08 października 2002
8 października 2002 roku, na zakończenie pierwszego dnia wizyty oficjalnej Prezydenta Ricardo Lagos Escobara z Małżonką Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wydał na cześć gości oficjalny obiad w Pałacu Prezydenckim.
Podczas obiadu Prezydenci RP i RCh wygłosili toasty.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski zwracając się do Prezydenta Ricardo Lagos Escobara i Jego Małżonki Luisy Duran de Lagos powiedział:
Z ogromną radością witam Pana, Panie Prezydencie, Pańską Małżonkę i wszystkich członków delegacji Republiki Chile, przybyłych do naszego kraju. Mam nadzieję, że wizyta w Polsce dostarczy Panu nie mniejszych wrażeń niż mnie wizyta w Chile w kwietniu tego roku. Do dziś
przechowujemy wraz z Małżonką pamięć o serdecznej gościnności Chilijczyków, uroku miasta Santiago oraz miłych i pożytecznie spędzonych tam chwilach. Nasza ówczesna wymiana poglądów,
a także rozmowy z czołowymi politykami chilijskimi, przybliżyły mi bardzo Pański kraj, który - jak mogłem przekonać się o tym osobiście - dokonuje ogromnego postępu na drodze gospodarczego i społecznego rozwoju.
Republika Chile, dzięki sukcesom swoich przemian, zdobyła opinię lidera procesu transformacji w krajach latynoamerykańskich i zyskała tym wielkie uznanie całej społeczności międzynarodowej.
Nasze dzisiejsze rozmowy były kontynuacją dialogu rozpoczętego w kwietniu, i myślę, że - tak jak w Santiago - dały nam obu wiele powodów do zadowolenia. Polska wysoko ocenia stan naszych dwustronnych stosunków i z satysfakcją podtrzymuje żywy charakter kontaktów politycznych z Pana krajem. Z pewnością są one najbardziej intensywne spośród utrzymywanych w ostatnich latach przez Polskę z krajami Ameryki Łacińskiej. Znaczą je, poza wymianą prezydenckich wizyt, spotkania ministrów spraw zagranicznych i współpraca parlamentów.
Obecność w tej sali Pani Przewodniczącej chilijskiej Izby Deputowanych i Pani Minister Spraw Zagranicznych Republiki Chile jest tego oczywistym potwierdzeniem.
Z troską jednak należy zauważyć, że w ślad za kontaktami politycznymi nie zawsze nadąża rozwój współpracy gospodarczej i wymiany handlowej. Sądzę, że aktualny stan w tej dziedzinie nie odpowiada możliwościom i potrzebom obu krajów. Mam jednak nadzieję, że już wkrótce – mówiliśmy o tym w naszych rozmowach – uda nam się to zmienić i nadać nowy, bardziej ożywiony charakter naszym stosunkom gospodarczym i handlowym.
W czasie dzisiejszych spotkań potwierdziliśmy raz jeszcze, że w polityce zagranicznej nasze odległe kraje łączą te same cele i wartości. Ta konstatacja ma szczególne znaczenie w chwili obecnej, kiedy
pamięć niedawnych obchodów pierwszej rocznicy tragicznych wydarzeń 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych jest jeszcze tak świeża. Dzień ten zapoczątkował nowy etap w stosunkach międzynarodowych, zmuszając wszystkie kraje do podjęcia wysiłku obrony przed terroryzmem.
Uważamy, że jedną z najważniejszych płaszczyzn współpracy międzynarodowej mającej na celu przezwyciężenie tego czołowego problemu współczesnego świata jest Organizacja Narodów
Zjednoczonych. Jestem przekonany, że Polska i Chile będą wspólnie pracować nad rozwiązaniem tego zagadnienia, tak jak ma to miejsce w kwestii praw człowieka i umacniania demokracji, czego dowodem była konferencja „Ku wspólnocie demokracji”, współorganizowana przez nasze kraje w czerwcu 2000 roku w Warszawie. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę współpracę podczas przyszłorocznego spotkania w Seulu, a następnie - w 2004 roku w Santiago. Pragniemy, aby członkami „Wspólnoty demokracji” stały się wszystkie kraje, których społeczeństwa są zdecydowane przestrzegać demokratycznych zasad i norm oraz rozwijać proces demokratyzacji, nawet jeśli rządy i instytucje tych krajów nie w pełni jeszcze spełniają kryteria i standardy demokracji.
Jednym z zasadniczych celów polityki zagranicznej Polski, realizowanym od początków naszej transformacji, jest członkostwo w Unii Europejskiej. W chwili obecnej zmierzamy do pomyślnego końca negocjacji i mamy nadzieję stać się członkiem Unii w 2004 roku. Nie ogranicza to jednak
naszej uwagi poświęcanej krajom innych regionów świata.
