Menu rozwijane

01 maja 2003
1 maja 2003 roku w Ogrodach Pałacu Prezydenckiego Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się z przedstawicielami środowisk pracowniczych, pracodawcami, przedstawicielami parlamentu, rządu, partii politycznych, związków zawodowych i weteranami pracy na tradycyjnej „majówce”. W spotkaniu uczestniczyli m.in.: Prezes Rady Ministrów Leszek Miller i Marszałek Sejmu Marek Borowski oraz Ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP: Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek – Deresz, Sekretarz Stanu, Szef Gabinetu Prezydenta RP Marek Ungier, Sekretarz Stanu Barbara Labuda, Sekretarz Stanu Dariusz Szymczycha, Podsekretarz Stanu Andrzej Majkowski, Podsekretarz Stanu Edward Szymański. W Grocie Pałacu Prezydenckiego Prezydent RP dokonał odsłonięcia rzeźby Tomasza Kawiaka „Zbieraczka winogron”. Zwracając się do uczestników majówki Prezydent RP powiedział m. in.: Witam już po raz ósmy na tradycyjnej majówce z okazji święta pracy. Rozpoczynając w roku 1996 swoją prezydenturę uznałem, iż ogrody Pałacu Prezydenckiego są świetnym miejscem aby właśnie 1 maja z okazji święta pracy spotykali się pracownicy i pracodawcy, ludzie codziennego wysiłku, managerowie, właściciele firm, szefowie dużych przedsiębiorstw państwowych i w coraz większej liczbie firmy prywatne. Nasze spotkania przez te osiem lat miały różny charakter bo bywało lepiej, bywało gorzej, ale nigdy tu w Ogrodach Prezydenckich nie brakowało wiary, nadziei, optymizmu i przekonania, że spotykają się dwa światy, które nie są ze sobą skonfrontowane, nie są ze sobą w stanie walki ale są sobie wzajemnie potrzebne i ich współpraca, współdziałanie, współodpowiedzialność za firmę, za gospodarkę i za Polskę może budować, a nie niszczyć, może tworzyć a nie rujnować i może stanowić o tej największej wartości którą chcemy przekazać współczesnym i przyszłym pokoleniom – bogactwie Rzeczypospolitej. Oby taki spadek mogły otrzymać wszystkie kolejne pokolenia Polaków, od nas, od tych którzy dziś pracują, zarządzają, którzy zastanawiają się nad różnymi projektami na przyszłość. Tegoroczne spotkanie pierwszomajowe jest oczywiście w cieniu problemów, z którymi musimy się borykać. Tym głównym i najważniejszym jest bezrobocie. Martwi nas ono, a szczególnie w dniu święta pracy odczuwamy bardzo dotkliwie fakt, że prawie trzy miliony naszych rodaków tej pracy nie ma, czeka na nią w wielu miejscach Polski coraz bardziej beznadziejnie. Ale przecież trzeba również powiedzieć, że tegoroczny 1 maja odbywamy w sytuacji kiedy widać powolne ale jednak oznaki ożywienia gospodarczego. Według różnych prognoz ekonomistów i to z różnych szkół ekonomicznych i o różnych poglądach ekonomicznych wynika, że możemy ten rok skończyć ze wzrostem produktu krajowego brutto w granicach 3%. To jest dużo więcej niż w poprzednim roku i to jest więcej niżeli w ostatnich latach. Musimy cieszyć się tym, że również widać powolne ale jednak ożywienie koniunktury na świecie, także w krajach europejskich. Powinno dawać nam wielką nadzieję, iż ustabilizowaliśmy sytuację finansową, a trudna ale potrzebna reforma finansów publicznych powinna być również impulsem dla rozwoju gospodarczego bo finanse publiczne nie mogą żyć same dla siebie, one muszą pomagać zarówno gospodarce, jak i w tworzeniu miejsc pracy. Mamy w końcu jedną z najniższych inflacji, mówię o tym choć często narzekamy, że być może jest ona zbyt niska. Przecież pamiętajmy, że nie tak dawno, za naszego całkiem jeszcze nieodległego życia ta inflacja wynosiła prawie 1000% i wielkim wysiłkiem polskiego społeczeństwa, ludzi, którzy musieli wykazać się cierpliwością i wytrwałością dzisiaj mamy inflację na jednym z najniższych europejskich poziomów. Mówię o tym nie po to aby propagować sukces, ale żeby zachować równowagę, żebyśmy potrafili jasno stwierdzić co jest problemem, a co jest osiągnięciem i żebyśmy często w takim zapędzie krytycznym nie wylewali przysłowiowego „dziecka z kąpielą” bo Polska na to nie zasługuje i to jest myślenie, które do niczego dobrego, pozytywnego, konstruktywnego nie doprowadzi. Jesteśmy więc 1 maja mając za sobą wiele dobrego i trudnego, i także wiele trudnego i wierzę, że dobrego przed sobą. Chciałbym skorzystać