Menu rozwijane

21 października 2002
21 października 2002 roku na zakończenie pierwszego dnia oficjalnej wizyty w Republice Uzbekistanu Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką uczestniczył w oficjalnym obiedzie wydanym na cześć polskich gości przez Prezydenta Republiki Uzbekistanu Isłama Karimowa z Małżonką. Podczas obiadu Prezydent RP wygłosił toast: Serdecznie dziękuję za miłe słowa powitania i za gościnne przyjęcie w Republice Uzbekistanu. Pańskie zaproszenie, Panie Prezydencie, sprawiło mi wielką przyjemność i pozwoliło poznać Pański sławny i starożytny kraj, który dziś, podobnie jak Polska, samodzielnie kształtuje swój niepodległy byt. Z nadzieją oczekuję, że ta wizyta przyniesie dalsze ożywienie kontaktów polsko - uzbeckich, podobnie jak stało się to w efekcie Pańskiej wizyty przed siedmioma laty w naszym kraju. Polskę i Uzbekistan dzieli spora odległość geograficzna, ale w naszych dziejach odnajdujemy niejeden wspólny wątek. Już w XIII wieku zawitał na uzbeckie ziemie polski podróżnik - mnich franciszkański Benedykt. Wiek później, duże wrażenie wywarła w Polsce sława wielkiego wodza tej krainy, Tamerlana. Dwór polskich władców, Jagiellonów, utrzymywał częste kontakty z dworami Azji Środkowej, a odkrycia naszych wspaniałych uczonych - Uług Beka i Mikołaja Kopernika - bogaciły dziedzictwo całej ludzkości. Wiele polskich nazwisk składa się na historię tej ziemi w wieku XIX. Pamiętamy o dokonaniach Jana Witkiewicza, dyplomaty, który nawiązał stosunki z Chanatem Bucharskim i posługiwał się wieloma językami regionu, mówiąc biegle także po uzbecku. Przywołać warto postać Stanisława Żylińskiego, który przez 20 lat kierował tutaj pracami triangulacyjnymi, i któremu zawdzięczamy mapy Waszego regionu a także obserwatorium astronomiczne w Taszkencie. Wśród wielu polskich podróżników tego czasu zasłynął Bronisław Grąbczewski, poszukiwacz źródeł Syr-Darii i uczestnik wyprawy samarkandzkiej w latach siedemdziesiątych. Leon Barszczewski, etnograf i botanik, badacz tutejszych gór, opisał w swoich zbiorach tysiące okazów flory i fauny, a liczący ponad 1500 fotografii wizerunek przyrody tych ziem powiózł aż do Paryża, na słynną Wystawę Światową w 1895 roku. W okresie I wojny światowej i rewolucji rosyjskiej napłynęła tutaj duża grupa polskich uchodźców, którzy zostali gościnnie przyjęci. Istniała tu instytucja o nazwie Dom Polski, która działała do połowy lat dwudziestych. Do dziś natomiast istnieje w Taszkencie szpital imienia naszego rodaka, profesora Mieczysława Fedorowicza. Polacy zawsze mogli liczyć na wsparcie i pomoc Waszego narodu. Tragiczny dla nas wszystkich okres II wojny światowej przyniósł kolejne dowody Waszej życzliwości. Tak było w Uzbekistanie w roku 1942, podczas tworzenia oddziałów Armii Polskiej, pod wodzą generała Władysława Andersa. Wielu polskich żołnierzy, którzy do niedawna jeszcze cierpieli w stalinowskich łagrach, chorowało z wycieńczenia i nie doczekało widoku stron ojczystych. Pozostali na zawsze w Waszej ziemi - tak jak wielu synów Uzbekistanu, którzy oddali życie za wyzwolenie naszego kraju, pochowanych zostało w ziemi polskiej. Wspólnie sprawujemy dziś opiekę nad mogiłami ich wszystkich. W imieniu moich rodaków, którzy znaleźli wtedy wśród Uzbeków schronienie i ratunek, a było ich ponad 110 tysięcy, serdecznie dziękuję całemu narodowi uzbeckiemu. W zeszłym roku Republika Uzbekistanu świętowała 10-lecie swojej niepodległości. Chcę podkreślić, że osiągnęliście naprawdę bardzo wiele. Niepodległy Uzbekistan zajmuje dziś wysoką pozycję w Azji Centralnej i przez wielu jest postrzegany jako regionalne mocarstwo. Zwracają uwagę takie atuty Waszego kraju, jak liczne i młode społeczeństwo, a także bogate zasoby naturalne. Uznanie budzi polityczna stabilność i wysoki poziom bezpieczeństwa wewnętrznego. W sposób szczególny pozycja Uzbekistanu została umocniona poprzez zaangażowanie się Waszego kraju w walkę z terroryzmem po tragicznych wydarzeniach w Ameryce z 11 września 2001 roku. Polska również aktywnie uczestniczy w koalicji antyterrorystycznej. Jesteśmy sojusznikami, wspólnie przeciwstawiamy się temu wielkiemu zagrożeniu współczesnego świata. Przed Uzbekistanem rozciągają się perspektywy szerszego udziału w międzynarodowej współpracy gospodarczej. Życzymy Wam jak najlepszych efektów programu gospodarczego podjętego w pierwszej połowie tego roku, który był monitorowany przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Jesteśmy gotowi dzielić się naszym doświadczeniem w transformacji systemowej i przemianach gospodarczych, jakie dokonywały się w Polsce w ciągu ostatnich 13 lat. Polska upatruje w Uzbekistanie swego bliskiego partnera, pod wieloma względami zajmującego główne miejsce w naszej polityce międzynarodowej w tej części globu. Pragnę, aby zapoczątkowane w ubiegłym roku ożywienie naszych kontaktów w sferze politycznej i wojskowej, pomyślnie służyło również rozwojowi naszych stosunków gospodarczych. Doceniamy potencjał Uzbekistanu - wyrażający się choćby i w takim fakcie, że Wasz kraj jest drugim w skali światowej eksporterem bawełny. Z życzliwością odnotowujemy uzbeckie osiągnięcia w pozyskiwaniu inwestycji zagranicznych. Polska i Uzbekistan mogą współpracować także na szerszym forum, niż tylko nasze relacje dwustronne. Stoi przed nami, na przykład, szansa wspomożenia umęczonego wieloletnią wojną Afganistanu. Można mieć nadzieję, że perspektywy normalizacji, jakie rysują się przed tym krajem, pozwolą na otwarcie drogi transafgańskiej. Stworzy to zupełnie nowe możliwości dla rozwoju gospodarczego całej Azji Środkowej, z korzyścią dla wszystkich państw tego regionu i całej społeczności międzynarodowej. Jestem przekonany, że nasze spotkanie i pełne zrozumienia rozmowy posłużą dalszemu, dynamicznemu rozwojowi współpracy między Polską i Uzbekistanem. W tej myśli wznoszę toast: za przyjaźń i współpracę między naszymi krajami, za dobre wykorzystanie wspólnych szans, za pomyślność Uzbekistanu i wszystkich jego mieszkańców, za zdrowie Pana Prezydenta Isłama Abduganijewicza, Jego Małżonki, Rodziny oraz wszystkich uzbeckich Przyjaciół!