Menu rozwijane

05 grudnia 2002
5 grudnia 2002 roku na Zamku Królewskim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości wręczenia Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. W uroczystości udział wzięli m. in: Minister Nauki prof. Mirosław Kleiber, Prymas Polski Kardynał Józef Glemp, Przewodniczący Rady Fundacji prof. Janusz Sławiński oraz Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Barbara Labuda. Laureaci nagrody FNP 2002: * W dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych - prof. dr hab. Lech Laciejewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN oraz z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego za dzieło Nowa postać świata. Narodziny średniowiecznej cywilazcji europejskiej, ukazujące nowatorski i oryginalny obraz cywilizacji europejskiej w jej wczesnośredniowiecznej fazie; * W dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych - prof. dr hab. Mariusz Jaskólski z Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, za wyjaśnienie sposobu powstawania agregatów amyloidalnego białka ludzkiego - cystatyny C, przyczyniające się do zrozumienia mechanizmu niktórych schorzeń mózgu człowieka; * W dziedzinie nauk ścisłych - prof. dr hab. Andrzej Udalski z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego za rewizję skali odległości we Wszechświecie i odkrycie wielu ciemnych obiektów twarzyszących gwiazdom; * W dziedzinie nauk technicznych- prof. dr hab. inż. Adam Proń z Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej oraz z Komisariatu Energii Atomowej (CEA) w Grenoble za wykład w badaniu nad polimerami przewodzącymi prąd elektryczny oraz otrzymaniem przetwarzanych polimerów przewodzących. Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Gratuluję bardzo serdecznie laureatom i chcę wyrazić radość, że spotykamy się w tym historycznym miejscu, żeby honorować tak wielkie dokonania naukowe. Zaszczytne wyróżnienia, które zostały przyznane za wybitne dokonania są uhonorowaniem Waszego szczególnego wkładu w rozwój polskiej nauki i budowę prestiżu Polski, polskiej nauki na arenie międzynarodowej. Reprezentujecie różne, bardzo odległe od siebie dziedziny wiedzy, ale łączy Was ta sama dociekliwość, pasja działania, potrzeba poszukiwania odpowiedzi na wyzwania stawiane przez życie. Wybitny twórca Benjamin Britten powiedział kiedyś, że "z nauką jest jak z wiosłowaniem pod prąd. Skoro tylko zaprzestaniesz pracy, zaraz spycha cię do tyłu". O laureatach tej nagrody można powiedzieć, że są wytrawnymi żeglarzami, potrafią osiągnąć wytyczony cel. Dzieło prof. Lecha Leciejewicza jest nowatorskim spojrzeniem, z perspektywy antropologiczno-kulturowej, na proces tworzenia się Europy, która przetrwała w swych podstawowych zarysach do czasów współczesnych. Dziś, kiedy na naszym kontynencie dokonuje się niespotykany w historii proces integracji, zbliżania się do siebie państw i narodów, ta wiedza jest nam potrzebna do głębszego poznania korzeni naszej cywilizacji i zachodzących w niej przemian. Efekty badań profesora Mariusza Jaskólskiego pozwalają lepiej zrozumieć mechanizm powstawania niektórych schorzeń mózgu. Dzięki temu możliwe jest poszukiwanie i stosowanie skuteczniejszych metod terapii, w tak ciężkich chorobach jak AIDS czy białaczka. Dokonania profesora Adama Pronia w badaniach nad elektroniką polimerową, stanowią wielki krok w kierunku praktycznego stosowania w elementach elektronicznych najnowocześniejszych rozwiązań, zastępujących klasyczną elektronikę krzemową. Obserwacje dokonane przez profesora Andrzeja Udalskiego i jego współpracowników umożliwiają rewizję skali odległości we Wszechświecie, wzbogacają nie tylko polską, ale i światową astronomię o niezwykle cenne odkrycia. Serdecznie Panom gratuluję cieszę