z tej okazji aby Panu Premierowi, rządowi Rzeczypospolitej życzyć aby kolejne decyzje, które będą podejmowane dobrze służyły nie tylko Polsce ale polskiej gospodarce, ludziom pracy, przedsiębiorcom, tym wszystkim, którzy tworzą nasze bogactwo. Wierzę, że takie programy są już przygotowane, będą wdrażane, że znajdą szerokie poparcie społeczne zarówno w środowiskach przedsiębiorców, jak i związków zawodowych. Sądzę, że ten dialog, który został przez ten rząd podjęty z związkami zawodowymi, organizacjami przedsiębiorców przyniesie oczekiwane skutki. Będziemy rozwijać naszą gospodarkę, będziemy rozwiązywac problemy społeczne, damy nie tylko pracę, ale damy mocne fundamenty dla nadziei wielu polskich rodzin i milionów naszych rodaków. Szanowni Państwo wszyscy mamy świadomość, że być może jest to ostatni 1 maja, który odbywamy jeszcze jako kraj tylko przystępujący do Unii Europejskiej. 1 maja 2004 roku został określony jako data kiedy Unia Europejska z piętnastki stanie się dwudziestką piątką. Mówiąc nieco żartem można powiedzieć wszystkim krytykom utrzymania 1 maja jako dnia wolnego od pracy, że nie mieli racji, bo od przyszłego roku będziemy nie tylko móc świętować dzień ludzi pracy, ale także ten historyczny moment wejścia Polski do Unii Europejskiej. Żeby tak się stało, a przecież Unia Europejska to jest szansa na rozwój, to jest to jest być może najważniejsze w tej decyzji, która podejmujemy – zapewnienie dobrej przyszłości dla nas i kolejnych pokoleń, rozwoju dla Polski, nadgonienia dystansu, który dzieli nas do krajów Europy, wykorzystania jeszcze istniejących rezerw w polskim społeczeństwie, zbudowania przyszłości Polski na energii młodych pokoleń. Jesteśmy jednym z najmłodszych społeczeństw europejskich. To wszystko jest możliwe jeżeli wejdziemy do Unii Europejskiej, jeżeli będziemy umieli zbudować tam odpowiednią, silna pozycję dla dumnego polskiego narodu i niemałego polskiego państwa. Wierzę, że za rok, wierzę, że w podobnym gronie spotkamy się tutaj w ogrodach, aby świętować i 1 maja – święto pracy, ale także nasze ostateczne wejście do Unii Europejskiej. Żeby tak się stało musimy odpowiedzieć – „tak” 7 i 8 czerwca. Trwa kampania przed referendum unijnym, toczy się ona w różnych miejscach Polski, ale korzystam z tej okazji, aby tutaj z ogrodów Pałacu Prezydenckiego raz jeszcze zachęcić naszych rodaków do udziału w referendum. Ta decyzja nie może odbyć się bez Was. To jest jedna z najważniejszych, najbardziej wiążących, najistotniejszych dla przyszłości Polski decyzji jakie podejmowaliśmy przez ostatnie dziesiątki lat. Podejmujemy ja w trybie najbardziej demokratycznym z możliwych – poprzez ogólnonarodowe referendum. Nie może nikogo zabraknąć, bowiem nie usprawiedliwimy tej nieobecności przed swoimi dziećmi i wnukami. Proszę więc o obecność, jako Prezydent proszę o głosowanie – tak, Tak dla Polski, tak dla Europy, tak dla naszej wspólnej, lepszej przyszłości. Jeżeli myślimy o rozwoju, jeżeli myślimy o pokonaniu tych trudności, które nas trapią Unia Europejska stwarza szanse. Nie jest załatwieniem problemów, nie jest cudem, który się wydarzy, nie jest ogrodem szczęśliwości do którego wkraczamy, ale jest wielką szansą dla Polski i Polaków z której jestem przekonany będziemy umieli skorzystać. Drodzy Państwo, 1 maja chcę wyrazić słowa najwyższego szacunku dla ludzi pracy, dla milionów Polek i Polaków, którzy w różnych miejscach naszego kraju codziennie podejmują ten trud, wielokrotnie narzekając na zbyt niskie zarobki. Mając poczucie, że nie zawsze godność pracy jest traktowana równie poważnie przez kierowników, dyrektorów, przedsiębiorców, właścicieli, ale to jest ta droga, którą trzeba iść. Z tych indywidualnych, codziennych wysiłków buduje się dobra przyszłość Polski. Zwracam się również do tych, którzy pracy nie mają w przekonaniu, że wspólnie władze, rząd, parlament, samorządy lokalne, środowiska przedsiębiorców uczynimy wszystko żeby w Polsce pracy było coraz więcej, żeby młodzi ludzie mogli ją znaleźć na miarę swoich ambicji, żeby polskie rodziny miały pewność, iż ich byt jest związany z zatrudnieniem, z praca i z godziwa zapłatą. 