Menu rozwijane

06 czerwca 2003
6 czerwca 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył nominacje profesorskie 55 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki. Nominacje otrzymali: nauki biologiczne: dr hab. Maciej Henneberg - University of Adelaide, Australia dr hab. Wiesław Krzemiński - Instytut Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Krakowie dr hab. Henryk Włodzimierz Stolarczyk - Uniwersytet Łódzki dr hab. Aurelia Urszula Warcholińska - Uniwersytet Łódzki nauki chemiczne: dr hab. Andrzej Barański - Politechnika Krakowska dr hab. Stefan Lis - Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu dr hab. Jan Jerzy Mazerski - Politechnika Gdańska dr hab. Andrzej Więckowski - University of Illinois, Stany Zjednoczone Ameryki nauki ekonomiczne: dr hab. Mirosław Chaberek - Uniwersytet Gdański nauki fizyczne: dr hab. Jan Kownacki - Uniwersytet Warszawski dr hab. Andrzej Kus - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab. Leszek Sirko - Instytut Fizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie dr hab. Marek Żukowski - Uniwersytet Gdański nauki humanistyczne: dr hab. Zofia Jolanta Głombiowska - Uniwersytet Gdański dr hab. Sławomir Kadrow - Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie dr hab. Eugeniusz Roman Lewicki - Uniwersytet Wrocławski dr hab. Jakub Zdzisław Lichański - Uniwersytet Warszawski dr hab. Kazimierz Ożóg - Uniwersytet Rzeszowski ks. dr hab. Antoni Siemianowski - Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu dr hab. Paweł Władysław Valde-Nowak - Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, Oddział w Krakowie dr hab. Jarosław Teodor Wenta - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab. Bronisława Woźniczka-Paruzel - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab. Wiesław Jan Wysocki - Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie nauki matematyczne: dr hab. Andrzej Tyc - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu nauki medyczne: dr hab. Janusz Władysław Dawiskiba - Akademia Medyczna we Wrocławiu dr hab. Janusz Bogdan Dzięcioł - Akademia Medyczna w Białymstoku dr hab. Maria Zofia Górska - Akademia Medyczna w Białymstoku dr hab. Stefan Lucjan Grajek - Akademia Medyczna w Poznaniu dr hab. Ryszard Jerzy Grenda - Instytut "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie dr hab. Jolanta Maria Jaworek - Uniwersytet Jagielloński w Krakowie dr hab. Maciej Aleksander Karolczak - Akademia Medyczna w Warszawie dr hab. Józef Adolf Krzysiek - Uniwersytet Jagielloński w Krakowie dr hab. Maria Miller - Państwowy Zakład Higieny w Warszawie dr hab. Romuald Maciej Ochotny - Akademia Medyczna w Poznaniu dr hab. Tomasz Andrzej Paszkowski - Akademia Medyczna w Lublinie dr hab. Irena Pietrzak - Akademia Medyczna w Poznaniu dr hab. Krzysztof Przesmycki - Akademia Medyczna w Lublinie dr hab. Marcin Roszkowski - Instytut "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie dr hab. Andrzej Stanisław Szczudlik - Uniwersytet Jagielloński w Krakowie dr hab. Anna Józefa Tylki-Szymańska - Instytut "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie nauki prawne: dr hab. Krzysztof Wojciech Baran - Uniwersytet Jagielloński w Krakowie nauki rolnicze: dr hab. Jerzy Józef Urbańczyk - Instytut Zootechniki w Krakowie dr hab. Jan Henryk Żelazo - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie nauki techniczne: dr hab. Włodzimierz Czyczuła - Politechnika Krakowska dr hab. Jolanta Grzechowiak - Politechnika Wrocławska dr hab. Krzysztof Jemielniak - Politechnika Warszawska dr hab. Jan Maciej Kościelny - Politechnika Warszawska dr hab. Zdzisław