przez strategiczne partnerstwo z Ukrainą, aż po coraz lepiej układające się stosunki z Rosją. Ale nie wolno nam jednak poprzestać na tym dorobku. Polska chce jeszcze aktywniej konsolidować współprace w tym obszarze. Myślimy o powołaniu nieformalnej platformy wyrażania interesów, skupiającej 13 państw z Grupy Wileńskiej i Grupy Wyszehradzkiej. Tę idee - tworzenia nowego forum współdziałania regionalnego - chcę przedstawić już jutro, w Rydze, na szczycie państw Grupy Wileńskiej. Następne, niezwykle istotne zadanie, to potrzeba zdecydowanie lepszej niż do tej pory promocji naszego kraju w świecie. Przede wszystkim chodzi o skuteczniejsze pozyskiwanie partnerów do współpracy ekonomicznej. Ale także promowanie polskiej kultury, walorów turystycznych, czy choćby aspiracji do zorganizowania Światowej Wystawy EXPO 2010 we Wrocławiu. Polska jest krajem atrakcyjnym, jednak do tego, aby świat również tak uważał, potrzebna jest ogromna praca zarówno naszych służb zagranicznych, jak i odpowiednich instytucji w kraju. Można powiedzieć, że potrzebna jest w tym względzie aktywność nas wszystkich, także i Państwa. Polska musi być przez wielu ludzi na świecie ponownie odkryta. Mówiłem tu o wyzwaniach najpilniejszych. Wszyscy jednak doskonale wiemy, że XXI wiek stawia przed nami takich zadań, wyzwań i problemów znacznie więcej. Jestem głęboko przekonany, że także i Wy, absolwenci Studium Stosunków Międzynarodowych, aktywnie włączycie się w realizację tych zadań i do sprostania wyzwaniom, które stoją przed Polską. Liczymy zwłaszcza na Waszą wiedzę, zaangażowanie i pomysłowość, liczymy na Was w wysiłkach na rzecz członkostwa w Unii Europejskiej, liczymy na Was wobec referendum, które będzie w przyszłym roku. Z okazji zakończenia edukacji w Studium pogratulować Wam, życzyć wielu sukcesów, satysfakcji wykładowcom i wszystkim, którzy zajęli się Wami przez ten czas. Ta praca na pewno nie pójdzie na marne. Wiem, że wykłady mieli również moi współpracownicy z Kancelarii Prezydenta RP, mam nadzieję, że były to dobre wykłady i że będziecie je wspominać i wykorzystywać w swojej działalności. Proszę przyjąć więc moje życzenia, aby wiedza, którą uzyskaliście przydała się Wam, żebyście mogli ją jak najbardziej twórczo wykorzystać, żeby służyło to jak najlepiej Rzeczypospolitej wobec wielkich zadań, jakie mamy przed sobą. Dla nich czas jest bardzo ograniczony, a przecież podejmowane decyzje będą miały zupełnie zasadnicze, historyczne znaczenie i pociągną za sobą wiele konsekwencji, wobec których również musimy być lepiej przygotowani, lepiej wykształceni, bardziej konsekwentni, zdecydowani i twórczy, otwarci wobec tego, co we współczesnym świecie na naszym kontynencie się dzieje. Jestem przekonany, że dobrze pracowaliście i że do nowego etapu, przed którym stoi Polska i nasz naród, jesteście dobrze przygotowani. Dziękuję za to, co uczyniliście do tej pory i proszę o dużo, dużo więcej. Polska prosi o więcej!