1 maja zwracam się do polskich przedsiębiorców, aby wytrwale, na trudnych, konkurencyjnych rynkach i polskim i zagranicznych pracowali, aby pokonywali trudności, aby wykazywali się innowacyjnością, twórczością, żeby nie bali się europejskiej konkurencji, bo jak pokazują ostatnie lata umiemy sobie w niej poradzić, żeby korzystali z każdej nadarzającej się okazji dla rozwoju swoich firm, a przy tym, żeby wykazywali należną wrażliwość ludziom pracy, tym których zatrudniają, a którzy są przecież uczestnikami tego samego projektu, bez których nie można by było zrealizować również Waszych celów. Zwracam się do związków zawodowych o wsparcie tego wszystkiego co polska gospodarka i nasze państwo potrzebuje dla rozwoju nawet jeżeli często decyzje wymagają pewnych wyrzeczeń czy zrozumienia racji innych. Zwracam się do polskich przedsiębiorców aby wsłuchiwali się w głos ludzi pracy, związków zawodowych ponieważ mamy wspólne interesy i powinniśmy szukać tam wszędzie gdzie to możliwe kompromisu, który będzie pomagał w rozwoju naszych firm i całej polskiej gospodarki. Chcę ludziom pracy w Polsce złożyć najlepsze życzenia pomyślności, zdrowia, satysfakcji i właśnie tej nadziei, która w moim przekonaniu jest bardzo związana z przyszłą obecnością Polski w strukturach UE. Chcę powitać Pana Marszałka Sejmu Marka Borowskiego, który jest wraz z nami i powiedzieć, że ta dzisiejsza majówka ma pewien szczególny akcent, który być może stanie się nowa tradycją, mianowicie chciałem zaprosić za chwilę w mniejszych grupach bo nie możemy tego zrobić wszyscy razem od razu, na obejrzenie pięknej rzeźby. Rzeźby, która zresztą bardzo wpisuje się w nastrój święta pracy ponieważ jest to zbieraczka winogron – rzeźba wybitnego polskiego artysty Pana Tomasza Kawiaka, który od 30 lat mieszka we Francji, którego dzieła są znane nie tylko w Europie ale w Amerykach, Azji, Australii. Chcę również powiedzieć, że historia tej rzeźby jest taka iż, widziała to Pani Prezydentowa w czasie naszej wspólnej wizyty we Francji, niedaleko Bordeaux, to jest region słynący z najlepszych nie tylko francuskich win, ale jestem przekonany w ogóle win na świecie - i dowiedziała się że artystą tej rzeźby jest Polak mieszkający we Francji i tak słowo po słowie doszliśmy do tego aby druga wersja tej rzeźby znalazła się w Pałacu Prezydenckim jako dar Pana Tomasza Kawiaka dla Polski, dla Pałacu Prezydenckiego. Chcę serdecznie podziękować za ten dar, to jest też sposób na wzbogacanie nas, a co jest dla mnie ogromnie ważne to właśnie, że dzięki takim artystom jak Pan Kawiak, ale nie tylko, ta lista jest dużo dłuższa, my pokazujemy, iż liczymy się w Europie, my mamy co wnosić do tego wspólnego europejskiego dziedzictwa, Polacy nie przychodzą jako naród proszący o wsparcie, o pomoc, my jesteśmy narodem wnoszącym ogromne wartości zarówno te tradycyjne, jak i te najnowsze do wspólnego europejskiego dorobku, a polscy artyści, polscy rzeźbiarze, malarze, muzycy, poeci, aktorzy to jest jeden z tych wielkich atutów, które do wspólnej europy Polska wniesie. Oczywiście symboliczny charakter ma również i ten fakt, ze majówka ma za chwilę swoją dalszą część i oczywiście ta zbieraczka winogron to jest początek tego co za chwilę będziecie mogli Państwo spożyć i spróbować na stołach dzięki polskim producentom, mamy tu wyłącznie polskie produkty, w związku z tym najlepsze, nie ma dzisiaj lepszego bankietu w Europie gdzie byłoby lepiej, jedyny wyjątek, który musieliśmy uczynić to dla win dlatego, że drodzy Państwo tutaj nie mogłem sobie pozwolić na aż takie ryzyko wobec moich znakomitych gości. Proszę państwa raz jeszcze witam z okazji 1 maja, zapraszam i do obejrzenia rzeźby, tu są również katalogi przygotowane na tę okazję, a później zapraszam do rozmów, do spotkań, do wspólnej refleksji nad tym co możemy razem zrobić, bo jak powiedziałem świat pracy i świat kapitału nie może żyć w konflikcie, tu nie ma sprzeczności, tu musi być współpraca, zrozumienie, poszukiwanie kompromisu i najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce, polskiej gospodarce, nam wszystkim, każdej polskiej rodzinie, Paniom, Panom tu obecnym i Waszym bliskim. Dziękuję za przyjęcie zaproszenia i życzę wszelkiej pomyślności. Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach i do zobaczenia za rok na tym szczególnym 1 maja 2004.