Kowalczuk - Politechnika Gdańska dr hab. Jan Piwnik - Politechnika Białostocka dr hab. Józef Portacha - Politechnika Warszawska dr hab. Stefan Walerian Szczepanik - Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie dr hab. Paweł Zięba - Instytut Metalurgii i Inżynierii Materiałowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie dr Jacek Żurada - Uniwersytet w Louisville, Stany Zjednoczone Ameryki nauki teologiczne: ks. dr hab. Krzysztof Pawlina - Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie sztuki muzyczne: Danuta Paziuk-Zipser - Akademia Muzyczna we Wrocławiu Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział: Witam wszystkich serdecznie. To jest dla mnie ogromna radość i zaszczyt, że mogę wręczać nominacje profesorskie wybitnym Polakom, którzy w ten sposób udowadniają, co znaczy siła talentu, siła pracowitości, wytrwałości. Wasz dorobek, Wasze osiągnięcia są dla nas powodem do dumy, bo stanowią nasze narodowe bogactwo. Chcę również wyrazić radość, że wraz z Wami są Wasi najbliżsi, bez których te sukcesy byłyby trudniejsze do odniesienia, bowiem wiem dobrze jak ważna jest domowa atmosfera, wsparcie rodzin, małżonków, dzieci, współpracowników, mistrzów, z którymi byliście i jesteście związani. To wszystko jest ogromnie istotne i Państwu się kłaniam i gratuluję i wiem, że to jesz Wasz także sukces, a mam nadzieję, że korzystając z tego weekendu znajdziecie czas, żeby wydać nowomianowanym profesorom obiady uroczyste, czy kolacje, oczywiście na Wasz koszt, bo to, co tutaj się odbywa jest na mój koszt. Ten dzień jest w Waszej karierze zawodowej bardzo ważny, ale wierzcie jest ważny również dla nas wszystkich, dla Polski. Oto nasze uczelnie, instytuty, pracownie wzbogaca kolejna grupa profesorów. Raz jeszcze serdecznie gratuluję, wyrażam uznanie za ciężką i wytrwałą pracę, za wieloletnią działalność, która dzisiaj znajduje swoje zwieńczenie. Proszę również żeby te nominacje traktować nie jako ukoronowanie Waszych działań, ale także zachętę do dalszych prac, jako etap Waszej pracy zawodowej, ponieważ potrzebujemy Waszych wysiłków, potrzebujemy Waszych osiągnięć, potrzebujemy Waszych talentów, Waszej pracy. Chciałbym również skorzystać z tej nadzwyczajnej okazji, żeby poinformować Państwa o pracach, które rozpoczęliśmy nad zmianą ustawy o szkolnictwie wyższym. Kilkanaście dni temu powołany przeze mnie zespół pod przewodnictwem profesora Jerzego Woźnickiego przekazał mi wstępny projekt ustawy "Prawo o szkolnictwie wyższym". Zadecydowałem o przedstawieniu tego opracowania Pani Minister Edukacji Narodowej i Sportu Krystynie Łybackiej i chcę Państwa poinformować, że treść tego projektu, podkreślam projektu - jest dostępna zarówno na stronach internetowych ministerstwa edukacji narodowej jak i fundacji, którą kieruje pan prof. Woźnicki. Mówię o tym, ponieważ bardzo mi zależy żeby wokół tego prawa o szkolnictwie wyższym odbyła się debata, poważna debata przede wszystkim w gronie specjalistów, bo trudno włączać w to inne środowiska. Politycy i tak będą mieli do powiedzenia na ostatnim etapie w parlamencie. Ale dzisiaj chciałbym zachęcić tu obecnych pań i panów profesorów do rozmowy na ten temat, podobnie jak i inne zainteresowane środowiska i organizacje. Zespół, który przygotowywał projekt chciałby zakończyć te konsultacje jeszcze w tym miesiącu, też znając kalendarz, jaki towarzyszy polskim szkołom wyższym i polskiemu środowisku akademickiemu - wydaje mi się to rozsądne. I wtedy, w lipcu można byłoby korzystając z Waszych uwag ten projekt przedstawić do dalszych prac. Chcę przy tej okazji już podziękować wszystkim członkom