Przywiązujemy ogromne znaczenie do rozwoju współpracy z krajami Europy i Ameryki Łacińskiej, w tym przede wszystkim z Chile, które
jest dla Polski pierwszoplanowym partnerem w tej części świata. Z zainteresowaniem śledziliśmy rozmowy dotyczące współpracy Unii Europejskiej i Chile.
Gratulujemy sukcesu w Madrycie - podpisania historycznego układu między Unią i Chile. Sądzimy, że przystąpienie Polski do Unii nie
tylko nie zakłóci naszych stosunków z państwami latynoamerykańskiego kontynentu, lecz otworzy nowe możliwości ich rozwoju.
Mój obraz troski o rozwój wzajemnych polsko-chilijskich kontaktów nie byłyby pełny, gdybym nie zwrócił uwagi na niezwykle ważny obszar kulturalnej i naukowej współpracy między naszymi krajami. Ta dziedzina być może w największym stopniu wpływa na wzajemne poznanie i zbliżenie dalekich narodów. Jestem rad, widząc istotne osiągnięcia i dobre perspektywy rozwoju takiej współpracy. Jej szczególnie wyrazistym przykładem stały się obchody dwusetnej rocznicy urodzin Ignacego Domeyki pod patronatem UNESCO. Postać tego wielkiego Polaka i Chilijczyka patronuje dzisiaj wielu wspólnym inicjatywom naukowym i kulturalnym. Cieszy więc fakt, że placówki naukowe Warszawy, Krakowa czy Wrocławia już od dawna współpracują z podobnymi instytucjami w
Santiago, La Serena czy Osorno. Również w sztuce odnajdujemy wiele związków. Łączy nas na pewno podziw dla Fryderyka Chopina i jego muzyki, jakże wyraziście niegdyś interpretowanej przez Claudia Arraua.
Ze wzruszeniem wspominam kwietniową uroczystość odsłonięcia pomnika naszego wielkiego kompozytora na tarasie Instytutu Kultury w dzielnicy Providentia w stolicy Chile.
Ogromnie rad jestem z naszego ponownego spotkania, i pewien jego pozytywnych skutków dla rozwoju wzajemnych stosunków naszych krajów, pozwalam sobie wznieść toast: za zdrowie Pana Prezydenta i Pańskiej Małżonki, za przyjaźń Polski i Chile, za pomyślną przyszłość naszych narodów!
Prezydent Republiki Chile wznosząc toast powiedział m.in.
Jest dla mnie wielkim zaszczytem móc przemawiać dzisiaj w tym pięknym Pałacu, który jest domem polskich Prezydentów, w miejscu wielowiekowej tradycji, które było świadkiem ważnych wydarzeń z
współczesnej historii Polski.
W tych właśnie salach odbywały się obrady Okrągłego Stołu, w których Pan, Panie Prezydencie, uczestniczył i które stworzyły podstawy dla udanej transformacji i budowania demokracji w Polsce.
Z przyjemnością wspominamy Pana wizytę w naszym kraju, w kwietniu tego roku, która pozwoliła pogłębić nasze więzi i potwierdzić zasady i wartości, jakimi chcemy się kierować. Pozwolę sobie, Panie
Prezydencie, na polskiej ziemi i na Pana ręce złożyć pozdrowienia dla polskiej demokracji, która w trakcie Pana kadencji umocniła się, stając się dla świata przykładem stabilności w państwie.
W naszych dwóch narodach równolegle przebiegał proces polityczny prowadzący ku demokracji. Zbudowanie systemu demokratycznego w Polsce i odbudowanie go w Chile pozwoliło na rozwinięcie
stosunków politycznych między naszymi krajami, zapoczątkowanych już w 1922 roku, w sposób harmonijny, stale wzrastający i trwały. W ciągu ostatnich lat osiągnęły one swoje apogeum, kiedy to dwóch Prezydentów Polski złożyło oficjalną wizytę w Chile i dwóch Prezydentów Chile przyjechało z oficjalną wizytą do Polski.
Umocnienie demokracji w obu krajach oznacza ponadto, że tak Polska jak i Chile zaskarbiły sobie zaufanie na arenie międzynarodowej. Pozwoliło to obu krajom podjąć się roli zwołania Konferencji "Ku Wspólnocie Demokracji", której pierwsza sesja odbyła się właśnie tutaj, w Warszawie, w czerwcu 2000 r i której kontynuacją będzie zjazd w Seulu w październiku przyszłego roku, gdzie nasze kraje będą aktywnymi uczestnikami.
Chociaż postępy demokracji na świecie są znaczące, nie możemy nie wspomnieć tutaj o licznych zagrożeniach dla demokracji, takich jak terroryzm i różne rodzaje ekstremizmu.
