30 marca 2003
30 marca 2003 roku odbył się w Warszawie I Kongres Rolnictwa Polskiego. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego uczestniczył w nim Sekretarz Stanu
w Kancelarii Prezydenta RP, Dariusz Szymczycha, który odczytał uczestnikom Kongresu posłanie Prezydenta RP:
Szanowni Państwo!
Serdecznie pozdrawiam uczestników pierwszego Kongresu Rolnictwa Polskiego. To bardzo mądra i pożyteczna inicjatywa, zrodzona w okresie niezwykle ważnym dla przyszłości kraju. Polska kontynuuje rozpoczętą przed 14 laty przebudowę życia gospodarczego i politycznego. Modernizowana jest nasza wieś i rolnictwo. Odnosimy na tej drodze – nie waham się tego stwierdzić – znaczące sukcesy. Ale jednocześnie proces ten napotyka liczne trudności, niektóre grupy społeczne czują się pokrzywdzone, zepchnięte na margines biedy. Jest wśród nich wielu mieszkańców wsi. Musimy zmienić tę sytuację, pomóc polskim rolnikom, wyrównać cywilizacyjne szanse.
Za dwa miesiące Polacy staną przed historycznym wyborem. W referendum zadecydujemy, czy problemy polskiej gospodarki i polskiego rolnictwa będziemy rozwiązywać tak jak dotąd, sami – w ramach własnego deficytu budżetowego – czy też korzystając z realnego, finansowego wsparcia Unii Europejskiej. Przesądzimy o tym, czy nasza ojczyzna pozostanie tylko geograficznym centrum Europy, czy też znajdzie się w jej centrum gospodarczym i politycznym.
Wynik negocjacji w Kopenhadze jest dla nas korzystny. Osiągnęliśmy znacznie więcej niż inni. Przykładem są choćby szczególne warunki zakupu ziemi przez cudzoziemców – bardziej rygorystyczne niż w pozostałych krajach kandydujących do Unii. Wynegocjowaliśmy też zdecydowanie większą kwotę mleczną i lepsze warunki dopłat bezpośrednich, niż oferowano nam przed Kopenhagą. To, co uzyskaliśmy w negocjacjach jest mądrym kompromisem. Trudno nie zauważać, że każda dopłata, choćby mniejsza od oczekiwanej, będzie zawsze dodatkowym dochodem rolnika.
Przypominam o tym, aby podkreślić zasługi wszystkich polskich negocjatorów, kolejnych rządów i tych polityków, którzy z wielkim zaangażowaniem zabiegali interesy polskiej wsi i rolnictwa. Jako Prezydent Rzeczypospolitej składam im wyrazy wdzięczności i uznania.
Panie i Panowie!
Polska wchodzi do wspólnoty europejskiej ze znaczącym potencjałem gospodarczym, unikatowymi zasobami przyrody, wielkim dziedzictwem kulturalnym. Wartości te związane są ściśle z tradycją polskiej wsi i kulturą ludową. Ich nieodłączne przejawy – takie jak umiłowanie ojczystej ziemi, szacunek do pracy, przywiązanie do wartości rodzinnych – składają się na polską tożsamość narodową. Będąc im wierni i zarazem wnosząc je zjednoczonej Europy, stworzymy nową jakość, zbliżymy do siebie ludzi i narody.
Głęboko wierzę, że polska wieś skorzysta na członkostwie w Unii Europejskiej. Tak pod względem duchowym, jak i materialnym. Nie bójmy się tego spotkania.
Od chwili przyjęcia do Unii nasz kraj stanie się uczestnikiem Jednolitego Rynku Rolnego. Jako duże, liczące się państwo, będziemy mogli wpływać na sposób jego funkcjonowania. Na tym rynku ogromną rolę odgrywają organizacje rolnicze, związki i zrzeszenia branżowe. Tak powinno być też i w naszym kraju.
Długa historia związków i organizacji w Europie pokazuje, że zawsze miały one na celu obronę zawodu rolnika: dbały o jego dochód i warunki egzystencji, dawały szanse włączenia się w życie społeczne i rozwój ekonomiczny. Jednocześnie umożliwiały każdemu na wyrażanie własnej inicjatywy. Warto dziś, w tym miejscu, przypomnieć ich dewizę: „jeżeli chcesz wymagać i żądać od władzy publicznej wdrożenia odpowiednich rozwiązań i środków na politykę rolną – spraw, aby sami rolnicy włożyli wysiłek konieczny w to, by rolnictwo mogło rozwijać się, a ludzie korzystać z postępu społecznego i ekonomicznego”.
Dziś to myślenie staje się jeszcze bardziej aktualne. Organizacje rolnicze muszą przyjąć na siebie obowiązek przyuczania rolników do współpracy, działań w grupie. Obecny Kongres jest dowodem na jednoczenie takich wysiłków. Polska Rada Rolna skupia organizacje, które działając razem są w stanie osiągnąć więcej niż w pojedynkę.
Dziękując Państwu za wszystko, czego udało się Wam wspólnie dokonać, proszę byście nie ustawali w staraniach, by jak najlepiej przygotować nasze rolnictwo do funkcjonowania w ramach Jednolitego Rynku Rolnego.
Nasze rolnictwo może być nowoczesne i konkurencyjne. Wierzę, że takie będzie. Że polska wieś, że my wszyscy, zmierzamy ku dobrej przyszłości. Bądźmy na tej drodze mądrzy, konsekwentni i solidarni.
Wszystkiego dobrego!