zespołu, którzy bardzo aktywnie włączyli się, bowiem ten trud jest naprawdę niemały, a co też ważne - zespół dotrzymał wszelkich terminów, które zobowiązywał się dotrzymać. Ważne jest, żeby zrozumieć, dlaczego postanowiłem osobiście zaangażować się w przygotowanie nowej ustawy. Otóż, są dwie istotne przesłanki. Pierwsza to, iż podstawą naszej pomyślnej przyszłości jest wysoka pozycja nauki i edukacji. To właśnie w nich, w ich rozwoju, Unia Europejska upatruje najważniejsze źródła postępu. Tym, co nas czeka, jest gospodarka oparta na wiedzy i społeczeństwo informacyjne. Oznacza to, że życiowe szanse obywateli zjednoczonego kontynentu będą wprost proporcjonalne do ich kwalifikacji, wiedzy, indywidualnej konkurencyjności na rynku pracy. Dotyczy to również Polaków. Jestem przekonany, że nasze sukcesy - czy to jednostkowe, czy zbiorowe - będą tym większe, im bardziej znaczące, im lepsze, sprawniejsze, nowocześniejsze będzie polskie szkolnictwo wyższe i polska nauka. To jest oczywiście klucz do przyszłych sukcesów i dlatego chciałbym jako prezydent być inicjatorem tego nowego prawa. Z drugiej strony chcę Państwu powiedzieć, że oczywiście jestem pod presją różnych propozycji, płynących z różnych środowisk, ale zdecydowałem się wspierać tylko te zmiany prawa, które można nazwać ustrojowymi. I nie mam żadnych wątpliwości, że prawo o szkolnictwie wyższym właśnie jest jedną z takich norm ustrojowych, które wprowadzamy do naszego życia. Chciałbym również powiedzieć, że ważną przesłanką zmiany ustawy, i nowych regulacji prawnych jest to, że w edukacji, a zwłaszcza w szkolnictwie wyższym coraz większego znaczenia nabiera kontekst międzynarodowy. Przypominam, że 4 lata temu ministrowie edukacji krajów Europy podpisali tzw. "deklarację bolońską", która zakłada tworzenie wspólnej dla kontynentu przestrzeni szkolnictwa wyższego i badań naukowych. Polskie instytucje już po części w tej przestrzeni uczestniczą i muszą być dalej na ten proces otwarte. Projekt ustawy przewiduje, na przykład, że każda uczelnia określi liczbę punktów za poszczególne zajęcia, co pozwoli studentom na płynne przenoszenie się z jednej uczelni do drugiej. W Unii Europejskiej rok studiów "wyceniony" jest na 60 punktów, semestr na 30, a trymestr na 20. Nowy projekt polskiej ustawy zakłada też, że na wniosek studenta uczelnia wyda mu do dyplomu suplement. Zawarte w nim informacje o umiejętnościach nabytych przez absolwenta, planie jego studiów itd. będą cennym źródłem informacji dla przyszłego pracodawcy. W pracach nad projektem ustawy brano pod uwagę także narastające tendencje do upodmiotowienia osób kształcących się i uznawania autonomii nauczyciela jako twórcy edukacji. W dzisiejszych czasach coraz ważniejsza staje się, jak to nazwali członkowie zespołu, "własna przedsiębiorczość edukacyjna obywateli". Z założenia tego -nie tylko z tradycji uniwersytetu - wynika m.in. konieczność zapewnienia uczelniom autonomii instytucjonalnej. Te kwestie również, oczywiście, znalazły odbicie w projekcie. Na świecie od dawna panuje pogląd, że to, co państwowe, wcale nie musi być, z definicji, lepsze. Co więcej - wspieranie inicjatyw obywatelskich, i to nie tylko w sektorze gospodarki, uznaje się wręcz za obowiązek państwa. Oznacza to m.in., że państwo tworzy warunki rozwoju uczelniom bez względu na status własnościowy ich majątku. Polski projekt zakłada integrowanie szkolnictwa wyższego - publicznego i niepublicznego - oraz troskę państwa o oba sektory. Chcę dodać, że wyznaczając kierunki rozwoju szkolnictwa wyższego, twórcy projektu ustawy cały czas mieli przed oczami wartości konstytucyjne: powszechny i równy