Godna podkreślenia w tym momencie jest wiodąca rola Polski w tej części Europy, jak również szególna rola Pańskiej Prezydentury. Konferencja przeciw terroryzmowi, która odbyła się z Pana inicjatywy w Warszawie, po zamachu z 11 września 2001 roku, potwierdza, że działania podejmowane przez Pana, jako Prezydenta Polski są cenione nie tylko przez polski naród, ale również przez kraje sąsiednie, które uznały Pana jako swojego przedstawiciela na arenie międzynarodowej. Przykładem tego jest również rola, jaką odgrywa Polska w staraniach o
rozszerzenie NATO na inne kraje Środkowej i Wschodniej Europy.
W Chile obserwuje z zainteresowaniem przebieg polskiej transformacji
gospodarczej i politycznej, w którym szczególnie ważny jest udany proces negocjacji i bliski już moment wstąpienia do Unii Europejskiej, z którą mój kraj podpisał niedawno historyczne Porozumienie o Stowarzyszeniu, najszersze jakie Unia podpisała z jakimkolwiek krajem.
Podpisanie lego porozumienie oznacza duży postęp we wzajemnych stosunkach między Chile, a Unią Europejską w dziedzinie polityki,
ekonomii, wymiany handlowej, kultury i współpracy, a w konsekwencji rozszerza znacznie perspektywy wzbogacenia naszych relacji i zwiększą możliwości konkretnej realizacji umów już podpisanych. Zbliży ono jeszcze bardziej nasze kraje, w chwili gdy Polska dołączy do tej ważnej
strefy stabilności politycznej i ekonomicznej.
Szerokie perspektywy współpracy we wszystkich dziedzinach są wynikiem drugiego procesu kontaktów między Polską, a Chile, zapoczątkowanego w wieku XVIII, kiedy pierwsi Polacy zamieszkali
w moim kraju. Niektórzy z ich potomków brali czynny udział w walce o niepodległość Chile, wraz z naszym bohaterem narodowym Bernardo O` Higginsem.
Ale najwybitniejszym obywatelem Chile polskiego pochodzenia jest niewątpliwie Ignacio Domeyko Ancuta, słusznie nazywany "ojcem chilijskiej mineralogii". Nie muszę tłumaczyć jak wiele to znaczy w
kraju takim jak Chile, gdzie górnictwo odgrywa ogromną rolę.
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki obchodzona była uroczyście w tym roku, pod patronatem obu Prezydentów w obu krajach, a rok 2002 został ogłoszony przez UNESCO jako międzynarodowy rok tego polskiego uczonego. Z tej okazj i odbyło się wiele uroczystości kulturalnych i akademickich w krajach Ameryki i Europy, co przyczyniło się do lepszego wzajemnego poznania naszych obu narodów.
Ta wspólnie świętowana rocznica pokazuje, że stosunki między naszymi
krajami są głęboko zakorzenione w historii, czego odzwierciedleniem są obecne wspaniałe relacje i co stanowi podstawę dla obiecującej przyszłości. Tylko od nas zależy czy stanie się ona rzeczywistością. Pana osoba, Panie Prezydencie jest dla nas gwarancją, że nie zawiedziemy naszej historii.
Dziś rano odbyliśmy intensywne obrady, obejmujące wiele tematów dwustronnych i kwestii międzynarodowych. Uczyniliśmy znaczne postępy, sądzę jednak, że konsolidacja i wzrost dwustronnych relacji między Chile i Polską, przekraczają ramy naszego osobistego wysiłku i dotyczą wielu innych instancji w naszych krajach, takich jak kultura, gospodarka, oświata j nauka. To ich starania i praca przyczynią się do autentycznego wzmocnienia więzi między naszymi krajami.
Pragnę na koniec podziękować za zaproszenie do odwiedzenia Pana pięknego kraju, także w imieniu mojej małżonki i współpracowników.
Jeden z chilijskich poetów, którego talent do przedstawiania ludzkich uczuć zapewnił mu również miejsce w dziedzictwie światowej kultury, odwiedził kiedyś Polskę i napisał mądre słowa o tym, czego uczy nas historia tego narodu, który odzyskał w końcu swoją niepodległość i demokrację.
To czego nauczyłaś mnie Polsko i co ja chcę przekazać innym.
Wiarę w życie, najgłębsze
Gdy przychodzi z daleka, spoza śmierci.
Wiarę w człowieka, który mógł zwyciężyć
Samego siebie
Wiarę w dom, który może powstać
Z niezmierzonych popiołów
Wiarę w pieśń, którą śpiewano
Chociaż nie było już głosu!
Dziękuję bardzo.