się, że możemy być bogatsi dzięki Waszej pracy oraz Waszym osiągnięciom i odkryciom. Wszystkie wyróżnione dziś osiągnięcia dowodzą, iż - mimo licznych problemów - polska nauka reprezentuje naprawdę wysoki poziom. W wielu dziedzinach jesteśmy wśród najlepszych, liczymy się w międzynarodowej konkurencji. Budzi to uzasadniony optymizm i nadzieję na przyszłość. Ambicją Polski jest pościg za najbardziej rozwiniętymi krajami świata, skrócenie dystansu do obecnych standardów europejskich. Aby to osiągnąć, musimy jednoznacznie postawić na edukację i naukę, bardziej efektywnie wykorzystywać istniejący już wielki potencjał intelektualny polskich uczelni i ośrodków naukowo-badawczych. Sprostać musimy wyzwaniu, jakim jest budowa gospodarki opartej na wiedzy. Tylko wówczas będziemy liczyć się w cywilizacyjnym wyścigu, zajmiemy godną pozycję w jednoczącej się Europie. Rozmawialiśmy na ten temat w czasie ostatniego posiedzenia Rady Gabinetowej. Wspólnie z rządem zastanawialiśmy się, jak przyspieszyć rozwój polskiej edukacji i nauki; w którym kierunku powinny iść reformy; jak wykorzystać szanse, które niesie ze sobą integracja z Unią Europejską. Temat okazał się tak obszerny, że musieliśmy nasze spotkanie przerwać, ale będziemy je wkrótce kontynuować, bowiem te sprawy są tak zasadnicze, że nie mogą być w żaden sposób zepchnięte na ubocze nawet wobec dziesiątków problemów bieżących. Wczoraj miałem okazję uczestniczyć w posiedzeniu środowiska biznesu w Polsce, gdzie mówiliśmy także o współpracy nauki i gospodarki. Dzieje się bardzo wiele w polskiej nauce, jak i gospodarce. Często brakuje związku między tymi dwoma jakże istotnymi sferami. Potrzebne jest zbliżenie programów badawczych polskiej nauki i gospodarki. Ta potrzeba jest obustronna i jej inicjatywy powinny płynąć z obu kierunków. Dla uzyskania nowej jakość współpracy - potrzebny jest teraz krok ze strony biznesu. Trzeba zmienić podejście do nauki, nie traktować nakładów na naukę jako dodatkowego obciążenia, ale jako długofalowej i wielce opłacalnej inwestycji. Jestem przekonany, że dobre związki przedsiębiorców ze środkami naukowymi, a także wspieranie indywidualnych badaczy może przynieść postęp i przyśpieszenie tego na co czekamy, a więc włączenia nowoczesnych technik i technologii do procesów gospodarczych. Jest to forma nie nowa - bowiem znana na zachodzie - i chcę ją polecić Polsce, aby kapitał i przedsiębiorcy angażowali się w większym stopniu w rozwój nauki. Nie zwalnia to z obowiązków instytucji państwa ani rządu i parlamentu, aby również troszczyć się o naukę i szukać należnych nakładów. Trzeba pamiętać i wierzę, że będziemy coraz częściej wracać do takiego właśnie myślenia iż nauka nie jest luksusem dla bogatych, że we współczesnym świecie - szczególnie w tym którym jesteśmy i konkurujemy - jest to inwestycja poważna i w istocie najpewniejsza. Chcę wyrazić wielkie uznanie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, która od jedenastu lat angażuje się w promowanie środowisk naukowych i zespołów badawczych w obszarach mających wielkie znaczenie dla kulturowego, gospodarczego i cywilizacyjnego rozwoju Polski. Fundacja dąży konsekwentnie do lepszego wykorzystania rodzimych osiągnięć naukowych w praktyce gospodarczej. Ponad 200 milionów złotych różnych subwencji, ponad tysiąc stypendiów dla młodych naukowców, 39 nagród dla wybitnych badaczy - to imponujący dorobek, za który składam Państwu słowa wdzięczności i uznania. Dewizą Fundacji jest "wspierać tylko najlepszych, aby mogli stać się jeszcze lepsi". Życzę tego aby było tak samo w przypadku dzisiejszych laureatów, życzę Fundacji aby takich ludzi w Polsce znajdowali bez większego trudu i żeby potrafili wyłowić prawdziwe diamenty, które stanowią nasze wspólne bogactwo (...).