dostęp do wykształcenia oraz prawo do nauki. To tylko kilka przesłanek, kilka przykładów, które nie odnoszą się do wszystkich obszarów projektu ustawy. Chcę powiedzieć, że zapisane w nim regulacje dotyczą także takich zagadnień, jak np. mienie i finanse uczelni czy też kwestie porządku i bezpieczeństwa na ich terenie. Chciałbym bardzo prosić wszystkich państwa, abyście przejrzeli ten projekt i jeżeli macie chęć, wypowiedzieli swoje uwagi. Będę je przeglądał z najwyższym zainteresowaniem. Chciałbym,żeby to nowe prawo o szkolnictwie wyższym rzeczywiście było i wzmocnieniem naszego demokratycznego państwa, a jednocześnie było odpowiedzią na wiele z postulatów, wiele z bolączek, jakie są dzisiaj przez środowisko akademickie wypowiadane. A czas na przygotowanie tej ustawy, moment, w którym byśmy ją przyjmowali wydaje się jak najbardziej właściwy - przed wejściem do tej dużej struktury, do której mamy wchodzić w najbliższym czasie. Przygotowujemy naszą naukę, nasze szkolnictwo wyższe do udziału w zjednoczonej Europie. Drodzy Państwo, raz jeszcze chcę podkreślić, że nie mamy wątpliwości i tu nie różnimy się niezależnie od barw politycznych, co do przekonania, iż nauka, edukacja to jest dzisiaj fundament rozwoju państwa, rozwoju społeczeństwa. To dzisiaj określa pozycję każdego z państw w dużo większym stopniu, niż zasoby naturalne, czy nawet ilość wojska. Z tym się zgadzamy, ale też zdajemy sobie sprawę jak bardzo trudno uruchomić niezbędne instrumenty, szczególnie finansowe, żeby ta słuszna idea mogła przyoblec się w realne kształty komfortu finansowego panującego na polskich uczelniach, w polskich instytutach, czy także właściwego statusu finansowego samej kadry polskich uczonych. Liczę, że wraz z rozwojem będziemy pomału, ale jednak bardzo konsekwentnie rozwiązywać te problemy. Wiem, że bardzo to leży na sercu pani minister. Wiem, że rząd i parlament również mają tę świadomość, choć oczywiście, gdy przychodzi do rachunków, gdy przychodzi do budżetu to okazuje się, że tak krawiec kraje jak mu materii staje. Ale z drugiej strony nie ma żadnej wątpliwości, że powinniśmy znajdować wszelkie możliwości tego środowiska, polskiej nauki, polskiej edukacji, ponieważ stanowi ona fundament do dalszych, naszych działań. Podobnie uważam, że polska nauka, polskie szkolnictwo wyższe wypełnia standardy europejskie. To nie przypadek, że tak wielu polskich uczonych znajduje miejsca w świecie, to nie przypadek, że wiele z polskich instytucji naukowych ma dobrą markę w świecie, że polskie uczelnie są również liczącymi się. Chodzi o to, aby tych uczelni, tych miejsc, tych jednostek naukowych, które w pełni wypełniają europejskie standardy było coraz więcej i żebyśmy za czas jakiś mogli powiedzieć, że Polska nauką stoi, Polska jest silna wielkim dorobkiem swoich uczonych i Polska również potrafi na potrzeby przyszłości kształcić młode pokolenie, bo to jesteśmy polskiej młodzieży winni. Sądzę, że tak może być i wierzę, że tak będzie w wyniku i tej ustawy, o której wspominałem i znajdowania wsparcia finansowego zarówno państwowego jak i niepaństwowego dla polskiej nauki, ale przede wszystkim tak się stanie dzięki Wam Panie i Panowie. Ponieważ, żeby była najlepsza ustawa, żeby było najwięcej pieniędzy, jeżeli nie trafią w ręce ludzi właściwych, zdolnych, którzy umieją je najlepiej spożytkować, to nie ma to wielkiego pożytku. Znamy dziedziny życia gdzie pieniędzy jest dużo, a talentów mało i rezultaty opłakane. Chciałbym żeby polska nauka to było miejsce spotkania talentów i odpowiednich środków finansowych dla naszego wspólnego pożytku. Raz jeszcze gratulacje i najlepsze życzenia.