28 lutego 2003
28 lutego 2003 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski płk Krzysztofowi Matuszczykowi za wybitne zasługi dla rozwoju lotnictwa oraz osiągnięcia w pracy szkoleniowo - wychowawczej.
W uroczystości udział wzięli m.in.: Zastępca Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Generał Dywizji Lech Konopka, Szef Sztabu Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej Generał Brygady Mieczysław Kaczmarek, przedstawiciele 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek - Deresz, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Majkowski oraz Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Edward Szymański.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
To dla mnie chwila szczególna, że mogłem w imieniu Rzeczpospolitej odznaczyć Pana Pułkownika Krzysztofa Matuszczyka Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Proszę przyjąć to wysokie odznaczenie jako uhonorowanie Pana drogi zawodowej, wspaniałych dokonań i zasług dla kraju.
Pułkownik Matuszczyk: od wczesnej młodości związał się Pan z lotnictwem - ukończył liceum lotnicze i sławną dęblińską "Szkołę Orląt", zdobył wykształcenie z zakresu dowodzenia: w Akademii Sztabu Generalnego i na studiach podyplomowych w Wyższej Szkole Zarządzania. Doskonalił Pan swoje umiejętności, systematycznie wzbogacał swoją wiedzę i pozwalało mu to podejmować coraz nowe zadania i realizować je na bardzo wysokim poziomie.
Pana świetne przygotowanie do pracy, znajomość języków obcych, a przede wszystkim doświadczenie zdobyte w codziennej praktyce zawodowej i ciągłe "trzymanie ręki na pulsie" zmian, jakie dokonują się w wojsku polskim - pozwalały dostosowywać podległą jednostkę do wymogów NATO. Wspierał Pan restrukturyzację Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Godny podkreślenia jest Pana czynny udział przy wprowadzeniu nowych zasad działania służby bezpieczeństwa lotów w oparciu o porozumienia standaryzacyjne NATO i przy wdrażaniu nowej koncepcji strategicznej Sojuszu. W związku z przystąpieniem Polski do struktur NATO został Pan współautorem opracowania nowej "Instrukcji Organizacji Lotów w Lotnictwie Wojskowym RP", które uwzględniają wymagania Sojuszu.
Chcę również przy tej okazji i w tym gronie odnotować Pana zasługi w pracy szkoleniowo-wychowawczej, zwłaszcza udział w opracowaniu programu szkolenia lotniczego dla pilotów. Chcę podkreślić, że ma Pan swój udział w wyszkoleniu i przygotowaniu do działań w systemie obrony powietrznej NATO pilotów wydzielonych do Sił Reagowania.
Również mam honor stwierdzić, że znakomicie sprawdził się Pan jako dowódca Pułku. Dzięki Panu 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego wykonał z tysiące lotów z VIP-ami. Chcę wyrazić swoje słowa najwyższego uznania za styl, w jakim dowodził Pan Pułkiem, którego charakter działań i tryb pracy może przyprawić o ból głowy nawet najtwardszych oficerów. Ten Pułk to naprawdę Pułk bojowy, pozostający w gotowości 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Wiem, że ta współpraca musi się odbywać co chwila, często zadania są nieoczekiwane i nowe, ale zawsze potrafił Pan Pułkownik poradzić sobie nawet w najbardziej skomplikowanych sytuacjach, zachowując przy tym i spokój, i pogodę ducha, i konieczny dystans. Chcę serdecznie za to wszystko podziękować i złożyć Panu najszczersze gratulacje i najlepsze życzenia. Odchodzi Pan ze służby czynnej, ale pozostaje Pan w lotnictwie bowiem przejście do Agencji Ruchu Lotniczego należy traktować jako nowy etap na Pana drodze zawodowej.
Chcę Panu życzyć pomyślności, a jednocześnie wyrażam nadzieję, że zechce Pan Pułkownik wspierać swój stary, dobry Pułk dobrymi radami, doświadczeniem, wiedzą i optymizmem, który zawsze sobie tak bardzo ceniliśmy.
Chciałbym do tych oficjalnych słów dodać również bardziej osobiste w imieniu własnym i w imieniu mojej Małżonki oraz współpracowników, którzy mieli wielokrotnie okazję spotykać się na pokładach samolotów Pułku z Panem Pułkownikiem i za te wszystkie loty, chwile i godziny podczas których mieliśmy poczucie bezpieczeństwa i pewność, że dolecimy na miejsce i czas, że jesteśmy w dobrych rękach chcę Panu serdecznie podziękować.
W pracy Prezydenta piloci i dowódcy 36. Pułku stają się częścią najbliższych współpracowników, w pewnym sensie wręcz rodziny i myślę, że te słowa, które wyrażam są dowodem takiej rodzinnej, ludzkiej wdzięczności dla Pana Pułkownika za Jego pracę, za sposób dowodzenia i za te wszystkie bezpieczne loty, które przeżyliśmy i które będziemy przeżywać jeszcze w przyszłości choć już z nowym dowódcą.